Gość: Dyzio
IP: *.starnettelecom.pl
15.03.04, 10:22
Nie wiem od kiedy, ale w sobotę zauważyłem, że znikł szlaban postawiony przez
miejscowych kmieci częściowo na ich a częściowo na dzielnicowym gruncie.
Szlaban ten skutecznie, od prawie roku chyba, uniemożliwiał przejazd jedynym
wyasfaltowanym przejazdem między Kabatami a Wilanowem czyli ulicami Relaksową
a Gąsek. Sporo wozów już tamtędy jeździ i już nie rozjeżdża zbytkowego wąwozu
na końcu Relaksowej (Nowoursynowskiej - ?) przy Lesie Kabackim. I tylko
jestem ciekaw czy to wynik jakiegoś formalnego i oficjalnego załatwienia
sprawy czy tylko ktoś się wkur ...., wyciął szlaban a miejscowy małorolny już
w stodole szukuje następny (bo co mu chamstwo będzie pod oknami jeżdzić).
Ciekawostka ...