zatruci w San Marzano przy Multikinie?

IP: *.chello.pl 02.05.05, 18:25
1 maja z rodziną zjedliśmy obiad w San Marzano. I pochód trwa do dziś (do WC).
Czy kogoś jeszcze trafiło w Święto Pracy?
    • askan5 Re: zatruci w San Marzano przy Multikinie? 05.05.05, 16:15
      Mnie spotkało kiedyś coś podobnego, ale po wizycie w San Marzano na Puławskiej,
      na Ursynowie zawsze wszystko było ok, do tej pory jak rozumiem.
      • Gość: marushka Re: zatruci w San Marzano przy Multikinie? IP: *.acn.waw.pl 05.05.05, 23:44
        03.05 jadłam sałatke z owocami morza... ledwo dotarłam do domu :(
        już jej nie lubie
        • Gość: pizzaman Re: zatruci w San Marzano przy Multikinie? IP: *.stacje.agora.pl 06.05.05, 18:42
          Rąk tam nie myją? Stare żarcie mają, czy co? Ja już nie pójdę nigdy, bo całą
          rodzina chorowała dwa-trzy dni. A do tej pory było tak miło i wydawało się, że
          jest OK. Szkoda. Wystarczy raz zatruć i stracić reputację. Poszukam innego
          adresu. Może tam bardziej dbają o klientów. Może podpowiecie coś pewnego?
          • Gość: marushka Re: zatruci w San Marzano przy Multikinie? IP: *.acn.waw.pl 06.05.05, 22:59
            Jadam w va bene obok championa i wszystko ok. Miła obsługa, ceny nie są
            zawrotne ( chyba nawet taniej niż w san marzano ) no i nie miałam takich wpadek
            jak z sałatką frutti di mare w san marzano :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja