Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest możliwe

11.06.06, 19:01
Jadę wczoraj z Pyr na Ursynów, pokonuję rowerem przejazd na Żołny i okazuje
się, że ulicę Rolną zasypano 2 metrową hałdą zaschniętego błota. Czy na
Ursynowie w Urzędzie Dzielnicy wszyscy mają dobrze poukładane w głowach?
Przecież ktoś musiał wydać zgodę na zasypanie ulicy.
    • jaa_ga Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 12.06.06, 11:10
      Rolna, to Mokotów, nie Ursynów
      • vargquorthon Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 12.06.06, 11:11
        jaa_ga napisała:

        > Rolna, to Mokotów, nie Ursynów

        Wlasnie.
      • zulus1111 Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 12.06.06, 12:37
        Ul.Rolna to Ursynów. Przechodzi łakami i polami (a raczej nieuzytkami) z tyłu za
        osiedlem przy Kazury i Górą Trzech Szczytów (tzw.Kazurową).
      • madrat Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 14.06.06, 16:06
        ulice Rolne w Warszawie są dwie, niestety nawet szukacz.pl o tym nie wie
      • tomek1970 Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 27.06.06, 14:35
        Aleja Rolna to zarówno Mokotów, jak i Ursynów. Prawdopodobnie dawna droga
        łącząca wieś Szopy z wsią Moczydło. Przechodziła (i częściowo nadal przechodzi)
        przez pola uprawne (stąd być może nazwa) zanim powstał jeszcze Ursynów jako
        dzielnica mieszkaniowa. Oczywiście była to zwykła droga polna.
        Po wybudowaniu największej dzielnicy mieszkaniowej w Warszawie została pocieta
        i obecnie można ją znaleźć na odcinkach:
        1) Wilanowska - Wałbrzyska - niby wyasfaltowana, przy której stoją domki
        jednorodzinne
        2) Od Centrum Onkologii w kierunku południowym (można znaleźć tablicę
        potwierdzającą), przecinając Płaskowicką dochodzi do torów kolejowych tuż przed
        klasem, a potem kieruje się na wschód do Moczydłowskiej - jako zwykła droga
        polna
    • bobik56 Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 12.06.06, 12:50
      Tam nie ma żadnej ulicy. To jest na dziko wydeptany/wyjeżdżony dukt przez dzikie pola, należące chyba do SGGW. A to, że na niektórych planach Warszawy jest tam ulica, to tylko pozostałość radosnej futurystyki późnego socjalizmu. Jest tam jeszce parę takich, np. Perkalowa cha, cha, ulica... i inne. Jedyny kawałek prawdziwej ulicy Rolnej jest kilkkanaście kilometrów na północ na Służewie. A w ogóle, to najlepiej by było wszystkie te "ulice" na łąkach zasypać lub przeorać, żeby choć jeszcze przez parę lat można było choć trochę używać przyrody w tamtych okolicach, zanim całą łąkę zabudują zakratowanymi gettami.
      • qmc Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 13.06.06, 12:40
        Dziecko, jak chcesz przyrody, to sie wyprowadz na Mazury albo na lubelszczyzne.
        Nie da sie mieszkac w miescie i domagac sie pol i lasow! To skraj miasta i
        zasypywanie drog, nawet bitych, jest absurdem.
        • jk49 Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 13.06.06, 16:12
          Sloggi - jest wielkie niebezpieczeństwo, że niedługo tamtędy nie przejedziesz,
          bo powstanie tam pogrodzone osiedle. Koniec z przestrzenią, koniec z parkiem,
          koniec z Górą Trzech Szczytów. Taki zamiar ma wiadoma partia rządząca.
          A tym, co proponują wyprowadzkę na Mazury chciałbym uświadomić, że Las Kabacki
          jest rezerwatem, a rezerwatu nie utrzyma się, zabudowując go dookoła. Najpierw
          był Las, a osiedle wieki później, więc może uszanujmy taki stan rzeczy.
        • olecky Re: Zasypana ulica Rolna - to tylko u nas jest mo 27.06.06, 16:57
          qmc napisał:

          > Nie da sie mieszkac w miescie i domagac sie pol i lasow!

          ukmnela Ci subtelna roznica pomiedzy miastem a slumsami.

          pozdrawiam, olek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja