ursynowianka111
09.09.11, 13:00
Chciałabym tu, na tym Forum, podziękować pani dyrektor ze szkoły na Warchałowskiego za sposób, w jaki potraktowała nasze dzieci. W tym roku w szkole zostały stworzone 2 zerówki. Wszystko świetnie, klasy po 18 osób, miłe panie wychowawczynie. Sielanka się skończyła w momencie, kiedy okazało się, że nasze dzieciaki zostały upchnięte niczym śledzie w beczce w klasie o wielkości małego pokoiku. Próbowaliśmy z panią dyrektor pertraktować, przecież dzieci nie mogą się uczyć w takich warunkach...Ile było mowy o tym, że szkoły będą przyjazne dla sześciolatków, że zostaną im stworzone godne warunki do nauki. Pani dyrektor postanowiła ten problem rozwiązać - wczoraj ogłoszono, że rozwiązuje klasę !!!! Do połowy miesiąca mamy się wynieść ze szkoły. Biegać po innych ursynowskich placówkach i żebrać, by ktoś przyjął naszych zerówkowiczów. Nie wskazano nam żadnych rozwiązań. Po prostu won i już ! Oficjalnym powodem jest to, że w klasie jest...za mało dzieci i gminie się taka klasa nie opłaca. To, że w sali nie było miejsca nawet na tą 18-kę nikogo nie interesuje.
Liczę na to, że sprawą zainteresują się przynajmniej lokalne media. Naszym dzieciom aroganckie władze szkoły zafundowały niebywały stres. Jak mamy im wytłumaczyć to, że to nie ich wina, że nie mogą dalej chodzić do tej szkoły, gdzie zdążyły już poznać nowych kolegów i panie...Jak tak można? Brakuje słów.