Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić nie da

20.08.09, 22:59
Czepiam się. Marudzę. Dogryzam.
Myślę sobie - teraz już nie wytrzyma i mówię: "Czy ty jak zmywasz naczynia,
zawsze musisz cały zlew urypać resztkami żarcia?". A on: "Czy ty koniecznie
chcesz się ze mną dzisiaj kłócić?".

Kurde, no, co za gatunek... A chciałam się pokłócić, bo mi taki dialog
potrzebny do bestsellera i miał być realistyczny.
    • hispana Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:02
      alez sie chwalisz swoim samcem :)
      • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:04
        Ano, chwalę się, bo jest czym...

        Ale tak serio mówiąc, to jest naprawdę jedyny facet, jakiego znam, którego się
        nie daje z równowagi wyprowadzić. A dla mnie jest to zaskoczenie, zwłaszcza
        przez pryzmat ojca i brata - brat zaraz się drze na cały dom, jeśli mu coś nie
        pasuje, a ojciec nie jest w stanie niczego naprawić bez steku bluzgów. A ten
        jakiś taki... jak nie mój.
        • hispana Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:06
          do dobrego ciezko sie przyzwyczaic, ale samce alfa takie juz sa
          chocbys nie wiem co zrobila, oni i tak beda fajni i sie beda
          zachowywawc tak jak w marzeniach :)
          • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:10
            samiec co zachowuje się jak z marzeń kobiety to dupa, nie alfa

            o, tak też się mogę pokłócić :)
            • 2szarozielone Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:15
              Nie do końca, bo kobieta nie jest prostą istotą. Jak świadomie wyraża swoje
              marzenia, to moze i one faceta kastrują. Ale na kobiecą podświadomość i
              najgłębiej skrywane pragnienia działają samce alfa a nie dupy... Tylko na te
              marzenia często trudno się zgodzić...
              • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:17
                ee
                ja coś mówiłem o kastrowaniu?
                ale mi się porobiło...
                :)
                • 2szarozielone Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:25
                  oj, no wyraziłam inaczej myśl "dupa, a nie facet". że niby ten testosteron to w
                  jądrach, a dupa to nie jaja. Może i ja coś pokręciłam.
                  • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:27
                    ale czekaj
                    ustalmy
                    się chcesz kłócić
                    dochodzić konsensusu
                    czy pobrykać słownie?

                    • 2szarozielone Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:28
                      wykładać z pozycji autorytetu :)
                      • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:31
                        z pozycji Autorytetu jak A?
                        A jak Alfa?...
                        • 2szarozielone Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:44
                          Kurka, nie wiem, co odpisać.
                          • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:47
                            przepraszam, nie chciałem...
                            • 2szarozielone Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:48
                              a ja z rozpaczy pójdę spać :)
                              • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:52
                                ale nabroiłem...
            • cytrynka_ltd Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 21:11
              wolę takiego z marzeń niż alfa:)
              ale, fakt, że sama w końcu wybrałam spokojniejszego.
              jednak daje taki większą gwarancję stałości związku:)
              ale, czasami lubi pokazać, że jest alfa:))
              tylko jednak jest jak z marzeń, a nie jak taki wybrakowany alfa tylko dużo
              krzyczący.
              "krowa, która dużo muczy daje mało mleka"
          • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:12
            To on jest samiec alfa? E, to mu powiem, się ucieszy :)
            • hispana Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:13
              kiedy mu to powiesz, zgodnie ze zwyczajem samcow alfa, powinien sie
              potrzaskac piescmi nieco w klate po czym wziac Cie niczym kawal
              poledwicy

              jesli bedzie inaczej, to znaczy ze to podrobka samca alfa
              • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:22
                O, brzmi obiecująco :)
                • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:26
                  jest to nawet prawdziwe
                  prawdziwe bardzo
                  tylko na odwrót
                  alfa wie, że jest alfa
                  wybuch radości i natychmiastowe dążenie do wykorzystania opinii samicy wystąpi
                  więc nie u alfy lecz - omegi :)


        • 2szarozielone Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:07
          Też z takim byłam i mnie to doprowadzało do szału ;) Ale z drugeij strony to
          jedyny sposób żeby sobie poradzić z moimi sporadycznymi histerycznymi odpałami.
        • gruby_brzydal Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:16
          mnie też się nie da. Serio. Wydarłem się na babę 2 razy w życiu, kopara jej
          opadła, usiadła na sofie (baba, nie kopara) i szokowała się trzy godziny. Bo
          zawsze to ona się darła :)
        • cytrynka_ltd Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 21:07
          musi być w Tobie zakochany po uszy, że tyle znosi:)
    • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:08
      bardzo potrzebny?
      to ja się mogę na ochotnika na współautora do tej bestselerskiej kłótni zgłosić
    • conena Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:13
      > Czepiam się. Marudzę. Dogryzam.
      > Myślę sobie - teraz już nie wytrzyma i mówię: "Czy ty jak zmywasz naczynia,
      > zawsze musisz cały zlew urypać resztkami żarcia?". A on: "Czy ty koniecznie
      > chcesz się ze mną dzisiaj kłócić?".

      jak mam bardzo zły humor to odpowiadam na to "ja nie chcę, ale widzę, że ty
      chcesz".
      tylko, że od roku już nie działa, dziad znajduje szybko jakąś zabawną odpowiedź
      i muszę się odwracać plecami, żeby nie widział, że się chichram. jak tylko
      wymyślę nowe wkurzające zdanie dam znać;-)
      • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:21
        conena napisała:
        > jak mam bardzo zły humor to odpowiadam na to "ja nie chcę, ale widzę, że ty
        chcesz".

        Cholera, Conena, tego mi zabrakło :)
        Ale zapamiętam na zaś :)
      • mason_i_cyklista Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:26
        kurna, wypisz wymaluj strategia działania A.

        podrzuć koniecznie kilka tych odpowiedzi, może się sprawdzą?
        • conena Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 15:23
          do usług;-)

          jeszcze w tej sytuacji, którą opisała Liisa, można spróbować śpiewki "nie
          odpowiadaj pytaniem na pytanie". ale to mi przyszło do głowy teraz, jak
          wypróbuję to dam znać.
    • mick_dundee Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:31
      Manipulantka :)))

      Do chrzanu z tymi babami, co to się tylko kłócić chcą. Dogryzają i czepiają się,
      a później narzekają jak nie na brak kłótni, to na obrażonego faceta. To masakra
      jest jakaś :D

      Bądź Twórcą, a nie odtwórcą :) Kłóć się i spieraj, nawet głośno, byle w swojej
      glowie :)))
      • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:41
        Ale on się wcale nie obraził i to jest najdziwniejsze.
        • mick_dundee Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:51
          Zna Cię i puszcza to mimo uszu. Mógł pomyśleć np. "Chwała Bogu, że tylko tyle
          się czepia. Ma potencjał, ale dziś to niska strefa stanów średnich, więc nie
          reagować... nie reagować..." ;)
    • lupus76 Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:43
      E nie, nie ma sensu się kłócić. Ja bym Cię wyprosił na zewnątrz. Przez okno.
      • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:45
        Pomysł jest niezły, tylko, że jesteśmy u mnie :)
        • konto.online Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:46
          prawdziwemu alfie by to nie przeszkadzało ;)
        • lupus76 Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:59
          To niczemu nie wadzi. Kto ma przewagę siły? :)
          • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 00:14
            No, on. Siły i wzrostu. Ale chyba jednak mnie trochę lubi. Poza tym jest
            dżentelmenem i kobiecie swej kary cielesne tylko za jej przyzwoleniem.
            • lupus76 Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 00:20
              Liiska, ależ kto tu mówi o karach cielesnych. Po prostu puściłby Cię - jak ptaka
              - na wolność:)
              • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 00:22
                Jak w tym dowcipie o bacy na szczycie Giewontu?
                "A ja cię, Hela, kochom, więc cię puszczam wolno" :DDD
                • lupus76 Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 09:25
                  W każdym dowcipie jest odrobina prawdy :D
    • omlet.schabowy Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:48
      Po prostu stać go na na olimpijski spokój. Bo nawet jak mu w domu gul skoczy od czasu do czasu, to awantury urządzane przez domową zołzę odreagowuje gdzie indziej. W towarzystwie czirliderek.
      • liisa.valo Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 20.08.09, 23:59
        Nie podpuścisz mnie tymi czirliderkami. Nigdy w życiu. Pracuję nad sobą i nie
        jestem o nie zazdrosna.
    • kociolub Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 00:40
      Straszne to bywa, fakt.
      Kiedy człowiek (w znaczeniu kobieta) ma nerwa musi zrzucić to z wątroby
      przecież. A jak w odpowiedzi słyszy "Proszę, nie kłóćmy się" to nie zostaje nic
      innego jak sobie pokrzyczeć "A czy my się kłócimy???? To przecież tylko ja się
      drę!!!"
      No i masz... wątroba dalej obciążona.
      Wniosek z tego taki - w pewnych sytuacjach, ratujących zdrowie, a może i życie
      nawet, nie można liczyć na niektórych przedstawicieli rodzaju męskiego!
    • sundry Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 09:16
      Mój też jest taki, wybrałam dokładnie odwrotność Taty:) Przyznaję,że
      to dobrze wpływa na moje histerie.
    • funny_game Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 09:29
      Sprawa jest, jak zwykle, prosta.
      Należy z miną cierpiętnicy zacząć szorować ten zlew, a dla pewności nastąpienia
      kłótni poprawić kilka talerzy, domyć kilka kubków, spojrzeć pod światło na
      widelce :F
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Do chrzanu z chłopem, co się z nim pokłócić n 21.08.09, 12:11
      No niestety - nawet idealny facet nie jest idealny, bo nie ma na co ponarzekać,
      a kobieta musi czasami ponarzekać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja