bogucjusz
10.03.11, 10:30
Wczoraj wieczorem na rogu Ghandi i Dereniowej (w pobliżu "Karpielówki") policja spisywała nieostrożnych pieszych, korzystających z przejścia na światłach. Nie była to drogówka m kamizelkach z mandatami, tylko "cichociemni" z pełnym wyposażeniem. Spisywali dane z dowodów do swoich kapowników.
Czy może ktoś wie, czemu to miało służyć? Panowie nabijali sobie interwencyjne statystyki, czy co? Bo oczywiście wychodzące dresy z pobliskiego sklepu nocnego z piwami w rękach nie wzbudzały zainteresowania naszych dzielnych stróży porządku...