sthoss
08.08.11, 18:27
Nie to zebym mial cos przeciwko nowym lokalom, ale dajmy najpierw powstać temu nowemu miejscu a dopiero pozniej je reklamujmy. Tutaj na razie mamy stek farmazonów które każdy może sobie przy piwie i fai nawymyślać do woli. Naprawde daleko jeszcze do momenty żeby lokal ten mógł się objawić na pierwszych stronach gazety, chyba że to funfle autora notki