lupus76 06.08.09, 12:47 ale te słowa prokuratora: "Dokonując analizy tej wypowiedzi, właściwie należy ją traktować w kategoriach niestosownego żartu, ale nie przestępstwa" uważam za adekwatne. Prokuratura ma ważniejsze sprawy Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie żebym lubił toruńskiego biznesmena 06.08.09, 13:07 Dla mnie ciąganie ludzi po sądach za to co powiedzieli, chcieli powiedzieć, lub komuś się wydawało, że powiedzieli to głupota. Walka ze słowem za pomocą kar grzywny lub więzienia to dla mnie barbarzyństwo, na słowo należy odpowiadać słowem w przeciwnym wypadku jedynie eskalujemy konflikt. Odpowiedz Link
menk.a Re: Nie żebym lubił toruńskiego biznesmena 06.08.09, 14:07 Sądy mają sporo roboty i obyśmy nie doczekali chwili, kiedy z byle idiotyzmem ktoś biegnie do sądu. Ale jeśli ktoś nie potrafi szanować wolności, w tym cudzej wolności od bycia szkalowanym to co wówczas? Nie każdy ma cierpliwość wobec ludzkiej głupoty, impertynencji czy zwykłego $#%^%&^&. A nawet jeśli ma, to ograniczoną w czasie. Nie każdy chce pewne zachowania znosić i wiecznie ignorować. A kary finansowe w wielu przypadkach (nie tylko za słowa) to jedyne, co niektórych potrafi przywołać do porządku. I ja z tego powodu zgadzam się np. z wyrokiem sądu szczecińskiego nakazującego zapłacić 15000zł zadośćuczynienia za wyzywanie kogoś od 'pedałów'. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Nie żebym lubił toruńskiego biznesmena 06.08.09, 14:13 W krótkim okresie być może, ale w długim okresie z mojego punktu widzenia tworzy to niepotrzebne podziały, niechęć, konflikty i uprzedzenia. Karanie to rozwiązanie siłowe, a rozwiązania siłowe wcześniej czy później się mszczą, nawet gdy stosowane w przedszkolu :) Odpowiedz Link
menk.a Re: Nie żebym lubił toruńskiego biznesmena 06.08.09, 14:25 Postulujesz za zniesieniem kar?;) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Nie żebym lubił toruńskiego biznesmena 06.08.09, 17:26 Problem w tym, że już doczekaliśmy. Co do wyzywania od pedałów - słuszny wyrok z głupim uzasadnieniem. Bo babka nie za wyzywanie od pedałów powinna być skazana, tylko za permanentne uprzykrzanie życia, nieposzanowanie zasad współżycia społecznego i ogólna jędzowatość. Przy każdym takim poprawnie politycznym wyroku zastanawiam się, czy to już jest ten etap, w którym należy od nowa tworzyć język :D Odpowiedz Link