Gość: baśka
IP: 217.153.26.*
23.03.04, 14:16
Marzy mi się knajpka na Ursynowie przy którejś z głównych ulic (nie w środku
osiedla) z dobrym i niedrogim jedzonkiem, tak żeby wracając z pracy (gdy w
domu pusta lodówka) można było zjeść obiadek za jakieś 20 zł. Albo skrzyknąć
znajomych i posiedzieć przy zakąskach i piwku.
Chyba nam trochę brakuje takich miejsc, a lato i sezon ogródkowy się zbliża.
A może ktoś z Was planuje założyć taką knajpkę? Będę stałym gościem :-)))
Acha, i przydałoby się miejsce do zaparkowania samochodu.
Napiszcie, jakie knajpki chcielibyście odwiedzać w naszej okolicy. Ciekawa
jestem, czy tylko ja mam takie "zachcianki".