madzialenka_live
08.11.10, 20:26
Dziś na skrzyzowaniu Gandhi/KEN przez pasy przebiegał truchtając długowłosy, siwawy pan. Miał na sobie jedynie slipki, był boso a na rękach miał czerwone rękawice bokserskie którymi nieustannie boksował powietrze. Ruch na skrzyżowaniu zamarł, wszyscy stali i się gapili na to dziwne indywiduum. Pan potruchtał w kierunku Cynamonowej. Moja mama, również Ursynowianka mówiła, że widuje go często w Leclercu i na bazarku- dołku, czy ktoś może kojarzy tego człowieka?