tvtotal2
18.08.05, 22:50
nadszedł czas pójść do Canossy..
grzech pierwszy - po zmroku część z nas jeździ bez oświetlenia. W wersji
ekstremalnej 'zawodnicy' zakładają lampkę czerwoną na przód - to już szczyt
głupoty O_o
grzech drugi - nagminne lekceważenie czerwonego światła na przejazdach w
KENie. Chodzi o światła przy wyjazdach z parkingów przecinające ścieżkę
między Płaskowickiej i Gandhi, oraz Gandhi i Ciszewskiego. Wiem, że już nie
raz i nie dwa, rowerzysta wpadł z własnej woli na maskę samochodu.
Ostro rugałem pieszych na ścieżkach, oraz kulturę ursynowskich kierowców. Ale
czas głośno powiedzieć: nasza dzielnica to także rowerowe zagłebie
pospolitego buractwa.