agullek
21.01.11, 23:11
Witam wszystkich użytkowników forum :)
Może to problem nietypowy, ale ustawicznie szukam rozwiązań sprawy, bo dotyczy mnie ona osobiście. Otóż moja mama od Wielkanocy ubiegłego roku uczęszcza do tzw. Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym. Od tego czasu kompletnie wszytko zmieniło się w jej światopoglądzie: od braku czasu dla rodziny po myślenie pozagrobowe. Być może patrzę na sprawę nieco ironicznie, ponieważ sama nie jestem osobą czynnie uczestniczącą w życiu Kościoła, ale martwi mnie fakt, że moja mama chętniej spędza czas z obcymi, niż z własnymi wnuczkami, które kochają ją do granic!!! Czy ktoś z Was miał do czynienia z tym ugrupowaniem i potrafi w skrócie odpowiedzieć, czy mogą być niebezpieczni (ich sposób działania przywodzi mi na myśl działania sekciarskie), czy raczej zrzucić to na karb menopauzaulnych zapędów?
Będę wdzięczna za odpowiedzi. Pozdrawiam,
A.