m_jak_mysz
23.12.10, 13:59
Cavalier King Charles spaniel, rasowy, zadbany, bez obroży, bez czipa, bez smyczy - przyczepił się do mojej suki i mnie na Stryjeńskich i nie chciał odczepić aż do KENu. Bardzo przyjazny, grzeczny, ufny, musiał stracić dom chyba dziś, bo w dobrej formie, niezbyt głodny ani zmarznięty. Wezwałam Ekopatrol bo nie mogłam go zatrzymać, niestety nie jest zaczipowany:( pojechał na Paluch i tam może go odebrać właściciel, jesli się nie znajdzie to po dwóch tygodniach będzie mógł być adoptowany. Chciałabym wierzyć, że nikt go nie wyrzucił tylko to jakiś nieszczęśliwy przypadek, chociaż puszczanie niezaczipowanego psa bez nawet adresatki... no comments:( napisze jeszcze na dogomanii.