elderlane
27.08.09, 13:34
musiałam wczoraj wytłumaczyć mojej 69-letniej babci, co to znaczy.bo się
zastanawiała jak się "sekszą"(tego słowa użyła) geja...początkowo nie
uwierzyła, że "takie coś" to prawda.im bardziej z kuzynką się chichrałyśmy tym
mniej nam wierzyła;) ale dała się przekonać.
muszę rzec, że mam najepszą babcię na świecie:) żadna tam modląca się czy coś
tylko od czasu do czasu kurwująca rewelacyjna kobieta, z którą jak widać o
wszystkim można pogadać.a że ma dziwne poglądy..no cóż...