jaga90
16.06.11, 09:15
Szanowni czlonkowie spóldzielni Na Skraju!
Ze względu na obecną sutuację w Waszej spółdzielni, weźcie sobie do serca poniższy apel:
Apelujemy do członków spółdzielni mieszkaniowych o liczne stawienie się w sobotę, 18 czerwca, o godzinie 10-tej przed wejściem do Sali Kongresowej w Pałacu Kultury ( ulica Emilii Plater)
W dniu tym w Sali Kongresowej zbierają się tzw „ spółdzielcy” zwożenia za nasze pieniądze z całej Polski w celu odbycia .Kongresu Polskich Spółdzielców zwołanego przez Zgromadzenie Ogólne Krajowej Rady Spółdzielczej.
Prezesi spółdzielni mieszkaniowych, podległe im rady nadzorcze oraz „czapa” spółdzielcza w postaci KRS i spółdzielczych związków rewizyjnych poczuła się zagrożona ostatnimi propozycjami rozwiązań ustawowych dotyczących spółdzielczości mieszkaniowej od lat będącej siedliskiem ogromnych nadużyć, niegospodarności oraz opresji w stosunku do bardziej świadomych członków walczących o swoje ustawowe prawa.
Z zawiadomienia o „kongresie” wynika, że koszt uczestnictwa to 50 złotych od osoby nie mówiąc o apelu o wpłacaniu przez każdą ze spółdzielni po minimum 1000 zł na rzecz KRS. Nie ma wątpliwości, że środki te będą pochodzić z naszych wnoszonych co miesiąc opłat do spółdzielni.
Jako środowisko spółdzielców warszawskich, ze swego punktu widzenia, też oceniamy negatywnie proponowane rozwiązania będące w naszym przekonaniu jedynie pozorowanymi działaniami mającymi nas przekonać, że politycy zajmują się naszymi sprawami. Nie ulega wątpliwości, że związane to jest z nadchodzącymi wyborami.
W naszym przekonaniu najważniejszym mankamentem proponowanych rozwiązań jest brak w nich zlikwidowania przejęcia przez spółdzielnie mieszkaniowe wybudowanych za nasze pieniądze mieszkań na skutek przekazania spółdzielniom w użytkowanie wieczyste gruntów z będącymi na nich budynkami bez wykazania przez spółdzielnie, że wybudowały one te budynki z własnych środków jak wymaga tego ustawa o gospodarce nieruchomościami. Skutkuje to również niemożliwością ustanawiania na naszą rzecz spółdzielczych lokatorskich i własnościowych praw do lokali.
Stawmy się zatem licznie w sobotę przed Salą Kongresową aby pokazać naszym spółdzielczym „władcom”, że są oni jedynie wynajętymi przez nas pracownikami zarządzającymi naszymi nieruchomościami i to oni powinni nas słuchać.
Natomiast politykom wszystkich opcji dajmy do zrozumienia, że oczekujemy wreszcie ostatecznego załatwienia przede wszystkim sprawy przejętego bezprawnie przez spółdzielnie naszego mienia i zmuszenia prezesów do przestrzegania już obowiązującego prawa.