Do debila trąbiącego na pieszych na pasach-Herbsta

11.10.11, 18:14
Do buraka za kółkiem, który mało mnie przed chwilą potrącił na pasach, bo nie chciało mu się zwolnić, i jeszcze miał czelność trąbić - lecz się psychopato. Tacy kierowcy jak ty są argumentem za wprowadzeniem przymusowych badań psychologicznych przed przyznaniem prawa jazdy.

Szkoda, że nie było oczywiście żadnego policjanta w pobliżu.

Dodam, że ćwok miał w samochodzie dziecko, któremu współczuję "inteligentnego" tatusia. Może czas pomyśleć o kastracji, żeby obniżyć poziom testosteronu...

Też jestem kierowcą, a nie "złym pieszym", który "wtargnął na jezdnie", jak to lubią opowiadać piraci drogowi. Byłam na środku pasów i przepuściłam jeden samochód, więc debil mnie doskonale widział.


    • jan-w Re: Do debila trąbiącego na pieszych na pasach-He 11.10.11, 18:23
      To częste. Kiedy dzisiaj zatrzymałem się przed pasami aby przepuścić kobietę, ujrzałem na jej twarzy wyraźne zdziwienie, po czym podziękowanie. Byłem pierwszym kierowcą z widocznego daleko nieprzerwanego ciągu samochodów, który tak się zachował.
Pełna wersja