Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursynowie

14.10.04, 00:12
I bardzo słusznie :-) Nareszcie ktoś pomyslał. Byle zarobione na tym
pieniędze wydali na jakis sensowny cel...
    • Gość: Smok A ja jak patrzę na tą barierkę przy rondzie IP: *.energis.pl 14.10.04, 00:15
      z Płaskowickiej to mam ochotę dokonać uroczystego otwarcia :-) Byłby szampan,
      muzyka i fotki :-) A kierowcy by się ucieszyli...
    • Gość: Kasia Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.10.04, 00:17
      Nie wierzę, że faktycznie da się uzyskać te pieniądze.
      • lewe_oko Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy 14.10.04, 00:18
        Uprzejmie proszę ->>> na Ursynów :-)
    • dwato Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy 14.10.04, 10:30
      ludzie chyba nie wieżycie że MPRD zapłaci chociaż złotówkę ?? HAHA z ich
      układami w tym mieście... przeca zaraz znajdzie się jakiś urzędas który z
      ważnych powodów ( zapewne społecznych )karę umoży
      • tarantula01 Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy 14.10.04, 13:26
        dwato napisał:

        > ludzie chyba nie wieżycie że MPRD zapłaci chociaż złotówkę ?? HAHA z ich
        > układami w tym mieście... przeca zaraz znajdzie się jakiś urzędas który z
        > ważnych powodów ( zapewne społecznych )karę umoży

        Nawet nie będzie musiało MPRD nic płacić. Po prostu z Ursynowa dostanie 961 tys
        za kontrakt - x dni opóźnienia*odsetki (5000 zł/dzień zwłoki). Chyba, że Urząd
        Ursynowa już wszystko zapłacił.
    • Gość: jaa_ga Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.10.04, 11:35
      Mam nadzieję, że Zarząd Dzielnicy nie wycofa się
      z egzekucji kary pieniężnej i poinformuje nas
      jaką kwotą ostatecznie obciążył MPRD.
      • Gość: frequent flyer Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy IP: 80.241.130.* 14.10.04, 14:51
        nie czepiajmy się MPRD, to dobra firma. jak w zeszłą sobotę z rana puścili
        frezarkę na Bartoka, nie minęło kilka godzin i po obu stronach - fakt że
        niedługiej - ulicy po pasie asfaltu i krawężnikach pozostało wspomnienie. potem
        jeszcze doszło parę naderwanych zderzaków bo z parkingów przy symfonii i
        wokalnej nie dało się wyjechać ani na nie wjechać bez demolowania samochodu,
        ale terminu chyba nie zawalili. oczywiście, zero informacji czy uprzedzania o
        problemach. i to się nadaje do telewizji. myślę że odpowiedzialna figura z
        dzielnicy też jest dumna z tego osiągnięcia. może jakieś nazwiska?
    • Gość: Marcin Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy IP: *.crowley.pl 14.10.04, 14:55
      A nie można było zrobić dopuszczenia do ruchu bez inwentaryzacji geodezyjnej,
      przecież nad całością pełnili nadzór inspektorzy nadzoru z ramienia inwestora
      także musiało być wszystko ok. Byle organizacja ruchu była ok. a jest to
      zadanie inżyniera ruchu. Widocznie ktoś pociąga za sznurki i bardzo chce
      naliczyć kary polskiemu przedsiębiorstwu a co zatym idzie doprowadzić do
      upadłości.Pozdrowionka.
    • nil739 Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy 14.10.04, 16:04
      To czy przedsiębiorstwo jest Polskie, czy nie, jest zupełnie bez znaczenia.
      Jest termin, i albo jest wszystko gotowe, albo jest kara.
      Normalne prawa rynku, można zawsze negocjować, i może WPRD zamiast płacić
      gotówką, wykona jakąś prace za kwotę naliczoną.
      Ale zasad zdecydowanie słuszna!!!
      • Gość: Marcin Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy IP: *.crowley.pl 21.10.04, 10:41
        Uzgodnienie wykonuje się w państwowym "Zakładzie" a tam urzędnicy pracują w
        tempie żółwia. ZUD nie jest wymagany przy dopuszczeniu do ruchu może to odbyć
        się miesiąc, 2, 3 później. Przy każdej umowie są zatrzymania 1. Kaucja
        gwarancyjna 2. gwarancja dobrego wykonania , wyciągnijcie wnioski sami o co tu
        chodzi. Hej.
    • Gość: Tom Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy IP: 195.205.15.* 28.10.04, 13:15
      A może by tak przeznaczyć je na zrobienie KEN z sensem.
      Na razie każde skrzyżowanie ma inną organizację ruchu
      i każde jest złe. Albo lewy pas nie pozwala jechać prosto,
      albo nagle gwałtownie skręca aby na wprost przejechać.
      Każde skrzyżowanie jest dołkiem w postaci przecznicy.
      Pomysłodawcy zapatrzyli się pewnie w San Francisco
      i chcą naśladować "Bullita".
      • Gość: frequent flyer Re: Kary za nieterminowe otwarcie al. KEN na Ursy IP: 80.241.130.* 28.10.04, 14:19
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > A może by tak przeznaczyć je na zrobienie KEN z sensem.
        > Na razie każde skrzyżowanie ma inną organizację ruchu
        > i każde jest złe. Albo lewy pas nie pozwala jechać prosto,
        > albo nagle gwałtownie skręca aby na wprost przejechać.

        Obiema ręcami się podpisuję.

        > Każde skrzyżowanie jest dołkiem w postaci przecznicy.
        > Pomysłodawcy zapatrzyli się pewnie w San Francisco
        > i chcą naśladować "Bullita".

        Niech zostanie, nie będziesz śmigał przez skrzyżowanie 120 km/h. Tego Ci
        brakuje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja