jestem ślepa na męską urodę :(

04.07.09, 19:45
Byłam nad jeziorem - i obserwacja ludzi wokół mnie zaniepokoiła. Widziałam
dużo ładnych kobiet i żadnego ciekawego faceta :( Ja chyba nie umiem tak
facetów oceniać. Co jest ze mną nie tak? Jak faceci to robią? Że widzą jakąś,
wiedzą, czy się podoba, czy nie - i czy chcą przelecieć czy nie? Nie umiem
tak, a to utrudnia życie :(
    • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 19:52
      Myślę, że to spowodowane jest faktem ogromu pięknych kobiet i garstki
      przystojnych facetów, też ciągle widzę boginie, a ładnych chłopców raz na kilka dni.
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 19:54
        Nie chciałam tak daleko idących wniosków wysnuwać... Ale pewnie masz rację :(
        • cytrynka_ltd Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 17:56
          tych o pięknym wnętrzu też jest garstka.
          jak jakiś jest przystojny, to przestaje dbać o swoją duszę.
          dla nich najważniejsze jest piękno zewnętrzne. ale, do brania dobrze, jak
          kobieta jest dobra:)))
          nie raz słyszałam to z męskich ust.
    • maria.ludwika Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 19:52
      Hm... mam coś podobnego - uważam, że kobiety są znacznie urodziwsze od mężczyzn.
      Na plaży też patrzę na kobiety :)

      Ale chyba jednak jestem hetero, a u mężczyzn interesuje mnie "to coś" po prostu.
      Mogą być nawet pokrzywieni ;)
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 19:58
        Mój były twierdził, że jestem bi :) Ale chyba się mylił.

        Mnie też interesuje "to coś", tylko tego do diabła nawet na plaży nie widać od
        razu ;) I nie każcie mi iść na plażę dla nudystów, bo to jakieś inne "to coś".
        • maria.ludwika Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:01
          Hm... dałaś mi do myślenia.
          czyli moje uczucie do Moniki Bellucci nie jest jednak czyste? hm ;)
    • catthe Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 19:53
      A ja nie umiem zauważyć miłych chłopców. Jak jest zbyt miły to
      uciekam. A jak inny jest niemiły to ja tak chcę, żeby stał się miły
      i płaczę wieczorami do poduszki i słucham smutnej piosenki. o.
      A Ty nie widzisz męskiej urody gdyż kobieta, moja droga, kobieta
      patrzy sercem. I dlatego to my, kobiety rodzimy dzieci i to my,
      płaczemy na stacjach pkp jak oni odjeżdżają.
    • nexstartelescope Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 19:56
      A dlaczego utrudnia życie? Jeśli masz problem z wyczajeniem w tłumie faceta "do
      przelecenia", żaden Cię nie pociąga na tyle, żeby dać mu się zaciągnąć w
      najciemniejszy kąt, to może nie ma sensu się desperacko rozglądać? ;) może tego
      nie potrzebujesz?
      A jeśli chodzi o związki na dłuższą metę, tu chyba uroda gra niewielką rolę i
      nie ma się co tym kierować w nawiązywaniu znajomości.
      Na pocieszenie dodam, że mnie też o wiele łatwiej przychodzi znajdowanie ładnych
      kobiet, może dlatego, że jest dużo ładnych Polek, a Polacy są z reguły...
      przeciętni.
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:07
        Wiesz... Np. na zasadzie poznawania nowych ludzi - w jakiejś knajpie na
        przykład. Podobno to łatwe - wypatrzyć kogoś, uśmiechnąć się, zatańczyć w
        pobliżu - i już. Podryw się zaczął. Reszta jakoś leci. Ja nie mogę przeskoczyć
        tego etapu "wypatrzyć kogoś" :/

        Trudno to określić... Zazdroszczę np. znajomym facetom takiego stanu, że...
        hmmm... byliby szczęśliwi otoczeni przez stado pięknych kobiet. Półnagich. Albo
        nagich - jeszcze lepiej :) Mnie to nijak nie rusza, potrzebuje chyba jakichś
        pogłębionych bodźców, a to - w połączeniu z moim dość dużym temperamentem - jest
        źródłem męki i udręki ;) (no przesadziłam trochę).

        Hmmm... W sumie chyba byłabym nawet szczęśliwsza otoczona stadem pięknych kobiet
        niż facetów :) Jestem lesbijką :(
    • maria.ludwika jestem ślepa na urodę blondynów 04.07.09, 19:56
      No właśnie - jak już tak w temacie: nie znam żadnego przystojnego blondyna.
      Istnieją takie byty w przyrodzie?
      • 8n Re: jestem ślepa na urodę blondynów 04.07.09, 20:09
        moze ten? ma duzo blondu i wydaje sie obiektywnie przystojny

        https://farm4.static.flickr.com/3128/2792168237_7b96b33869.jpg
        • 8n Re: jestem ślepa na urodę blondynów 04.07.09, 20:12
          wyobrazilam go sobie bez wlosow, i podoba mi sie!
        • maria.ludwika Re: jestem ślepa na urodę blondynów 04.07.09, 20:34
          niby tak, ale o ileż byłby fajniejszy jako brunet!!!
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na urodę blondynów 04.07.09, 20:14
        A wiesz, że też nie lubię blondynów... Ale moi pierwsi dwaj faceci byli baaardzo
        jasnymi blondynami... Jakoś mi to nie przeszkadzało :) Ale przystojni nie byli :(
    • heart_of_ice Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:01
      Ja nie jestem ślepa, bo jak jakiś się atrakcyjny trafia, to widzę.
      Ale trafia się niezmiernie rzadko, niestety.

      Też bym chciała wiedzieć, dlaczego tak jest:>

      Pauli
      --
      Różnica pomiędzy trudnym a łatwym sposobem polega na tym, że trudny działa. [T.P]
      • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:09
        zawsze zostaje nam internet, i każda może sobie popatrzeć na co lubi :D

        https://img151.imageshack.us/img151/793/senzanomesmall0wx.png
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:09
        No dobra, jakiś rok temu wpatrzyłam się jak głupia w jednego faceta w tramwaju.
        Niestety, wysiadł. I to na dworcu PKP :(

        Ale to było ponad rok temu - do diabła - takie rzeczy nie powinny zdarzać się
        codziennie? Piękne kobiety - naprawdę piękne, a nie zwyczajnie ładne - to widzę
        co najmniej 3 w tygodniu.
    • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:13
      ciekawe czy panowie Pawie martwia sie tak samo jak Ty, tylko odwrotnie.
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:18
        panowie pawie? kurka wodna, z tym pawim ogonem to podobno tak jest, że jak jest
        wieeeeelki, kolorowy i niepraktyczny, to samica sobie myśli: "jak on ma takie
        wieeeelkie, niepraktyczne coś, co mu utrudnia przeżycie i wadzi na każdym kroku
        - a jednak żyje i ma się dobrze - to pewnie musi być z niego kawał pawia". No i
        na niego leci, bo ma fajne geny.

        To u nas pewnie też tak jest, w tych naszych czasach photoshopa, kultu młodości
        i piękna: "jak on jest taki brzydki i jeszcze żyje, to pewnie jest super" :-D
        • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:32
          ha
          ciekawe, kto zbadał co myślą pawie. i jak to zrobił!
          • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:52
            amerykańscy naukowcy. oni wszystko badają ;)
    • baba_krk Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:13
      to ja mam odwrotnie - pięknych kobiet, ani nawet bardzo ładnych praktycznie nie
      widuję, a przystojnych facetów codziennie
      i to też jest udręka :P
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:15
        No to skoro ja nie jestem lesbijką, to Ty pewnie jesteś. Albo gejem ;) Nie wiem,
        jak to robisz, zainstalowałaś sobie jakiegoś plug-ina? :)
        • baba_krk Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:24
          Nie jestem, bo ta moja "udręka" dotyczy nadmiaru niezłych mężczyzn wkoło, a nie
          braku takich kobiet. A jak to robię? Myślałam, że wystarczą oczy szeroko
          otwarte, ale być może mam fuksa ;)
          • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:32
            masz!
            • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:34
              albo to dlatego ze jestes chuda i nie zawężasz sobie sobą pola widzenia
              • baba_krk Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:35
                już nie jestem chuda, przytyłam 4 kg :)
                • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:39
                  o, czujesz sie lepiej?
                  Jaka teraz jesteś? cały czas widzisz tak samo dużo ładnych panów?
                  • baba_krk Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:44
                    czuję się dużo lepiej bo te dodatkowe kilogramy poszły w miarę tu gdzie chciałam
                    i nie jestem już koścista
                    a panów widzę tyle samo i to na trzeźwo ;) tzn. na pewno więcej niż w zimie, bo
                    już powyłazili ze swoich norek
                    • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:47
                      lubię, kiedy zimą chodzą w płaszczach.
                      • baba_krk Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:49
                        ale wg moich obserwacji zimą jest ich mniej na ulicach :>
    • gapuchna Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:46
      A ja dziś siedziałam bezczelnie na szerokiej, w Swiecie Czekolady na Szerokiej i
      wgapiałam się w panów. Uplasowałam się taktycznie, zajmując dobre miejsce :) Sa
      czasem tacy, ze gwizdnąć można, a nawet wypada!
      :)))
      • gapuchna Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:47
        * o jedna Szeroką za dużo :DDD
      • baba_krk Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:51
        lubię takie wgapianie do pierwszego speszenia :D
        • gapuchna Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:52
          A ja z kolei robię coś innego. ktoś stąd, z forum, powiedział mi: czy ty czasem
          patrzysz bezczelnie w oczy obcym mężczyznom. No więc nie, nigdy. Postanowiłam
          się zacząć wprawiać :)
          • baba_krk Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:58
            wprawiaj, wprawiaj bo to dosyć zabawne ;)
        • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:53
          albo do pierwszego zbliżenia <3
          • gapuchna Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 20:55
            Co? Nie załapałam?
            • 8n Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 21:05
              wgapianie do pierwszego zblizenia. zawsze konczysz tylko na spogladaniu?
          • baba_krk Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 21:03
            no chyba, że się za bardzo speszy i już nie zbliży ;)
            • gapuchna Re: jestem ślepa na męską urodę :( 04.07.09, 21:04
              Ale gdybym omdlewała, to chyba by jednak podszedł?
    • stedo Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 14:42
      Dziewczyna z zaprzyjażnionego blogu, też rozglądająca się za interesującym facetem, w poprzedni weekend była na Mazurach gdzie odbywał się rajd samochodowy. I w oko wpadł jej taki oto egzemplarz
      /aż zamieściła jego zdjęcia na swoim blogu;)/:
      https://jatadruga.blox.pl/resource/seb1_250x250.jpg
      https://jatadruga.blox.pl/resource/seb2_250x250.jpg
      I skomentowała:
      " Mnóstwo wrażeń i przygód, a także uśmiech i autograf najlepszego kierowcy. To właśnie urok tego osobnika zrobił na mnie wrażenie porównywalne z rajdowymi wyczynami."
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 15:19
        Heh, no na jakiś tam urok/uśmiech/osiągnięcia/"to coś" - to chyba nadal jestem
        wrażliwa :) Ale rajdowiec to nie to. Doniesienia o Kubicy mi uświadomiły, że to
        ten rodzaj sportu, gdzie trzeba wagę zbijać. A przebywanie przez dłuższy czas w
        jednym przedziale z młodymi bokserami przekonało mnie, że faceci rozmawiający w
        kółko o jedzeniu, kaloriach i kilogramach... To nie to :)
      • forumowicz_pospolity Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 18:43
        stedo napisała:

        > Dziewczyna z zaprzyjażnionego blogu, też rozglądająca się za interesującym face
        > tem, w poprzedni weekend była na Mazurach gdzie odbywał się rajd samochodowy. I
        > w oko wpadł jej taki oto egzemplarz
        > /aż zamieściła jego zdjęcia na swoim blogu;)/:
        > https://jatadruga.blox.pl/resource/seb1_250x250.jpg
        > https://jatadruga.blox.pl/resource/seb2_250x250.jpg
        > I skomentowała:
        > " Mnóstwo wrażeń i przygód, a także uśmiech i autograf najlepszego kierowcy. To
        > właśnie urok tego osobnika zrobił na mnie wrażenie porównywalne z rajdowymi wy
        > czynami."


        o Loeb!:)
        ładnie jechał na Mazurach ale Hirvonen jeszcze ładniej

        i umówmy sie, Kubicy to jeszcze duzo brakuje do niego:)
    • liisa.valo Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 15:41
      Ja mam na odwrót. Widzę dużo ładnych, w złych miejscach bywasz.
      • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 15:50
        jest też taka opcja, że mam zły gust :) Ale tak serio... Ja nie mam jakiejś
        wtyczki w mózgu. Przystojny facet mnie nie pobudza po prostu.
        • liisa.valo Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 16:01
          Ej, ale wiesz co... W sumie tak sobie myślę, że mnie przystojny też nie.
          Charakterystyczny - to już prędzej. Matka mi mówi, że wszyscy faceci, którzy mi
          się podobają, wyglądają jak menele. Menele może nie do końca, ale jakieś...
          odstające uszy, za chudy, krzywe zęby, za wysoki - coś w ten deseń :)
        • stedo Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 16:12
          Ale rajdowcy to nie wyścigowcy i nie mają aż takich ograniczeń jeśli chodzi o wagę;)
          Aaa tam, to nie chodzi o wtyczkę w mózgu czy gdziekolwiek;)))Wyrosłaś po prostu, Szaro, z okresu, gdy na widok ładnej męskiej sylwetki opada Ci to i owo;) No, oko można zatrzymać ale na coś więcej to trzeba czegoś więcej.
          • 2szarozielone Re: jestem ślepa na męską urodę :( 05.07.09, 16:15
            Nie wyrosłam, nigdy nie byłam w tym wieku najwyraźniej - zawsze tak miałam :)
            Ale to komplikuje... Ja mam jakieś tam potrzeby swoje, a nie umiem ich
            zrealizować z kimś, kto mi się czysto fizycznie podoba - bo mi się nikt nie
            podoba. Wolałabym być facetem :/
            I nie chodzi tu o jakieś dylematy etyczne.
    • cytrynka_ltd facet zaślepiony popędem jest ślepy. 05.07.09, 17:53
      w końcu chodzi naturze o zapylanie, a nie kochanie:)))

      ale, kobiety są bardziej zadbane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja