Dodaj do ulubionych

Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 01:14
no to koniec...
jacóś i komagane to moi guru od dzisiaj.
Obserwuj wątek
    • bultek Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? 08.01.05, 01:17
      Już mam dość tego Ursynowa. Warszawa to nie tylko Ursynów. Wykluczyć tą
      dzielnice z W-wy i nadać jej status wioski, postawić im bramki przy wieżdzie
      do miasta. Żyjcie sobie w skansenie. W tym kraju nic nie można zrobić.
      A ekolodzy (mimo mojej sympatii dla ich mądrych posunięć) zaczynają mi
      przypominać tych z szlachciców którzy na sejmikach wykrzykiwaki: liberum veto.
      O urzędnikach nie chce mi się nawet pisać.
      Wszyscy udusimy się w spalinach tworzonych przez stojące w korkach samochody -
      przecież jadący samochód wytwarza mniej szkodliwych substancji niż stojący w
      korku.
      To miast potrzebuje norumalnych dróg do miasta i z miasta aby mogło sie
      norumalnie rozwijać i aby wasze dzieci, ekolodzy, żyły w dobrobycie.
    • bultek I jeszcze jedno ! 08.01.05, 01:32
      Proponuje aby wszystkie nowo budowane drogi w przyszłości omijały Ursynów i
      Wilanów - poczekamy kiedy zaczną płakać i zgrzytać zębami a i tak im dróg nie
      zbudujemy. Za kilkadziesiąt lat będziemy mieli atrakcje turystyczna - skansen w
      środku miasta.
    • Gość: gość Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: *.acn.waw.pl 08.01.05, 08:21
      Brawo za to, że komuś się jeszcze chciało coś zrobić, pomimo tego zalewu
      "propagandy sukcesu" i trąbienia w GW, że klamka zapadła. Jest takie
      powiedzenie, że są kłamstwa, wielkie kłamstwa i artykuł w GW. Ten "artykuł"
      wymaga "sprostowania". Nie chodzi o "wytyczanie dojazdów do autostrady", tylko o
      wytyczanie samej autostrady (nazywanej przez zainteresowanych "obwodnicą").
      Przez Ursynów miała faktycznie przejść autostrada i tego jak rozumiem dotyczy
      decyzja sądu, a nie "dojazdów do autostrady" (czyli np. remontowanej ul.
      Rosoła). Widać "redaktorzy" uznali, że kryptonim "obwodnica" też już się zużył,
      od dziś to już nie tylko nie autostrada, ale nawet nie obwodnica, tylko
      niepozorne "dojazdy do autostrady". Z Konotopy miał iść "dojazd do autostrady" w
      Wawrze, a z Wawra "dojazd do autostrady" w Konotopie. A "planowany tunel" urósł
      dziś do "prawie 3km".

      "Lokalizację obwodnicy między zachodnią a wschodnią granicą Warszawy ostatecznie
      ustalono latem zeszłego roku." - to o co był ten cały szum, jeżeli tak dawno
      wszystko już "ostatecznie ustalono"? Dlaczego tłusty bibliotekarz Urbański
      wydawał nasze pieniądze na jakieś lipne "sondaże", które nie miały żadnego
      znaczenia?

      "Teraz ma ono pełny wgląd do ustaleń dotyczących południowej obwodnicy miasta" -
      to wcześniej w ogóle nie było wglądu do tego, co sobie "włodarze" za nasze
      pieniądze planują? To skąd niejaki ŚIUŚKOM brał te swoje "szczegółowe dane"
      dotyczące rzekomych planów, jeśli bez wyroku sądu do planów zaglądać nie można?
    • yasioo7 Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? 08.01.05, 10:20
      Gratuluję Pani Cesarskiej werdyktu. Jeżeli prace projektowe rozpoczną się od
      początku, to dzięki niej w błoto pójdzie KILKADZIESIĄT MLN ZŁ! Obsunięcie planu
      budowy systemu ekspresowych obwodnic miejskich wyniesie kilka lat. Mam
      nadzieję, że organizacje "ekologiczne" poniosą prawną odpowiedzialność za swoje
      debilne działania. Działania na szkodę WARSZAWY i jej mieszkańców!

      >"Teraz ma ono pełny wgląd do ustaleń dotyczących południowej obwodnicy
      > miasta" - to wcześniej w ogóle nie było wglądu do tego, co sobie "włodarze"
      > za nasze pieniądze planują? To skąd niejaki ŚIUŚKOM brał te swoje
      > "szczegółowe dane" dotyczące rzekomych planów, jeśli bez wyroku sądu do
      > planów zaglądać nie można?

      Wcześniej też miało. Każdy miał, ma i będzie miał dopóki jest to zagwarantowane
      ustawowo. Na tej podstawie SISKOM zdobywał wszelkie mapy i opracowania nawet w
      kilka dni po ich zatwierdzeniu. Wystarczy tylko mieć odrobinę chęci i ruszyć
      d***, żeby dowiedzieć się co dzieje się w mieście. Wszystkie materiały są
      dostępne w GDDKiA na Mińskiej, piszemy o tym od ponad 3 miesięcy!
      • Gość: PIOTR Czy wynosiłeś te tajne dane??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 10:29
        Te pieniądze to zmarnowali tacy ludzie jak wasz protektor zwany tu tłustym
        bibliotekarzem. A pomagali mu tacy jak ty. Jest prawo i należy go przestrzegać.
        Taki jest werdykt sądu. Niezależnego od tłustych , siuśkomów i innego .......
        Obiecałem że nie będę przeklinać!!

        W każdym razie jest taki werdykt sądu wyraźnie określający kto popełnił błąd.
        A my tu w Warszawie ,w przeciwieństwie do centusiów, szanujemy wyroki sądowe.
        Wiec się lepiej przystosuj jeśli już musisz tu mieszkać. A naprawdę musisz??

      • Gość: gość Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: *.acn.waw.pl 08.01.05, 10:32
        > Gratuluję Pani Cesarskiej werdyktu. Jeżeli prace projektowe rozpoczną się od
        > początku, to dzięki niej w błoto pójdzie KILKADZIESIĄT MLN ZŁ!

        Co to jest kilkadziesiąt mln zł w porównaniu z degradacją wielkiego, gęsto
        zaludnionego obszaru, zniszczeniem zdrowia mieszkańców, zniszczeniem przyrody,
        albo chociażby w porównaniu ze świątecznymi nagrodami dla urzędasków.

        I nie pitol, że zrobienie tej jednej lipnej "prezentacji założeń wstępnej
        koncepcji" plus narysowanie mazakiem czerwonej kreski na planie miasta,
        kosztowało nas kilkadziesiąt mln zł. Jeśli tak, to ktoś powinien za to nieźle
        beknąć.

        No ale rozumiem wściekłość wyrobnika z GDDKiA, miało być tak pięknie, premie,
        autografy, wywiady, wizyty w zakładach pracy...
        • siskom_tak Re: SISKOM - SKARŻCIE WERDYKT 09.01.05, 10:58
          Spokojnie, to tylko opóźni, ale w ZADEN SPOSÓB NIE ZATRZYMA
          budowy obwodnicy miejskiej :))
          Ma to swoje dobre strony, bo TERAZ Ekologiczny Ursynów i Ekostrada
          BĘDĄ MUSIELI na każdym etapie uzgodnieńia odcinków obwodnicy
          PRZEDSTAWIĆ KONKRETNE PROPOZYCJE!
          I nareszcie Ursynów dowie się co go ze strony Cesarskiej i pseudoekologów czekało:
          Płaskowickiej BEZ TUNELU, z sześcioma pasami i NA POWIERZCHNI! TRASA EKSPRESOWA
          wrzynająca się 4 KM w głąb Mazowieckiego Parku!
          NIKT przy zdrowych zmysłach się na to nie zgodzi, a będąc stroną uzgodnień,
          należy protestując - przedstawiać KONSTRUKTYWNE kontrpropozycje.
          W tych dwóch choćby punktach:
          1.TUNEL - BEZ TUNELU
          2.Ingerencja w Maz. Park 1,6km(GDDKiA) kontra 4 Km ("ekolodzy")
          widać wątpliwe i szkodliwe dla Ursynowa intencje jakiejś pani z Wilanowa
          i jakiejś pani z Załusek.
          Głowa do góry, Ursynowianie:)
          Tego procesu już nikt nie zatrzyma!

          Takie "propozycje" zostaną po prostu wrzucone do kosza przez Wojewodę i Państwo.
          PS. Reasumując - teraz ekolodzy MUSZĄ odkryć karty, a SISKOM prosił o to
          od samego początku! Nigdy nie doczekaliście się Państwo konkretów,
          a teraz sami zobaczycie, że NA PEWNO nie o interes URSYNOWIAN,
          a o interes prywatny i polityczny paru osób tu chodziło
          • Gość: jacek haha aha - paragraf 22 - oj te komuchy !!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 21:05
            ekologiczny ursynow wygral sprawe i zostal uznany za strone postepowania -

            sisukomy nie moga tego wyroku podwazyc - bo sami sobie w ten sposob zabraliby
            prawo do skrzenia wyroku

            gdyby chociaz sisukomy zostaly stowarzyszeniem rejestrowym (na co jest mala
            szansa - potrzeba 15 osob - brak 11) mogliby wziac udzial w postepowaniu -
            choc biorac pod uwage tylko jedna osobe(i to od zaledwie 8 lat, przedtem
            Tomaszow Lub) zameldowana w Warszawie trudno by im bylo wkazac uczciwe
            zainteresowanie sprawa
      • Gość: komagane Nie w tym problem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.05, 21:11
        Problem w tym, czy teraz, po wyroku WSA, z perspektywą zaskarżenia decyzji
        lokalizacyjnej POW przez Ursynów, decydenci z GDDKiA zrobia wreszcie to, co do
        nich nalezy, i wytyczą POW poza Warszawą. Do tej pory mamy tylko przymiarkę
        firmy SETEC sprzed kilku lat, w której stwierdzono, że budowa trasy w wariancie
        podmiejskim (przez Wolicę - Jeziornę) jest tańsza niz przez Ursynów. Jednak bez
        zdecydowanego działania GDDKiA to si e może zmienić. Tereny podwarszawskie sa
        intensywnie zabudowywane. Np. w gminie Raszyn na terenie, gdzie miałaby
        przebigac trasa, planuje sie budowe wielkiego osiedla dok\mków jednorodzinnych.
        Zabudowuje się Piaseczno i Konstancin. Jeszcze pare lat przepychanek między
        mieszkańcami południa Warszawy, przeciwnymi autostradzie, a GDDKiA, a
        rzeczywiście nie będzie alternatywy. Nie będzie, bo ją zabudują.

        Jeżeli zwycięstwo Ekologicznego Ursynowa w sądzie nie pociągnie za sobą
        działania GDDKiA w kierunku przygotowania lokalizacji alternatywnej, a tylko
        spowoduje odciągnięcie budowy POW w czasie, to może byc to pyrrusowe zwycięstwo.
        • yasioo7 Re: Nie w tym problem 08.01.05, 21:49
          Kto miał słuchać rozsądnych argumentów SEU, skoro ich nie było? Teraz SEU i
          inne organizację mają okazję je przedstawić, szkoda tylko, że kosztem tysięcy
          Warszawiaków stojących w korkach.
          Kto rozsądny zdecyduje się wytyczyć POW poza Warszawą? To ma być obwodnica
          miejska dla Warszawy, a nie dla wsi podwarszawskich. I nie dla traktorów i
          furmanek pomiędzy polami, a dla samochodów poruszających się pomiędzy
          dzielnicami.
          Ile jeszcze "alternatywnych lokalizacji" chcecie? Przeanalizowano ich
          kilkanaście i tylko POW z tunelem pod Ursynowem okazała być się dobrym
          rozwiązaniem. Wydano na to masę pieniędzy, poświęcono ponad 4 lata - tych
          faktów nie da się podważyć.
          Odciąganie budowy POW to ewidentne działanie na szkodę Warszawy, na szkodę jej
          mieszkańców, wreszcie na szkodę środowiska. Szkoda tylko, że żadna z
          organizacji mieniących się "ekologicznymi" nie poniesie za to odpowiedzialności.
          • Gość: Stokrotka A ja się znów dziwię IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 22:05
            Już pod koniec lat 70-tych ludzie kupujący mieszkania na Ursynowie Płd.
            (okolice ul. Płaskowickiej) wiedzieli, że nie daleko nich będzie przebiegać
            obwodnica. A było to - 25 lat temu. Kupując te mieszkania godzili się na takie
            plany zagospodarowania przestrzennego najbliższej okolicy.
            Wychodzi na to, że znów mamy do czynienia z ploskim podejściem do umów.
            Najpierw je podpiszemy, a potem będziemy sie martwić jak to zrobić, żeby nie
            powiesili nas za niedotrzymanie warunków.
            Gratulacje dla ekologów - znależli sposób.
            • Gość: Dusza Re: Pierdu pierdu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 22:36
              Teraz odwołamy wszystkie uchwalenia i podpisane umowy , firmy które wygrały przetargi wystapią o odszkodowania za zerwanie umów, Okęcie przestanie być budowane ze względu na brak dróg dojazdowych, Unia cofnie całą kasę , która miała być przeznaczona na inwestycje w Warszawie..oklaski i owacje na stojąco dla Cesarskiej.

              A w aptekach zacznie być niedługo zestaw pierwszej pomocy : pijawki i nożyk do upuszczania krwi.
              Jak już innowacja wegług Cesarskiej, to po całości.



          • Gość: PIOTR Jasiek trafia ci się fenomenalna okazja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.05, 14:15
            Możesz napisać książkę o tytule HISTORIA DURNOTY POLSKIEJ !!!
            Masz sporą wiedzę o sposobie podejmowania decyzji w sprawie autostrady przez
            Ursynów.
            I wiesz sam że nie ma takiej durnowatości której urzędniki stołeczne i z
            GDDKiA nie mogłyby popełnić. Weż to wszytko opisz. Nikogo się nie bój.
            Faceci z autostrad zostaną wywaleni za debilizm, czas kitusia jako prezydenta
            też już policzony. A tłusty to ci może skoczyć. Jak to tłusty ,wysoko
            nie skoczy.
            ODWAGI Jasio !!!!! Cały Ursynów trzyna za ciebie kciuki.
              • Gość: PIOTR Re: Jasiek trafia ci się fenomenalna okazja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.05, 15:31
                jakiego ukrycia?!?!
                Wyjdź na którąkolwiek ulicę Ursynowa. Wszędzie są tacy jak ja.
                Rozsądnie myślący ludzie. Możesz przyjąć z grubsza ,że na Ursynowie
                mieszkaja same piotrki. No i jeszcze jeden odmieniec niejaka jaaga. Baba
                jaga oczywiście. Bo w końcu Ursynów to sypialnia inteligencji warszawskiej.
                Wiem że z poziomu krakowskiego trudno to dostrzec. No cóż - centusie też
                nie sa doskonali.


                Czy ja kogoś opluwam? Niby kogo? Ciebie? Pochlebiasz sobie centusiu. Z
                punktu widzenia warszawskiego Ursynowa nie jesteś (nic ci nie ujmując)
                godny opluwania.
                Więc przyjm do wiadomości że cię nie opluwam. Nie dlatego że nie mogę,
                czy nie chcę!!! Zwyczajnie nie jesteś spluwaczką. Chociaż z Krakowa rodem.

                Wracając do tematu ,to pisze to zupełnie serio. Nasz wspaniałą okazję
                by zajarzyć. I zarobić. Opisz to wszystko od drugiej strony. Jak się
                to wszystko działo,ze podejmowano tak skandalicznie durne decyzje??? I
                zmarnowano tak wielkie pieniądze!!!!
                Kto kogo kupował i za co??? I po co???

                Szczerze cie zachęcam do podjecia tematu. Taaaaaaaaaaaaka szansa może
                ci sie nie trafić drugi raz w życiu.

                ODWAGI ,JASIU !!!!!!!!
    • Gość: west Szlachetne zdrowie IP: *.proxy.aol.com 09.01.05, 05:50
      Czy autostrada będzie przebiagała w okolicy Tworek? Jest tam zasłużony,
      posiadający wieloletnią tradycję dom dla nerwowo chorych zwany brutalniej domem
      wariatów. Trzeba tam zrobić dobry dojazd z Warszawy i rozbudować zakład.
      Wygląda na to, że wkrótce intensywnie zacznie się zwiększać liczba pacjentów.
    • Gość: projektant POW Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: 217.153.77.* 10.01.05, 09:12
      No to po kolei...

      Skoro Szanowna Pani Cesarska tak bardzo walczy o zrezygnowanie z POW to
      swiadczy tylko o jej, co tu duzo kryc, zacofaniu i glupocie.

      Zamiast walczyc z wiatrakami i podobnymi do Pani Cesarskiej istotami, GDDKiA
      powinna sobie dac spokoj z Ursynowem i uwage (oraz budzet POW) przeniesc na
      projekty drog przez tereny, ktorych mieszkancy chca mniejszej uciazliwosci.

      Rozwiazanie jest proste (zreszta wskazywane juz w postach). GDDKiA robi A-2 do
      konotopy (lub lepiej... do wezła Puławska ;-). Tu wprowadza ruch w istniejace
      drogi. Nastepnie wznawia trase A-2 na wezle Lubelska w kierunku wschodnim.
      Nie minie 5 latach, jak ursynow bedzie zbieral od mieszkancow kase zeby tylko
      zdobyc fundusze na droge w poziomie terenu (bo jak daja im tunel za darmo to
      nie...)

      Pozdrawiam,
      • Gość: gość Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.01.05, 09:55
        Mówisz, że to całe GDDKIA to taki bandzior, który mówi "wyskakuj z kasy i
        komóry", a jak nie wyskoczysz, to wali w ryj? I potem człowiek żałuje, że nie
        oddał, bo ma obitą gębę, a na dentystę i tak wyda więcej, niż by wtedy stracił
        oddając wszystko po dobroci?

        Dziękujemy za "darmowy tunel", idioto. "Darmowe" ty były wczasy dla górników i
        kolejarzy. Ten tunel ma NAS kosztować miliardy, a jego późniejsze utrzymanie
        jeszcze więcej (nawet nie wiadomo ile, chociaż "projekt" ponoć już dopięty na
        ostatni guzik). Idź szukać debili na swoim podwórku, a nasze zostaw w spokoju.
        • Gość: projektant POW Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: 217.153.77.* 10.01.05, 10:45
          Zapomniales o jednym istotnym szczegole. Pieniadze na ta inwestycje to nie
          tylko Wasze pieniadze ale wszystkich podatnikow. Czy ze Szczecina czy z
          Piaseczna! Moze faktycznie lepiej bedzie wybudowac za te pieniadze np.
          obwodnice Ciechanowa (ktorej IRR jest tragicznie niski!).

          Jak sie jezdzi Pulawska (w rejonie ursynowa) rano ok 7:30-8:30? A bedzie
          jeszcze fajniej. Oczywiscie najlepiej zostawic Plaskowicka i caly Ursynow w
          takim stanie w jakim teraz jest? Powodzenia... (choc w sumie mozna potem niezla
          kase sciagac na zwiedzaniu skansenu).

          Aaaa i nie rozumiem tekstu z GDDKiA i bandziorach :-/
          Wylacz Cartoon Network bo nie mozesz sie skupic na kilku rzeczach.

          pozdrawiam,
          • Gość: gość Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.01.05, 10:58
            > Zapomniales o jednym istotnym szczegole. Pieniadze na ta inwestycje to nie
            > tylko Wasze pieniadze ale wszystkich podatnikow. Czy ze Szczecina czy z
            > Piaseczna!

            Zapytaj podatników ze Szczecina czy wolą wydać miliardy na tunel pod Ursynowem,
            czy miliony na zwykłą drogę poza miastem. Nie chcą ani jednego ani drugiego, bo
            droga w Warszawie im wisi, ale z dwojga złego wybiorą mniejsze koszty.
            Mieszkańcy Ursynowa też nie chcą "w prezencie" tego superdrogiego tunelu, tylko
            drogi poza miastem. Wszyscy chcą drogi poza miastem, oprócz paru "osobiście
            zainteresowanych". I nie podpisuj się "projektant POW", bo zapytamy gdzie jest
            ten "projekt", na który rzekomo poszły z naszej kieszeni dziesiątki mln zł, i co
            wtedy pokażesz, oprócz głupiej miny?
      • siskom_tak Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? 10.01.05, 11:43
        Gość portalu: projektant POW napisał(a):

        > Skoro Szanowna Pani Cesarska tak bardzo walczy o zrezygnowanie z POW to
        > swiadczy tylko o jej, co tu duzo kryc, zacofaniu i glupocie.

        A już myślałem, że tylko my to odkryliśmy.

        > Zamiast walczyc z wiatrakami i podobnymi do Pani Cesarskiej istotami, GDDKiA
        > powinna sobie dac spokoj z Ursynowem i uwage (oraz budzet POW) przeniesc na
        > projekty drog przez tereny, ktorych mieszkancy chca mniejszej uciazliwosci.

        Gdyby Pani Cesarskiej chodziło rzeczywiście o ekologię i dobro mieszkańców
        Ursynowa, to tak by zrobiła.
        A ty jak myślisz, o co jej chodzi?


        > Rozwiazanie jest proste (zreszta wskazywane juz w postach).GDDKiA robi A-2 do
        > konotopy (lub lepiej... do wezła Puławska ;-). Tu wprowadza ruch w istniejace
        > drogi. Nastepnie wznawia trase A-2 na wezle Lubelska w kierunku wschodnim.
        > Nie minie 5 latach, jak ursynow bedzie zbieral od mieszkancow kase zeby tylko
        > zdobyc fundusze na droge w poziomie terenu (bo jak daja im tunel za darmo to
        > nie...)

        Dokładnie tak trzeba zrobić i działalnośc Pani Cesarskiej, Szulc i innych
        usiłujących skoczyć na kasę lub zrobić karierę na POW, do tego doprowadzi.
        Tylko, że wtedy i Cesarska i Szulc będa musiały kanałami się przemykać, bo
        mieszkańcy Warszawy, a Ursynowa w szczególności, będa chcieli spalić te baby na
        stosie.
          • Gość: TOM Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 22:22
            Szanowny projektancie POW - pojedź do najbliżeszej metropolii,
            do Berlina najlepiej A2 i zobaczysz w jakiej odległości od miasta
            przechodzi. Uprzedzając twoje twierdzenia, że inne autostrady są bliżej
            pokaż jedną, która przechodzi przez dzielnice mieszkaniowe.
            Niechlubnym przykładem jest Wiedeń ale Wideńczycy nie są tym zachwyceni.
            Pojedź do Niemiec na nauki - tam autostrady są najlepsze w Europie i nie
            przechodzą przez miasta, a na pewno nie przeprowadzają przez miasta tranzytu!!!!
            • yasioo7 Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? 10.01.05, 23:05
              Nie wiem czy umiesz czytać mapę i czy byłeś kiedykolwiek w Berlinie. Jeżeli
              tak, to powinieneś wiedzieć, że w Berlinie lotnisko Tempelhof jest
              zlokalizowane podobnie do naszego Okęcia - jakieś 6 - 7 km od Centrum. Zaraz
              koło niego budowana jest autostrada, która stopniowo otacza Berlin od zachodu i
              południa, teraz przedłuża się ją na wschód.
              • Gość: TOM Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: 195.205.15.* 11.01.05, 09:18
                Byłem w Berlinie a co najważniejsze przjeżdżałem autostardą A2
                koło Berlina - podkreślam koło a nie przez !!!!!!!!!!!!!
                Jeśli już nie masz prawdziwych argumentów, to przynajmniej zamilcz
                a nie kłam w żywe oczy. Na mapie berlina, którą sami polecacie
                A2 jest poza miastem, bo to główny tranzyt wschód-zachód.

                Potraficie tylko zarzucać przeciwnikom POW, że są głupolami
                a przedstawiacie zero rzeczowych i prawdziwych argumentów!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Czysta ideologia - już to przerabialiśmy - może opusciłes tą lekcję historii???
                • yasioo7 Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? 11.01.05, 10:42
                  Koło Berlina nie ma autostrady A2... A jeżeli miałeś na myśli Polską A2 w ciągu
                  E30, to w Niemczech jest to A10 i przechodzi 40 km od Berlina. Nic dziwnego, że
                  nie widziałeś autostrad w Berlinie, skoro tam nie byłeś. W zachodniej części
                  Berlina jest A115 w ciągu E51/E26, w południowej A113 w ciągu E26. Po
                  wschodniej stronie na przedłużeniu A179 buduje się A11 E28 do przecięcia z A10.
                  Od północy do Berlina wchodzi A114 E 55. To wszystko tworzy pierścień wokół
                  Berlina w odległości nie większej niż 10 km. Oprócz tego po całym mieście
                  rozsiane są łączniki autostradowe A105, A100, A103, A102.
                  Podsyłamy dziesiątki map nie pytając czy interlokutorzy umieją się nimi
                  posługiwać. O czytaniu już nie śmiem wspomnieć. Dlatego pytam - umiesz
                  posługiwać się mapą?
                  • Gość: TOM Byłem w Berlinie IP: 195.205.15.* 11.01.05, 15:31
                    i jeżdziłęm tamtejszymi autostradami.
                    Czy Wy potraficie tylko obrzucac ludzi błotem i kwestionować
                    poziom umysłowy. Oj jasioo słoma z butów.....

                    Autostrady, o których piszesz to istotnie odcinki dochodzące do miasta
                    ale są to jedynie dojazdy, tak czasami nawet 40 kilometrowe.
                    Tak jak zjazdy z E30(przedłużeniem której ma być polska A2)
                    Nawiasem mówiąc kilkadziesiąt kilometrów dalej to znowu jest A2 już po stronie
                    niemieckiej (widzę, że ważniejsze, bo łatwiejsze jest łapanie za słowka niż
                    merytoryczna dyskusja).
                    Otóż cała aglomercja Berlina jest otoczona autostardami w odległości ok. 40 km.
                    Reszta to dojady łączące się z obwodnicą. Dojazy te jednak nie przejmują tranzytu.
                    Jak POW ma nie przejąć tranzytu. W Konopach TIRy się rozpłyną?
                    Ja nie jestem przeciwny obwodnicy ale ten tryb jej budowy spowoduje,
                    że to nie będzie droga warszawska a droga tranzytowa !!!!!!!!
                    A temu jestem przeciwny !!!!!!!!!!!!!!!
                    • yasioo7 Re: Byłem w Berlinie 11.01.05, 18:19
                      Ciekawe, "dojazdy" oplatające miasto pierścieniem z 3 stron w odległości kilku
                      km. O faktach się nie dyskutuje, fakty przyjmuje się do wiadomości. Faktem
                      jest, że taki układ nazywa się "obwodnicą". Adekwatnie do sytuacji warto też
                      użyć przymiotnika "autostradowa" i/lub "miejska". Jaki poziom umysłowy trzeba
                      mieć, żeby nie rejestrować tych faktów?
                      Jeżeli podaje się przykład, to robi się to dokładnie. Od granicy z Polską jest
                      w korytarzu E30 autostrada A12, następnie A10, a ponad 70 km od Berlina A2. To
                      się nazywa podawaniem konkretów.
                      Cała aglomeracja Warszawy jest otoczona drogami krajowymi DK50 i DK62 w
                      odległości około 30 km. Reszta dróg to dojazdy łączące się z sąsiednimi
                      miastami. Dojazdy te jednak nie przejmują tranzytu.
                      Tranzyt na POW to 3%, góra 7% całego ruchu. Warto nadmienić, że tranzyt to
                      także samochody osobowe przejeżdżające przez Warszawę, a nie tylko TIRy. Kto ma
                      potrzebę przejechać przez Warszawę TIRem może to zrobić już teraz. Po
                      wybudowaniu A2 będzie się musiał zastanowić, bo będzie miał wybór:
                      - płatna A2 do bram Warszawy,
                      - bezpłatna DK 50 poza Warszawą
                      Badania na A4 (odcinek Brzęczkowice - Balice) potwierdziły, że kierowcy są
                      skłonni nadłożyć 35 - 50 km, żeby nie płacić 22 zł za przejazd. Pozwala to
                      przypuszczać, że znakomita większość TIRów, które chcą przejechać z zachodu na
                      wschód ominie Warszawę DK50. Przy opłatach na A2 rzędu 42 zł/TIR można mieć już
                      pewność, że TIRy nie będą próbowały przejeżdżać POW przez Warszawę.
                      • Gość: TOM Kończę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 22:26
                        Sorry, nic nie rozumiesz. Swoją drogą SISKOMowcy są bardzo ciekawą
                        socjolgicznie grupą. Bardzo zwartą i pełną takiej pychy, że niedługo
                        pękną z nadęcia - ostrożnie z ogniem. Już dalej nie będę komentował.
                        Pozdrawiam
                        Pa

                        PS.
                        Do dyskusji włączyłem się wcale nie będąc przekonanym o bezsensie POW
                        Moje przekonania były mniej więcej 50 na 50.
                        Zacząłem po stronie przeciwników POW, troche z przekory.
                        SISKOMowcy zrobili jednak wszystko żeby mnie do tego projektu zniechęcić.
                        Pycha, brak odpowiedzi na pytania, różne odpowiedzi na te same pytania
                        zadawane przez różne osoby i co najważniejsze - motto:
                        MY ZNAMY SIE NAJLEPIEJ
                        WSZYSCY INNI TO GŁĄBY
                        TO JEDYNIE SŁUSZNE ROZWIĄZANIE
                        INNYCH ROZWIĄZAN NIE MA I NIE BĘDZIE !!!
                        Historia zna już okresy jedynie słusznych idei z jedną przewodnią siłą.

                        Mam nadzieję, że drogi w Polsce zaczną w końcu budować ludzie uczciwi
                        i ze zdrowym rozsądkiem, że nie będę słyszał, że nowy most, tunel, droga
                        to kolejny przekręt w dodatku całkiem bez sensu (np. tunel pod Wisłostardą
                        zwany przez niektórych Tunelem Wąchockim) ale Mojżesz chodził 40 lat po pustyni...
                        • yasioo7 Re: Kończę 11.01.05, 23:51
                          Oto Twoje pytania:
                          "Czysta ideologia - już to przerabialiśmy - może opusciłes tą lekcję
                          historii???"
                          "W Konopach TIRy się rozpłyną?"
                          Wybacz, że pytania te pozostawiliśmy bez odpowiedzi...

                          Dyskutujemy o POW od 2,5 roku. SISKOM działa od ponad 3 miesięcy i odpowiada na
                          każde konkretne pytanie. Dostarczamy materiały każdemu bez wyjątku - wystarczy
                          napisać maila. Opieramy się na opracowaniach ludzi, którzy znają się lepiej. Po
                          takiej lekturze pozostaje tylko działać w myśl Stefana "Kisiela" Kisielewskiego:

                          "Mądry głupiemu nigdy nie ustępuje,
                          jeśli to robi, daje dowód,
                          że wcale nie jest mądry,
                          że mądrość jego była tylko pozorna"
                        • Gość: projektant POW Re: Kończę IP: 217.153.77.* 12.01.05, 16:23
                          aaaa tu sie zgodze z jedna uwaga! Mianowicie podoba mi sie to:

                          > Mam nadzieję, że drogi w Polsce zaczną w końcu budować ludzie uczciwi
                          > i ze zdrowym rozsądkiem, że nie będę słyszał, że nowy most, tunel, droga
                          > to kolejny przekręt w dodatku całkiem bez sensu (np. tunel pod Wisłostardą
                          > zwany przez niektórych Tunelem Wąchockim)

                          najlepszy dowod na to ze do projektowania uzgadniania i budowania zabieraja sie
                          tez absolutni ignoranci i (przepraszam) debile! Projektuja rzeczy calkowicie
                          odbiegajace od zdrowego rozsadku. Przykadow jest na tony:
                          tunel na zeslancow - projektant i urzednik uzgadniajacy powinni stracic
                          upawnienia i miec sprawy;
                          tunel na wislostradzie - projektant (ten sam? :-) i urzednik uzgadniajacy
                          powinni stracic upawnienia i miec sprawy.

                          Nawiasem mowiac czy ktos z Was wie dlaczego nie mozna bylo otworzy w tunelu na
                          wislostradzie? I dlacego na zeslancow nawe wlasciciele 126p maja stracha jak
                          wjezdzaja do tunelu? :-)

                          pozdrawiam,
                          • yasioo7 Re: Kończę 12.01.05, 17:49
                            Z tunelem na Wisłostradzie były problemu z odbiorem przez Straż Pożarną.
                            Najwięcej kłopotów sprawił system alarmowy - czujniki dymowe włączały alarm bez
                            powodu. Oprócz tego były problemy z wentylacją, też związane z elektroniką.

                            Na Zesłańców pod tunelem jest kolektor ściekowy. Nie chciano "wkopywać" go
                            głębiej i w efekcie tunel zamiast wymaganej skrajni 4,5 m ma tylko 3,0 m.
                            Oczywiście wszystko w ramach oszczędności :) Nie wzbudziło to wątpliwości przy
                            projektowaniu i zostało przyklepane przez kolejnych urzędników.
                        • Gość: PIOTR jak skończysz to stracisz wiele IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 19:58
                          Bodajże w "1984 roku" jest taka scena jak przesłuchują na torturach faceta.
                          Pokazują mu palce . Najpierw 2 -ile widzisz? .Dwaaaa!!! -a oni go prądem.
                          Pięęęęęęęęęęęć ,też prąd. Trzyyyyyyyyyy!!!! I znów prąd .I tak po długich
                          próbach facet dociera do własciwej odpowiedzi na pozornie proste pytanie. Brzmi
                          ona -a ile sobie zyczysz bym widział?.

                          To cały sens dyskusji z siskomowcami. Zależnie od potrzeb zjazdów bedzie 2,lub
                          3 ,liczba pasów tez się zmienia. Raz ma byc płatne ,raz bezpłatne.Raz
                          dojazdowa ,raz pow. Gdy juz to pojałeś to szybko zrozumiesz że właściwy
                          ruch autostradowy pójdzie drogą nr 50. Ma ona po jednym pasie ruchu w każdą
                          stronę (ale ma być rozbudowana do dwóch). Zjazdy z takiej autostrady sa o niebo
                          potężniejsze. Ten przez Ursynów ma mieć 4 pasy w każdą stronę. I mimo iż to
                          będzie obwodnica miejska to autobusy po niej nie pojadą. Sam widzisz jakie to
                          proste. Ile palców widzisz??? No ile -nic nie licz , tylko pomyśśśśśśśśl ,
                          bo mozesz dostać prądem.
                          Piszesz:
                          > Mam nadzieję, że drogi w Polsce zaczną w końcu budować ludzie uczciwi
                          > i ze zdrowym rozsądkiem, że nie .........itd.
                          Powiem brutalnie -nadzieja matką głupców. Drogi będą budować tacy jasiowie,
                          właśnie kończy politechnikę. A oni znają od maleńkości odpowiedzi na pytanie
                          o palce. Mają tak giętkie kręgosłupy ,ze jakby jutro podjeto decyzję o
                          poprowadzeniu A2 przez Jeziorną to pisaliby ,ze walczyli o to od dawna.A jak
                          się wydarzy,że A2 przez Ursynów pójdzie po powierzchni ,to udowodnią że to też
                          tunel w dodatku lepiej wentylowany.
                          Kiedyś to się nazywało "brakiem kręgosłupa" ,dziś to tak bardzo
                          pożądana "elastyczność i otwartość" w poglądach.
                          Popatrz na własną rękę. Ile palców widzisz? Własnie zrobiłeś pierwszy krok w
                          dobrym kierunku. Do zobaczenia i spotkania w siskomie.
                          • Gość: TOM Re: jak skończysz to stracisz wiele IP: 195.205.15.* 13.01.05, 09:51
                            Dzięki za fajny list.
                            Uważam jednak, że dyskusja z SISKOMowcami dalej nie ma sensu.
                            Są jak pisałeś giętcy a zarazem nieprzemakalni, stosują świetną
                            taktykę polityków - nie zauważania niewygodnych faktów.
                            Jest ponadto w nich coś więcej - jakiś rodzaj wiary przodowników
                            rewolucji. Jakby ich przenieść pół wieku wstecz staneliby zapewne
                            na czele ZMP "z ogniem w oczach..."
                            Powołują się np. na Kisiela - to ten jasio taki "mądry" - Kisiel pewnie
                            się w grobie przewraca.
                            Traktuję ich jako punkt osobliwy, a jak mawiają czasem matematycy
                            punkty osobliwe należy obchodzić...
            • Gość: projektant POW Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: *.konstancin.net 10.01.05, 23:18

              Ojjjj... Tak myslalem... Berlin.
              Sam przyznajesz: Wieden! Rozumiem ze mozesz wskazac zrodlo zlej opinii
              (publicznej) nt. autostrad we wiedniu? Chcesz kolejny przyklad? Szkotholm!
              Autostrada zaczyna sie w rejonie Sluzy - nastepnie Globen - az do Nynashamn.
              Jako ciekawostke dopowiem ze miesiac temu zlozono projekt na wydluzenie tego
              autostradowego odcinka (zdaje sie o 14 km) w kierunku portu.

              BTW: strasznie bawi mnie rozmowa z laikiem nie rozumiejacym pewnych spolecznych
              potrzeb. Nie wierzycie w 7% udzialu TIRow w ruchu na POW. Czemu nie zrobicie
              badan? Mowicie nie bo nie! Gratulacje! Moja corka tez taka mowi jak chce
              ciastko w cukierni (a ma 4 lata :-).

              pozdrawiam,
              • yasioo7 Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? 11.01.05, 08:27
                Oni już robili badania - wyszli o 12 na DK50 i na 2 lotnych punktach liczyli
                TIRy przez pół godziny, a w inny dzień o 13 na al. Krakowską też chyba na pół
                godziny. Powychodziły im jakieś ciężkie procenty, nic o godzinie szczytu czy
                udziałach procentowych A, C, Cp, X, M, K, R. Jak to przeczytałem, to nie
                wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Opisałem jak się robi badania i
                zaoferowałem pomoc w ich przeprowadzeniu i przeliczeniu. Bardzo im się to nie
                spodobało...
            • Gość: TC Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: 193.111.22.* 13.01.05, 16:35
              A ja wszystkim Ursynowcom powiem tak, autostrada jest potrzebna i powinna być
              tam gdzie jest zaplanowana. Z tego co wiem to plany nie powstały przed wczoraj i
              jak się wprowadzaliście tam, to mogliście sprawdzić gdzie są planowane drogi
              tranzytowe. A jak ktoś się obudził z ręką w nocniku, to niech się teraz buja i
              sam martwi. Ekolodzy jak z koziej d... trąba. Trzeba było myśleć jak był na to
              czas! A nie teraz wylewacie dziecko z kąpielą. A co to za argument 15 km od
              miasta, może jeszcze dookoła, jak w Londynie, co? Przecież za 15 lat Wawa się
              rozrośnie i ta autostrada będzie w mieście, to może od razu 200 km od Warszawy
              ją zbudujmy, albo lepiej przez Puszczę Kampinoską (tam nikt nie mieszka, to go
              nie zadymimy!). Ku chwale wielkich budowniczych autostrad, czuj czuj czuwaj!!!

              PS
              a Ci co zaspali są sami sobie winni, trzeba założyć stowarzyszenie zwolenników
              budowy autostrady przez Ursynów, zgnieciemy ich masą. A pozatym to Ursynów (ten
              stary) jest brzydki i spokojnie można go wyburzyć.
    • Gość: MKY z Ursynowa Re: Wytyczanie dojazdów do autostrady od nowa? IP: 217.153.33.* 10.01.05, 10:14
      Zamiast autostrady gigantyczny parking i śmietnik.. bo tak wygląda ul.
      Pałskowickiej obecnie.. Mieszkam na Ursynowie i autostrada, czy tez trasa
      szybkiego ruchu mi nie przeszkadza!!! Tymbardziej, że ta lokalizacja to nie
      żadna nowość, i odkąd powstał Ursynów, zawsze było tam miejsce na taką drogę..

      Proponuję, aby wszyscy Państwo 'społecznie zaangażowani' zajęli się
      działalnością, która przynosi jakieś wymierne i widoczne skutki.. a nie tylko
      krzykami protestami itp.
      A moze by tak jeszcze oprotestowali poszerzanie KEN'u i Rosoła?? Wtedy
      nasze 'piękne' osiedle stanie w rewelacyjnym korku, a my będziemy oddychać
      świeżym powietrzem prosto z silnika.

      TAK, dla autostrady przez Ursynów!!
    • Gość: misza Chce się wyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 13:52
      Przez tych szalonych ekologów i pseudo urbanistów o mentalności szlachty
      zagrodowej nic już nie da się zbudować. Wyobraźmy sobie co by się działo przy
      okazji dojazdu z Pragi na Wolę bez super kontrowersjnego tunelu pod Placem
      Królewskim "niszczącego bezpowrotnie historyczną strukturę przestrzenną tego
      miejsca":) Tylko wariat neguje dzisiaj przydatność trasy łazienkowskiej, ale
      zbudowanie jej w dzisiejszych czasach byłoby po prostu niemożliwe.
      Komuchy były i zrobiły.
      Mamy demokrację, wolność itd, a od ponad 20 lat nie mogą wbić szpadla pod
      budowę planowanej przez Ursynów już od 30 lat trasy szybkiego ruchu, czy jak
      kto woli autostrady.
      Ludzie, którzy kupowali tam mieszkania mają prawo walczyć o maksymalne
      zmniejszenie uciążliwościnie trasy, ale nie mają prawa narzekać bo wiedzieli o
      planach budowy i na tym basta, to powinno urywać wszelkie dyskusje.
      • Gość: gość Re: Chce się wyć IP: *.atman.pl / *.atman.pl 10.01.05, 14:34
        Autostrada nie jest "planowana już od 30 lat", tylko była planowana 30 lat temu,
        a to zasadnicza różnica, której pewnie nie rozumiesz, tylko powtarzasz
        bełkotliwe hasła z GW. 30 lat temu były również plany, że socjalizm będzie trwał
        wiecznie i opanuje cały świat, w centrum Warszawy będą ruchome chodniki, a Fiat
        126p będzie w każdej robotniczej rodzinie (rodzin innych niż "robotnicze" miało
        w ogóle nie być).