Nowy patron ulicy na Ursynowie

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.05, 23:59
Szanuje bohaterów Powstania, ale ten pomysł jest kompletnie chybiony. I tak
wszyscy będą mówić dalej Rosoła. Po co dzielić większą ulicę na kawałki? Nie
lepiej było poczekać z tą nazwą do jakiejś nowej ulicy, albo przemianować coś
bardziej kontrowersyjnego, np ZWM?
    • lewe_oko Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 20.09.05, 00:09
      Ja uważam, ze pomysł zmiany nazwy jest słuszny. Ale powinni zmienić całą ulicę.
      Dzielenie wprowadza zamęt. Rozumiem też, że tak było łatwiej bo na tym odcinku
      nie ma budynków (czy też prawie nie ma) o numeracji Rosoła...
      • rubeus Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 20.09.05, 07:07
        Lewe_oko - pozwolę się z tobą nie zgodzić...
        Martylogicznej manii zmian ulic,placów, rond mówię stanowcze nie !
        • lewe_oko Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 20.09.05, 10:10
          Co do martylogicznej manii to może się i zgodzę. Ale nazwę Rosoła trzeba było
          zmienić dawno temu, tak jak Findera. I jakoś wszyscy się już przyzywyczaili. A
          Anoda stanowczo bardziej zasługuje a ulicę niz imć Rosół ;-)
          • rubeus Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 20.09.05, 18:52
            A co ???... XIX-to wieczny działacz socjalistyczny nie zasługuje
            na swoją ulicę ?
            Zmiana Rosoła na całej długości koszotwałoby państwo, obywateli, firmy
            dużoooo pieniędzy...
    • rubeus Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 20.09.05, 07:05
      No nie... To już lekka przesada... Mamy na Urysnowie już
      kilka 'kombatancko-martylologicznych' ulic, nie potrzeba nam kolejenej
      - zwłaszcza gdy wporwadza zamieszanie... I tak wszyscy będą mówić Rosoła...
      Nowa nazwa przez długi okres nie zaistnieje w świadomości mieszkańców
      Ursynowa

      Gość portalu: mm napisał(a):

      > Szanuje bohaterów Powstania, ale ten pomysł jest kompletnie chybiony. I tak
      > wszyscy będą mówić dalej Rosoła. Po co dzielić większą ulicę na kawałki? Nie
      > lepiej było poczekać z tą nazwą do jakiejś nowej ulicy, albo przemianować coś
      > bardziej kontrowersyjnego, np ZWM?


      Podzielam twoją opinnię w punkice poczekania na nową ulicę...
      Zmiana isntiejącej, wprowadza tylko zamieszanie... Zmiana adresu ZWM
      wprowadziłaby ogromen zamieszanie i duże koszty finansowe
      tak dla osób prywatnych, jak i firm, instytucji publicznych....
      • Gość: Dyzio Znów ktoś mnie uszczęśliwia na siłę za moją forsę IP: *.starnettelecom.pl 20.09.05, 11:29
        Wielokrotnie i do znudzenia optowałem za tym, by wszelkie tego typu zmiany
        odbywały się po dokładnym wyliczeniu ich kosztów (wszystkich kosztów, nie tylko
        tabliczek na ulicach ale i zmaian ew. dowodów, tablic w komunikacji, itpd) i
        pokryciu ich w całości i przed faktem z osobistych rachunków wnioskodawców.
        Wyraxnie mówię wnioskodawców bo dzielnice, gminy i partie finansowane są z
        panstwowych (a więc i moich !!!) pieniędzy. Więc jak komuś jakaś nazwa zgrzyta
        ideologicznie to niech po politykierskim przeforsowaniu jej zmiany ponosi
        jeszcze pełne jej koszty. Taka prawda. Howgh !!!
        • Gość: ww pacan Dyzio IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.05, 20:49
          Pacan jesteś Dyziu, jak nie rozumiesz kto to była Anoda i dlaczego zmianę nazwy
          ulicy wprowadzono tu a nie gdzie indziej. A wiesz że pkin nie nosi już nazwy im.
          Józefa Stalina? I co ty na to, jeszcze nie protestujesz??
          • Gość: Dyzio Do ww - najpierw przeczytaj a potem pyszcz ... IP: *.starnettelecom.pl 21.09.05, 11:58
            Możem ci ja i pacan, ale na pewno twe argumenty sa wysoce moczopędne i nie na
            temat. Jak w starym dowcipie ja o zupie a ty do rymu. Czy ja coś kolwiek
            pisałem o Anodzie ?!? Zaczynasz reagować jak dziewica orleańska: coś widzisz /
            coś słyszysz tyle, że nikt inny tego nie widzi.
            Warto czasem wytężyć resztki intelektu przed polemiką i postarać się zrozumieć
            oponenta a nie działać jak pies Pawłowa. Różnym ludziom rózne rzeczy się od
            razu kojarzą: jednym wszystko z dupą a innym wszystko z komunizmem (dla nich
            nawet SDKPiL to komuchy) choć nie bardzo tak naprawdę wiedza co znaczą pojęcia
            komunizm, socjalizm i faszyzm a wystarczy zapytać fachowca (normalnego,
            nie "naszego" bądź partyjnego z jedynie słusznej partii) by powiedział jakimi
            zgodnie z normami politologii są partie typu PiS czy LPR. No ale tu trzeba
            chciec chchieć a myślenie to co poniektórych bardzo boli ...
            Reasumując, jeszcze raz dla słabszych a szczególnie dla ciebie "ww": byłem i
            jestem (i będę !!!) przeciwny wprowadzaniu zmian nazw własnych ulic, placów i
            innych obszarów miasta ze względów aktualnych potrzeb politycznych nielicznych
            pacanów będących aktualnie przy korycie decyzyjnym !!! Taka prawda. Howgh !!!
      • Gość: Max Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 12:17
        O, jacy oszczędni się znaleźli! Nareszcie. Tacy powinni kierować administracją
        publiczną.
    • Gość: e Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie IP: *.elartnet.pl / 193.238.180.* 20.09.05, 14:48
      chyba wladze ursynowa nie widza ze cigle przybywa ulic - lepiej namotac ludziom-
      ciekawe na ile jeszcze zostanie podzielona Ciszewskiego, a jeszcze ile takich
      ulic na ursynowei do podzialu: Plaskowickiej, Pileckiego, Wawozowa a moze
      podzielic KEN??? brawo - za duzo czasu maja na dziwne pomysly
      • Gość: Mr X A dla mnie to będzie Rosoła IP: *.itpp.pl 20.09.05, 17:59
        Jak dla mnie to zawsze będzie to ul. Rosoła (hehe zawsze mi się kojarzyła z
        rosołem bez imienia - tzn z zupką).
        Jeśli chodzi o ZWM (mieszkałem tam prawie 20 lat) to moim zdaniem jeśli coś
        zmieniać to zlikwidować rozszerzenie skrótu - niech zostanie samo ZWM tak jak
        np XYZ czy ABC. Osobiście jak coś wysyłałem (np kartkę z wakacji) czy podawałem
        gdzieś adres to pisałem właśnie ZWM.

        Postulat mówiący o tym aby 100% kosztów zmiany nazwy ponosili jej wnioskodawcy
        oczywiście popieram (również musieliby płacić np za reklamę firm mających adres
        na danej ulicy).

        Jak zwykle nasza dzielna władza nie potrafi zbudować 1km nowej ulicy więc musi
        zmieniać nazwy starym. Powinni uchwalić przepis mówiący, że jedna nazwa może
        być na ulicy mającej nie więcej niż 500m. Jakie możliwości działania powstałby
        wtedy np na Puławskiej - byłyby chyba ze 24 odcinki po 500m. :))

        Znacie jescze jakieś nazwy ulic, obszarów na południu miasta, które się nie
        przyjęły? Np ja nie mogę się przyzwyczaić do nazwy Wilanowska tylko cały czas
        mówię Dworzec Południowy.


        PS
        Niech żyje Rondo Babka! (podoba mi się że Gazeta nie podaje nowej nazwy tylko
        używa starej dodając słowo "dawne")
    • wartownik_007 Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 20.09.05, 23:07
      Bardzo dobrze, że na Ursynowie uczczono takiego człowieka. Tym bardziej,że w
      okolicy możemy w nazwach ulic i szkól wspominać innych jego kolegów z "Zośki" i
      "Kedywu",tj. A. Kamińskiego czy Pileckiego. Proponuje skorzystać z poniższego
      linku i trochę się o "Anodzie" dowiedzieć.

      www.google.com/search?q=Jan+Rodowicz.+%22Anoda%22&sourceid=mozilla-search&start=0&start=0&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl-PL:official
      Mimo tego,że mam tyle lat co On w chwili śmierci to musiałbym na jego
      bohaterstwo żyć pewnie jeszcze przynajmniej ze 100, a i tak nie wiem czy cos by
      z tego wyszło... Żałuję, że nie mamy się już dziś od kogo uczyć, wieć pozostaje
      nam tylko historia młodych dziewczyn i chłopaków, kórzy 50 lat temu robili dla
      Polski naprawdę wielkie rzeczy.

      A o wypowiedzi pieniądzach i oskarżenia o "martyrologię na siłę" można sobie raz
      darować.
      • mmazurro Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 20.09.05, 23:49
        Całkowicie się zgadzam - a co do kosztów, to pomysł podzielenia chyba właśnie
        je uwzględnia. Przy przemianowanym odcinku Rosoła stoją tylko dwie chałupy (na
        terenie ogródków działkowych) zostaje więc wymiana czterech tablic. Bo na rogu
        Dolinki Służewieckiej tablic z nazwą Rosoła (obowiązującego wzoru MSI) i tak
        nie było. Koszty więc będą raczej nieznaczne, Anoda z pewnością nie dość, że
        bardziej zasługuje niż założyciel przeciwnej niepodległości Polski SDKP, to
        jeszcze nowa nazwa łatwiejsza do przyswojenia niż np. Aleja SGGW (o ile
        pamiętam, był taki pomysł, aby ten odcinek właśnie tak nazwać).
        A swoją drogą - to skandal, żeby chłopak, o którego bohaterstwie uczą się już
        dzieci z lektur szkolnych (A. Kamiński, "Kamienie na szaniec") - do dziś nie
        miał swojej ulicy!
        • peter_k Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 03.10.05, 22:59
          mmazurro napisał:
          > A swoją drogą - to skandal, żeby chłopak, o którego bohaterstwie uczą się już
          > dzieci z lektur szkolnych (A. Kamiński, "Kamienie na szaniec") - do dziś nie
          > miał swojej ulicy!

          Ależ ma! Na Tarchominie. Na prawo od Erazma z Zakroczymia.
    • neuroup Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 04.10.05, 00:57
      Witam!
      Nie wiem dokladnie jaka ma byc nazwa nowej ulicy, ale nawet przy moim ogromnym
      szacunku dla Powstania kto kolwiek to by byl lub jest nie zmieniajmy tak
      popularnej ulicy jak Rosola. Juz raz moim zdaniem skandalicznym pomyslem byla
      zmiana Ronda Babki. Przciez jest tyle wolnych miejsc napewno by cos sie znalalzo
      jak znaleziono miejsce na ulice Alternatywy.
      A tak BTW czy w takich sprawach nie warto pytac mieszkancow co oni sadza na ten
      temat ??
    • Gość: Antoni Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 12:15
      Ul. Rosoła kojarzy mi się wyłącznie z zupą . Brzmi to niepoważnie więc lepiej
      byłoby aby całą ulicę nazwali inaczej.
      • neuroup Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie 05.10.05, 11:53
        A z czym ci sie kojarzy Rondo Babka i ciekaw jestem czy w ogole wiesz skad sie
        ta nazwa wziela. Bo historia tego ronda jest bardzo ciekawa i bardzo zaluje ze
        ktos zmienil ta nazwe na zgrupowania Radoslaw. No, ale moze to sie kiedys
        zmieni. Bo ludzie chca powrotu "Ronda Babki" kiedys ZTM oglosil konkurs na
        zmiany nazw przystankow. Oto wyniki
        1.Legia przy lazienkowskiej
        2.Rondo Babka przy rondzie zgrupowania Radoslaw

        Niestety ZTM nie posluchaj sie ludzi.
        Wiec jesli chcesz zmieniac nazwe ulicy to lepiej spytac sie mieszkancow czy tego
        chca.
      • Gość: Mr X Re: Nowy patron ulicy na Ursynowie IP: *.itpp.pl 06.10.05, 05:00
        > Ul. Rosoła kojarzy mi się wyłącznie z zupą . Brzmi to niepoważnie więc lepiej
        > byłoby aby całą ulicę nazwali inaczej.

        No tak, zmieńmy na "Pomordowanych walczących na wszystkich frontach wojen
        światowych"
        Propunje zmienić też nazwę Puławska bo za krótka i nie ma nic w temacie
        martyrologi. Dolina Służewiecka też jest do bani - proponuję Dolina Śmierci
        (przez "ci" a nie "dzi"). Nowoursynowską na "Rzezi ursynowskiej".
        No a w całej Warszawie mamy masę niegodnych nazw, np.: Kwitnąca, Piękna, Nowy
        Świat, Chmielna, Krucza, Złota...

        Dla mnie nazywanie wszystkieg co się tylko da nazwiskami ludzi z powstania
        całkowicie wypacza ideę Powstania i powoduje stałe zmniejszanie szacunku dla
        jego uczestników - co stwierdzam z wielką przykrością. Jak chcemy upamiętnić
        bohaterów to można pomnik postawić, tablicę pamiątkową wmurować... A tak, to
        powstańcy zaczynają kojażyć się z komuchami, którzy też zmieniali na siłę dawne
        nazwy. Np. u mnie zawsze się mówiło Plac Wilsona a nie pl. Komuny Paryskiej,
        tak i teraz mówi się Rondo Babka a nie Zgrupowania Radosław (czy Radosława -
        jakkolwiek nowa nazwa brzmi). Tak jak dla mnie ZAWSZE będzie Rondo Babka tak
        zawsze będzie ul. Rosoła a nie jakiegoś Katody. Aaaa sorki - A no dy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja