Dodaj do ulubionych

Co tam było w tym środowym super espressie???

20.05.04, 22:57
czy ktos mi moze dac aktualny link albo w skrocie opisac to co było
zamieszczone w tej "gazecie" bo te linki co sa na forum to juz sa nieaktualne
niestety....
bardzo prosze bo ciekaw jestem bardzo......
thanx i pozdro....
Obserwuj wątek
    • komagane Re: Co tam było w tym środowym super espressie??? 20.05.04, 23:12
      Prosze bardzo. Przy okazji tekst z naszego dziennika, tez interesujący.
      Pzdr
      Środa, 19 maja 2004 r. Superekspres


      STRONA GŁÓWNA WARSZAWA / WYDARZENIA


      Lepiej przez Górę
      Dotarliśmy do najnowszych analiz przebiegu projektowanej autostrady A2
      Wariant przez Górę Kalwarię jest tańszy i mniej szkodliwy dla mieszkańców
      stolicy oraz środowiska, niż droga ekspresowa przez Ursynów.

      Jeśli Ministerstwo Infrastruktury nadal będzie upierać się tylko przy jednej
      opcji budowy autostrady - puszczenia ruchu tranzytowego przez Warszawę - to w
      2020 r. przez stolicę przejedzie prawie 8 tys. samochodów w ciągu godziny!

      Ursynowianie są przeciwni drodze ekspresowej przez ich dzielnicę i tłumnie
      przybyli na sesję rady dzielnicy.

      Jak widać nie dla wszystkich starczyło miejsc w ratuszu.

      Wczoraj znów nie udało się ursynowskim radnym zająć stanowiska w sprawie budowy
      drogi ekspresowej, mimo iż 3 lata temu ponad 80 proc. mieszkańców dzielnicy
      powiedziało "nie" drogom ekspresowym i autostradzie przez stolicę! Zrobiły to
      już Rada Warszawy, a także Wilanowa i Wawra. Jednak ursynowski odcinek
      autostrady A2 wzbudza najwięcej emocji.

      Zniszczy miasto

      - Tu nie powinno być żadnej dyskusji - nie chcemy tranzytu, bo to całkowicie
      zniszczy dużą część Warszawy. Jeśli w wypadku na takiej trasie uczestniczyłby
      np. tir przewożący substancje chemiczne, ucierpiałyby setki tysięcy ludzi -
      twierdzi Grażyna Magdziarz (55 l.), inżynier ochrony środowiska, mieszkanka
      okolic ul. Płaskowickiej.

      Za argumentami przeciwników autostrady przemawiają także analizy szkodliwości
      dla środowiska przygotowane przez Instytut Ochrony Środowiska oraz firmy Atkins.

      To nie tylko słowa

      Skąd więc ten upór i wmawianie, że wariant przez Ursynów jest cacy? Chyba
      uważają, że zmiana nazwy z "autostrada" na "droga ekspresowa" załatwi sprawę -
      jak za dotknięciem różdżki.

      Dla warszawiaków to żadna różnica, bo natężenie ruchu nie zmieni się. Analizy
      mówią wyraźnie - w 2020 r. w niektórych miejscach przez Ursynów w godzinach
      szczytu przetaczać się będzie ponad 8 tys. samochodów w ciągu godziny. Tego już
      nie można nazwać tylko "uciążliwością".

      Jaki tranzyt

      - Jeśli nie chcemy być ciągle prowincją, to autostrada do Konotopy i droga
      ekspresowa przez Warszawę muszą powstać. Zgadzam się jednak, że tranzyt
      ciężkich samochodów powinien przebiegać poza granicami miasta - uważa prof.
      Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej.

      Co zrobić

      Pojawia się pytanie - czy rozważanie dwóch wariantów oddzielnie jest słuszne?
      Najlepszym rozwiązaniem byłoby poprowadzenie ciężkiego ruchu tranzytowego poza
      granicami Warszawy, a jednocześnie wybudowanie obwodnica przebiegającej przez
      miasto. Obie trasy bardzo by się miastu przydały. Dopiero realizacja obu opcji
      zapewniłaby odpowiednią jakość podróżowania w Warszawie i okolicach oraz w
      ruchu tranzytowym, a szkodliwość trasy przez Ursynów byłaby wtedy znikoma.


      Łukasz Krajewski






      Środa, 19 maja 2004, Nr 116 (1915) Nasz Dziennik

      Autostrada wjedzie na Platformie?

      Burzliwy przebieg miała wczorajsza sesja Rady Dzielnicy Ursynów w Warszawie,
      poświęcona rządowym planom przeprowadzenia autostrady A2 przez to wielkie
      osiedle mieszkaniowe. Nie doszło jednak do uchwalenia stanowiska przeciwko
      inwestycji, ponieważ budowę autostrady poparli radni PO - PiS, których jest
      większość.

      Z inicjatywy Agnieszki Miękwicz, jedynej radnej LPR na Ursynowie, wniesiony
      został pod obrady projekt uchwały przeciwko autostradzie podpisany przez 800
      mieszkańców. Poparła go grupa radnych z Leszkiem Lenarczykiem z "Zielonego
      Ursynowa" na czele.
      - Autostrada A2 wprowadzi do centrum Ursynowa od 140 do 200 tysięcy pojazdów na
      dobę - uzasadniała sprzeciw radna LPR. Ewentualny tunel ograniczy hałas, ale
      nie spaliny i drgania - mówiła. Ostrzegła też, że przewidywane obniżenie
      poziomu wód gruntowych sprowadzi zagładę na Las Kabacki. - To nie jest
      inwestycja na jedną kadencję. Ona będzie brzemienna w skutkach!
      Miękwicz zaapelowała o solidarność warszawskich dzielnic w tej sprawie i
      poparcie stanowiska Rady Warszawy, która jednogłośnie sprzeciwiła się
      przeprowadzeniu autostrady lub tranzytowej drogi ekspresowej przez wysoko
      zurbanizowane tereny stolicy. Radna przypomniała, że wszystkie samorządy
      dzielnicowe na tej trasie negatywnie zaopiniowały tę inwestycję - uczyniły tak
      m.in. Wawer, Ursus, Włochy i Wilanów. Wystąpienie radnej LPR zebrana w sali
      publiczność nagrodziła gromkimi brawami.
      Zaprezentowane stanowisko nie przypadło jednak do gustu radnym Platformy
      Obywatelskiej, która tworzy najliczniejszy klub na Ursynowie. Burmistrz Andrzej
      Machowski z PO stwierdził, że wybór sprowadza się do tego, czy zgodzić się na
      autostradę częściowo ukrytą w tunelu, czy też pozwolić, aby ulicą Płaskowickiej
      przebiegała ruchliwa droga lokalna.
      - Ursynów zakorkuje się bez tej trasy - wtórował mu Jan Kardaszewicz,
      przewodniczący klubu PO.
      - Jak wprowadzicie na ulice Warszawy tranzyt, to dopiero się zakorkuje -
      odparował mu Lenarczyk, notabene kolega klubowy.
      - Będzie wykop przykryty daszkiem, a nie tunel - zauważyła Grażyna Magdziarz,
      radna ubiegłej kadencji.
      Przewodniczący klubu PO Jan Kardaszewicz został przez mieszkańców wygwizdany i
      zakrzyczany, kiedy opowiedział się za "autostradą z zabezpieczeniami". Wobec
      wyraźnego poparcia publiczności dla uchwały przeciwko autostradzie radni PO i
      PiS uciekli się do manipulacji: korzystając z przewagi głosów, wprowadzili do
      dokumentu poprawki, które diametralnie zmieniły wymowę uchwały - zamiast
      sprzeciwu wobec autostrady teraz dawała na nią przyzwolenie. - To przekręt,
      zdrada mieszkańców - tak komentowała wybieg zebrana publiczność.
      W tej sytuacji Miękwicz, Lenarczyk, Halina Kędziora-Kula, Piotr Skubiszewski i
      kilkoro innych radnych opuścili salę, aby przez zerwanie kworum nie dopuścić do
      przyjęcia stanowiska. Autostradę poparli radni PO - PiS: Sławomir Kaczyński,
      Jan Kardaszewicz, Ewa Korporowicz, Jerzy Kubicki - przewodniczący Rady, Marek
      Kulesza, Michał Matejka, Katarzyna Polak, Maria Połońska, Grzegorz Stępień,
      Agnieszka Turadek-Górna i Ryszard Zięciak.
      - Ministerstwo Infrastruktury ukrywa studium wykonalności opracowane przez
      firmę Atkins, z którego wynika, że autostrada przez Ursynów jest
      przedsięwzięciem zbyt drogim - twierdzi Katarzyna Cesarska. Jej zdaniem, lobby
      autostradowe specjalnie zabiega o taką lokalizację A2, aby jej koszt był
      wysoki. - Pieniądze przyjdą z Unii, a im będą większe, tym łatwiej "układ
      warszawski" coś urwie dla siebie - mówi.
      Małgorzata Goss


      :





Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka