hanka19841 28.07.09, 22:57 Plany wakacyjne dały w łeb(a jeszcze tylko 3dni pracy) P. mnie dzisiaj opuścił i do czwartku skazana jestem na własne zdolnosci kulinarne, przy czym zdolnosci to i tak grubo za grubo napisane:( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
stedo Re: A ja sie poskarże:( 28.07.09, 23:01 Z wakacjami to rzeczywiście niewesoło.Nic się nie da zrobić?? A to drugie to i dobrze.Może schudniesz? Wszak wszyscy chcą mieć mniej w sobie.Ja dla siebie tylko, nigdy nie gotuję. Jak mi dobrze wtedy!;) Odpowiedz Link
hanka19841 Re: A ja sie poskarże:( 28.07.09, 23:04 no z tymi wakacjami to nie bardzo, bo mielismy w sobote rano wyjechać, a rodzinka sie zlatuje i Łebska rybka musi zaczekac a co do schudniecia to nie ma za bardzo z czego, a nie nawidze siedziec sama z tym okrutnym domu Odpowiedz Link
lounger Re: A ja sie poskarże:( 29.07.09, 00:09 Szkoda tego wyjazdu, bo zjazd rodzinki to średni wypoczynek ;) > a nie nawidze siedziec sama z tym okrutnym domu Ja uwielbiam tylko niekoniecznie w okrutnym. A skąd to określenie? Odpowiedz Link
liisa.valo Re: A ja sie poskarże:( 29.07.09, 00:55 Ja lubię być sama w domu. Tylko jak go nie ma, sprzątania mi szkoda. Świetnie facet sprząta, lubi to robić, zmywa chętnie gary, odkurza i w ogóle... A ja sprzątać nie lubię i w ogóle takich skłonności nie mam do porządkowania :) Odpowiedz Link
cytrynka_ltd Re: A ja sie poskarże:( 29.07.09, 20:23 masz jakiegoś japońskiego robota?;) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: A ja sie poskarże:( 29.07.09, 20:25 A nie, nie, chociaż czasami zastanawiam się, czy on jest prawdziwy, czy ja go wymyśliłam :) Odpowiedz Link
mason_i_cyklista Re: A ja sie poskarże:( 29.07.09, 21:38 potwierdzam: takie rzeczy się zdarzają. mój nowy współlokator lubi sprzątać - serio:D tylko jeszcze nie wiem czy gotuje, ale robi nam kanapki:D Odpowiedz Link
hanka19841 Re: A ja sie poskarże:( 30.07.09, 21:10 a ja lubie sprzątać, tzn jak właśnie P nie ma to sobie sprzątam na spokojnie i takie tam domowe robótki, ale nic zupełnie w kuchni nie robie, bo on lubi i potrafi gotować. Wiec jak człowiek nie musi, to nie próbuje nawet i jak juz sie zostaje w samotnosci, to tak dziwnie, A co do straszenia w domu, to tak coś mnie tu straszy, ogólnie nie lubie miejsca w którym mieszkam, bo jest tu mnóstwo pająków, w ogrodzie i nie mam koleżanki, która chętnie by czasem pobiegała ze mną po okolicy:( Odpowiedz Link