Konkurs poetycko- rymarski

03.11.05, 12:20
Kochani Ursynowiacy rdzenni, przyjezdni bądź tylko beznadziejnie zakochani w
naszej dzielnicy!

Niniejszym pozwolę sobie otworzyć konkurs na wiersz o Ursynowie, forma w
zasadzie dowolna z tym, że dzieła mające ambicję rywalizować objętością z
Panem Tadeuszem z przyczyn obiektywnych mają mniejsze szanse na rzetelną
ocenę. Treść teoretycznie powinna nawiązywać do Ursynowa ale wiadomo jak z
poezja i poetami bywa, nie zamierzam krępować ich inwencji i natchnienia.

Zasady konkursu są takie, że możecie swoje utwory podczepiać do wątku i tam
będą na bieżąco komentowane przez innych czytelników. A potem ja wydam
werdykt który utwór jest najlepszy.

Rymarzy też zachęcamy do udziału.
    • silvio1970a Do admina: proszę o szpilkę 03.11.05, 12:24
      proszę o "przyszpilenie" konkursu w nagłówku forum. prośbę uzasadniam ważnymi
      względami osobistymi i społecznymi.
    • silvio1970a Utwór 1: czemu? 03.11.05, 12:29
      O Ursynowie, mój Ursynowie
      Czemuż ja tu stoję
      Nieprzerwanie minut dziesięć
      I nie omogę ciała przenieść
      na ulicy drugą stronę
      tęsknię bardzo już za domem!
      Ale kroku zrobić nie śmiem
      Wiem co znaczy w szczycie KEN

      • totempotem Re: Utwór 1: czemu? 03.11.05, 13:32
        Gdy potrzeba Cię przypili
        nie wytrzymasz ani chwili,

        dziesięć minut to jest męka
        nawet twardziel wtedy pęka,

        nie masz wyjścia - idź pod krzaczek
        sprzatnij tylko, by biedaczek
        ratler mały
        nie był w Twojej kupie cały.
        • silvio1970a Re: Utwór 1: czemu? 03.11.05, 13:34
          totempotem napisała:

          > Gdy potrzeba Cię przypili
          > nie wytrzymasz ani chwili,
          >
          > dziesięć minut to jest męka
          > nawet twardziel wtedy pęka,
          >
          > nie masz wyjścia - idź pod krzaczek
          > sprzatnij tylko, by biedaczek
          > ratler mały
          > nie był w Twojej kupie cały.


          w kwestii formalnej- to był utwór 2. obrzydliwy...............!
          • totempotem Re: Utwór 1: czemu? 03.11.05, 13:44
            a kto powiedział, że pisać można tylko o pachnących kwiatuszkach ?
            miało być o Ursynowie tak ? .... a gdzie jak nie na Ursynowie ten temat
            swego czasu bił rekordy popularności ? :)
            kupa taka czy inna - kupa jest kupa...
          • totempotem Re: Utwór 1: czemu? 03.11.05, 15:18

            a wierszyk zilustruję fotografią w konkursie rubeusa :)

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=30495547&a=31154062
    • silvio1970a Utwór 2: Petardy nad Kabatami 04.11.05, 10:16
      Do lasu pędzi tratując baranów pieszych
      Co sił w pedały ciśnie, bo tak się spieszy
      Włosy rozwiane, na nic kokardy
      Mądrości zaraz hukną petardy!

      Już za chwileczkę, już za momencik
      Kolejny baran wszedł jej w zakręcik
      Wzrok ciutkę mętny, nieco zamglony
      Inteligencji za chwilę wzlecą balony

      Też się spacerów zachciało w sobotę
      Właśnie gdy pedałuje tu totem-potem
      Z drogi biegaczu, won za te świerki
      Niech jej mądrości fruną fajerwerki




      Za tą polaną, tuż za tym s
      • totempotem Re: Utwór 2: Petardy nad Kabatami 04.11.05, 11:38
        Za ta polaną tuż za tym sadem
        na ścieżkę silvio pcha się swym zadem
        zamiast chodnikiem w pepegach biegać
        prosto pod koła roweru wbiega

        dzwonek hamulec, na nic uwaga
        rower nie fruwa - nie wie łamaga ?
        paralizator wypadł z kieszeni
        silvio jak długi leży na ziemi,

        pepegi w strzępach leżą w kałuży
        łamadze czoło lekko się chmurzy
        zasrany pampers wypadł z plecaczka
        prosto na głowę tego biedaczka

        upór izawiść,złość i przekora
        z kazdego może zrobić potwora

        lecz rowerzystka patrzy z pogardą
        śmierdzący stosik nakrywa kokardą
        • silvio1970a Re: Utwór 2: Petardy nad Kabatami 04.11.05, 11:50
          Ufff..wreszcie odpocznie sobie zmęczone dziewczę
          zje sobie popkorn, paluszki, coś pewnie jeszcze
          popije kolą, ciastko dołoży
          dziś żaden rym jej nie zmorzy

          na każdy cios odpowie dzielnie
          każdemu dołoży nad wyraz celnie
          o wszytskim wie, w świecie obyta
          tylko że głupt tych, nikt juz nie czyta




    • java9 radosna twórczość dzieci kalekich 04.11.05, 14:23
      "> Zasady konkursu są takie, że możecie swoje utwory podczepiać do wątku i tam
      > będą na bieżąco komentowane przez innych czytelników"


      no i gdzie te komentarze czytelników ?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja