zloty.strzal
17.06.09, 20:21
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,6729320,Nie_wiedziala_o_ciazy__Urodzila_na_pogotowiu.html
Nie wiedziała o ciąży. Urodziła na pogotowiu
Studentka zgłosiła się do pogotowia skarżąc się na ból brzucha. Podczas badania urodziła dziecko. Twierdziła, że nic nie wiedziała o ciąży
Pani Małgorzata przyszła rano wraz z kolegą do łódzkiego pogotowia. Krzyczała, że bardzo boli ją brzuch i źle się czuje. Niemal natychmiast została przyjęta. Podczas rozmowy lekarz zapytał ją czy jest w ciąży - zaprzeczyła.
Gdy pacjentka położyła się na łóżku i rozpięła spodnie okazało się, że zaraz będzie rodzić. Lekarz z pielęgniarka odebrali poród. - To była chwila. Kobieta była w szoku. Podobnie jak towarzyszący jej mężczyzna, który jak się później okazało został tatusiem - opowiada Danuta Korcz, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.
Kobieta wraz z dzieckiem został przewieziona do szpitala im. Rydygiera przy ul. Sterlinga. Młoda mama, to studentka Uniwersytetu Łódzkiego.
I to jeszcze studentka...