BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej !!!

05.10.10, 00:50
wszystko tam jest droższe o 50-100%, nie warto przepłacać np. maszynka Gillette kosztuje 3,70 a w Rosmanie, Auchan, a nawet w Almie to tylko 2,3zł. Te same pasty do zębów droższe są o 50 % i taka samo nabiał i inne produkty, owoce, np. ta sama poduszka i tej samej firmy co kosztuje 25 zł w Auchan to na bazarku kosztuje ponad 50 zł!!!

n i e przepłacajcie !!!
    • adam1234-online Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 05.10.10, 15:25
      nie chodź tam . Nie warto
      • tux54 Piaseczno jest w ogóle drogie 05.10.10, 17:11
        :(
    • piaseczosnek Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 07.10.10, 12:31
      Jasne. Dlaczego w sklepach sieciowych jest taniej? Poczytaj o dzisiejszym włoskim strajku w marketach, to się dowiesz. A jak Cię szef z roboty wyrzuci, bo np. dojdzie do wniosku, że bardziej mu się opłaca zatrudnić ludzi za 700 zł miesięcznie na jakieś teoretyczne pół etatu albo wręcz wynająć pracowników z agencji pracy czasowej, to znaczy, że więcej klientów Twojego pracodawcy pomyślało tak jak Ty w tym poście.
      Ja jak długo mnie będzie na to stać, będę kupować na bazarku. Przynajmniej wiem, komu płacę i wiem, że z moich pieniędzy utrzymuje się jakiś konkretny właściciel z rodziną i ewentualnie sprzedawcy, których widuję tam stale od lat.
      • tux54 Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 07.10.10, 21:21
        piaseczosnek napisał:

        > Jasne. Dlaczego w sklepach sieciowych jest taniej? Poczytaj o dzisiejszym włosk
        > im strajku w marketach, to się dowiesz. A jak Cię szef z roboty wyrzuci, bo np.
        > dojdzie do wniosku, że bardziej mu się opłaca zatrudnić ludzi za 700 zł miesię
        > cznie na jakieś teoretyczne pół etatu albo wręcz wynająć pracowników z agencji
        > pracy czasowej, to znaczy, że więcej klientów Twojego pracodawcy pomyślało tak
        > jak Ty w tym poście.
        > Ja jak długo mnie będzie na to stać, będę kupować na bazarku. Przynajmniej wiem
        > , komu płacę i wiem, że z moich pieniędzy utrzymuje się jakiś konkretny właścic
        > iel z rodziną i ewentualnie sprzedawcy, których widuję tam stale od lat.
        Masz dużo racji w tym co piszesz, ale konsument zawsze będzie szukał towaru najtańszego, bo nikomu się nie przelewa...
    • palmette Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 09.10.10, 23:56
      Niższa cena to jednak nie wszystko. Wzdrygam się na myśl kupna "świeżych" ryb, czy mięsa wyłożonych w wielkich marketach na półkach oświetlonych odpowiednim światłem. Nie przemawia do mnie również soczystość tamtejszych owoców i warzyw, a także iluzoryczność promocji i dbałości o klienta. Zakupy na bazarku robię od kilku lat i jestem zadowolona z tego, że to miejsce istnieje. Dzięki temu mam wybór i nie muszę czuć się uzależnioną od marketo-mrowisk. Może przepłacam, ale wiem za co i dlaczego.
      • piaseczosnek Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 10.10.10, 01:32
        palmette napisała:

        > Niższa cena to jednak nie wszystko.

        Niestety to nie jest argument dla ludzi, którzy są dumni z tego, że "upolowali" szynkę za 9,99 zł i nie dopuszczają do siebie myśli, że za tyle to można w najlepszym wypadku kupić kaszankę, która nie tylko z nazwy będzie kaszanką. Oczywiście jeśli ktoś musi się liczyć z każdym groszem, to z zasobnością portfela trudno dyskutować, ale jeśli ktoś ma wybór i jako jedyne kryterium wyboru dopuszcza cenę, to... "tacy klienci też istnieją i szanujemy ich".

        > Nie przemawia do mnie również soczystość tamtejszych owoców i warzyw,
        > a także iluzoryczność promocji

        Promocje to temat sam dla siebie :/

        > Może przepłacam, ale wiem za co i dlaczego.

        Raczej świadomie płacisz trochę więcej za jakość towaru i obsługę klienta.
        • palmette Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 10.10.10, 09:25
          Owszem Piaseczosnku(o) :) świadomie - bo jak napisałam "wiem za co i dlaczego". Użyte przeze mnie "może" było odniesieniem do "niższa cena to nie wszystko".
          Mam świadomość tego, że są różne grupy klientów i wcale nie mam zamiaru przekonywać ich na siłę do słuszności moich wyborów. Po przeczytaniu pierwszych wpisów w tym wątku poczułam chęć podzielenia się swoją opinią na temat bazarku - co uczyniłam... A inni Forumowicze niech sami wyciągną własne wnioski z tego postowego dialogu :)
          • jola_jola1 Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 11.10.10, 14:18
            Mamy wolny rynek i wolny handel. Dobrze że możemy wybrać gdzie chcemy kupować. Ja kupuję czasami na bazarku jak jestem przy okazji na poczcie.
            Papatki:)J.
            • adam1234-online Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 18.10.10, 10:44
              jola_jola1 napisała:

              > Mamy wolny rynek i wolny handel. Dobrze że możemy wybrać gdzie chcemy kupować.
              > Ja kupuję czasami na bazarku jak jestem przy okazji na poczcie.
              > Papatki:)J.
              a ja mam wolną wolę i wolę tam nie chodzić
              pzdr.
    • ta.lala Re: BAZAREK JEST ZA D.R.O.G.I. przy ul. Szkolnej 17.11.10, 21:00
      są sklepy w których jest mega drogo, ale są takie, w których można naprawde kupić towar w dobrej cenie.

      ja mam w swojej ofercie ubrania dla dzieci i kobiet w ciązy i moje klientki nie narzekają:) a wręcz przeciwnie - polecają mój lokal kolejnym mamom - obecnym i tym przyszłym, bo po prostu mam ceny takie jak na allegro:)

      myslę ze trzeba po prostu znaleźć "swoje" sklepy i "swoich sprzedawców" u nich kupować
Pełna wersja