Gość: nocere
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.04.05, 13:36
W jednym z wątków(chyba tym o psiej kupie) pan napisał że jest przeciwny
rowerom na chodnikach.
Jestem za ale tylko wtedy kiedy obok chodnika biegnie ścieżka rowerowa.
Nie będę jechała ze swoim małolatem który dopiero w tym roku dostanie kartę
rowerową, po drodze wśród pędzących (dopuszczalna prędkość 50 o ile dobrze
pamiętam) samochodów.
Inny problem to nagminne włażenie na ścieżki rowerowe pieszych spacerowiczów,
którym chyba przyjemniej chodzi się po czerwonym chodniczku.
mienie jeszcze wiele czasu zanim kierowcy piesi i rowerzyści ustalą swoje
strefy.
A ścieżek rowerowych nie przybywa...