Jak człowiek czasem coś walnie...

01.08.09, 16:54
Opieprzyłam jednego kolegę, nieważne za co. Drugi mówi, że za ostro
pojechałam, a ja: "Daj spokój, przecież nie będę się pieprzyć z facetem..."

Mam nadzieję, że taka deklaracja nie jest wiążąca :D
    • etwas-geheimnis Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 17:53
      No ,przecież wiadomo że z kobietą.;-)
    • jantoni.jajcorz Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 18:14
      liisa.valo napisała:
      ..... "Daj spokój, przecież nie będę się pieprzyć z facetem"
      I słusznie!!!
      Przecież wszyscy wiedzą, że jesteś lesbą:O
      • liisa.valo Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 21:20
        Tiaaaaa....
    • zoofka Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 19:01
      chciałabyś z kobietą?
      • etwas-geheimnis Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 19:18
        Nie kuś..;-)
        • zoofka Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 20:37
          a Ciebie udało się mi skusić? ;>
          • etwas-geheimnis Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 23:15
            Tak ,dawałem sie skusic ,ale to były kobiety,niestety.;-)Myslisz ze jestem
            lesbijką? :-)
            • zoofka Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 23:21
              myślę że jesteś :P
              • etwas-geheimnis Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 23:30
                No to mnie nie kuś,bo skusisz :P
      • liisa.valo Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 21:19
        Nieeee, chcę z facetem :)
        • zoofka Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 23:22
          no to nie mów że nie będziesz się pieprzyć z facetem, bo strzelasz
          sobie w kolano :D
          • liisa.valo Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 01.08.09, 23:28
            Dlatego mówię, że mam nadzieję, że to nie jest wiążące :D Zawsze mogę się
            upierać, że chodziło mi tylko o tego konkretnego delikwenta :)

            Aaale, czy ja wam mówiłam, jak mnie kiedyś przeraziła deklaracja jednego z
            kolegów, który - gdy do niego zadzwoniłam - powiedział: "Słuchaj, oddzwonię za
            moment, bo teraz się pieprzę z kurczakiem". Pomyślałam: nie dość, że zoofil to
            jeszcze gej i pedofil (no, bo kurczak to niedorosła kura, tak?) :D
            • zoofka Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 02.08.09, 13:39
              ;D dobre
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Jak człowiek czasem coś walnie... 02.08.09, 14:20
      Przynajmniej nie wysłałaś nieplanowanych sygnałów zachęcających.

      Np.: "Daj spokój, przecież mogę się pieprzyć z facetem"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja