Gość: oburzony
IP: *.crowley.pl
06.07.05, 13:21
Czytaliście ten artykuł ?
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,60265,2774387.html
Miasto nie wie, jak podzielić 600 tys. zł między stołeczne hospicja.
Pieniądze leżą na koncie, a hospicja popadają w długi. Z tego powodu na
Ursynowie cześć chorych na raka może nie doczekać się pomocy
A to dlatego, że prawnicy z Ratusza uznali, że przekazanie kasy hospicjum
jest niezgodne z prawem. Mieli czas na wyjaśnienie tego od początku roku i
nic nie zrobili !!! A miasto Łódź sobie poradziło i dało pieniadze. Co więcej
Min. Zdrowia twierdzi, że można przekazać.
CHyba nikt już nie kontroluje tych urzędasów, Tym bardziej że Kaczyński jest
zajęty swoją kampanią. A ludzie umierają do ku..wy nędzy!!!