obces
10.05.04, 09:34
W jednym z wątków dot. samolotów nad Ursynowem, jacek stwierdził, że
rozbudowa lotniska oznacza puszczenie ciągłego ruchu lotniczego nad
Ursynowem. Ciągłego ruchu, a nie, jak do tej pory, wyłącznie w sytuacjach
awaryjnych. Czy ktoś z forumowiczów może to potwierdzić? Ewentualnie wkleić
jakieś linki do materiałów potwierdzających tę informację.
PS. Peppers i inni zwolennicy samolotów nad naszymi głowami albo nie
mieszkają na Ursynowie, albo mają w tym swój prywatny interes, albo są po
prostu durni (w przypadku Peppersa stawiam na trzecią opcję).
Lądowanie kilkudziesięciotonowego odrzutowca kilkanaście metrów nad dachami
budynków, w których mieszkają tysiące ludzi nie jest ani przyjemne (przez
kilkanaście sekund słychać tylko huk, nawet podgłośnienie telewizora na maksa
nic nie daje) ani bezpieczne (szczególnie w sytuacji zagrożenia terroryzmem).
To jest po prostu kretynizm.