co się stało na Kabatach?

IP: *.aster.pl 24.04.05, 11:35
Czy ktoś wie co stało się na Kabatach, ciągle jeżdżą straże pożarne?
    • Gość: Kabatka Re: co się stało na Kabatach? IP: *.chello.pl 24.04.05, 13:04
      Róg Wąwozowej róg KEN na budowie jakiś desperata wszedł na dźwig ( wysokość ok
      15 pięter) i chciał(?) skoczyć na dół.Były 2 karetki, 4 sekcje straży pożarnej,
      policja i mnóstwo gapiów ( w tym pisząca te słowa). Po ok. 30 minutach
      przyjechała sekcja ratownictwa wysokościowego- 4 niepozornych facecików, ale
      ogromnie sprawnych i wysportowanych.
      W ciągu kilkunastu minut ratownicy znaleźli się na górze i sobie wiadomymi
      metodami skłonili desperata do zejścia na dół.
      Strażacy zwinęli sprzęt, karetka zabrała człowieka do psychiatryka(?), a ludzie
      rozeszli sie do domów.
      Taki sensacyjny akcent mieli niedzieln spacerowicze.
      • Gość: Kabatka Re: co się stało na Kabatach? IP: *.chello.pl 24.04.05, 13:07
        Oczywiście "desperat" a nie "desperata" - przepraszam za pomyłkę.
        • Gość: zulus13 Re: co się stało na Kabatach? IP: *.aster.pl 24.04.05, 13:57
          Bardzo dziękuję za wyjasnienia. Myślałam, że znowu jakiś karambol i poszkodowani
          ludzie. Jak jeżdziły straże, to byłam na zakupach na bazarku i wielu ludzi
          zastanawiało się co się dzieje. Dzięki. Miłego dnia, mimo przedpołudniowych wrażeń.
          • Gość: Kabatka Re: co się stało na Kabatach? IP: *.chello.pl 24.04.05, 14:15
            Dziękuję, także życzę miłego popołudnia.
Pełna wersja