Samoloty

13.01.07, 10:10
Huczą strasznie od dwóch czy trzech dni.
Czy to z powodu wiatru?
Bo chyba nie remont pasa w czasie ciepłej zimy...
    • jan-w Re: Samoloty 13.01.07, 10:31
      Pewnie wiatr. Mnie zdziwiło, że nawet w dzień, mają włączone silne reflektory.
    • neuroup Re: Samoloty 13.01.07, 13:13
      Witam!
      Jakoś trudno mi sobie wyobraźić, żeby z powodu wiatru samoloty korzystały z
      awaryjnego pasa.
      Pozdrawiam
      • pimpinellanisum Re: Samoloty 13.01.07, 15:53
        Od kiedy zyje sobie swiadomie to samoloty korzystaja z tego pasa w czasie
        silnych wiatrow i ulew... Juz nawet specjalnie nie zwracam na to
        uwagi...chyba, ze jakos specjalnie glosny, wyjacy lub tak nisko lecacy ze nie
        tylko szyby ale i obrazy na scianach chodza :P

        I tak nie jest zle, kiedys bylam na ul. Wyczolki, jechalam samochodem... jak
        samolot lecial to mozna bylo nity policzyc a gdy mrygaly swiatla rozswietlalo
        sie w samochodzie...
        • nikajaka Re: Samoloty 16.01.07, 09:08
          chyba w końcu przestały latac, bo dzis cisza:-)
      • mac242 Re: Samoloty 02.10.07, 12:10
        ...Jakoś trudno mi sobie wyobraźić, żeby z powodu wiatru samoloty korzystały z
        awaryjnego pasa.

        Ponieważ nie jest to awaryjna droga startowa.
        • jan-w Re: Samoloty 08.10.07, 09:22
          Niezależnie od tego, czy teoretycznie jest to pas startowy, czy inny, samoloty
          niewątpliwie podchodzą do lądowania nad Ursynowem. Przynajmniej na chłopski
          rozum: Jeżeli samolot się obniża lecąc w kierunku lotniska, to chyba ląduje?
    • mr_x3 Re: Samoloty - wyjaśnienie 13.01.07, 20:53
      Hhaha fajnie się czyta posty z serii ‘dlaczego samoloty latają nad Ursynowem
      (Wysokim bo nad Zielonym ltaja prawie na co dzień). :)

      To od której strony lądują samoloty jest przede wszystkim uzależnione od
      wiatru. Samolot powinien lądować i startować pod wiatr. Gdy wieje słabo moga
      lądować z bocznym wiatrem. Gdy jest silny wiatr samolot leci nie prosto a
      bokiem (widać to zwłaszcza gdy się stoi na trasie przelotu i patrzy się na
      samolot od tyłu). W momencie gdy koła stykają się z nawierzchnią pasa samolot
      zaczyna jechać prosto. W efekcie gdyby tuż przed dotknięciem ziemi leciał
      bokiem to przy takiej prędkości mogłoby się to skończyć wypadkiem (wypadnięcie
      z pasa, uszkodzenie podwozia itp.).

      Przy słabym wietrze zachodnim lub północnym samoloty lądują od strony Zielonego
      Ursynowa i Piaseczna. Gdy wieje od wschodu lub południa to lądują od strony
      Włoch. Ponieważ przy lądowaniu potrzeba więcej miejsca na pasie niż przy
      starcie, lepiej jest lądować na dłuższym pasie (choć obydwa pasy na Okęciu
      nadają się do lądowania tyle, że na dłuższym jest większy margines
      bezpieczeństwa). Ponieważ w PL przeważają wiatry zachodnie większość lądowań
      odbywa się od strony Zielonego Ursynowa i Piaseczna.

      Układ pasów na Okęciu przypomina literę X. Układ pasy startowe – terminal
      przypomina coś takiego: XI gdzie 'x' to pasy startowe a 'i' to terminal.
      W efekcie w typowej sytuacji samolot ląduje od dolnego lewego rogu X i po
      zakończeniu lądowania jest już blisko terminala. Starty odbywają się przeważnie
      z pasa krótszego, czyli od dolnego prawego rogu X.
      Dzięki temu samolot ma najkrótszą drogę terminal-pas startowy. Dodatkowo taki
      układ umożliwia maksymalnie efektywne wykorzystanie lotniska tj. jeden samolot
      ląduje a drugi już stoi na drugim pasie gotowy do startu. W czasie, gdy
      lądujący samolot opuszcza pas ten drugi już startuje i gdy oderwie się od pasa,
      to następny może już lądować, a kolejny zajmuje miejsce do startu.
      Czyli jeśli lądowanie odbywa się na pasie Piaseczno/Zielony Ursynów – Włochy to
      starty są z pasa Wysoki Ursynów – Ursus.

      Jeśli lądowania odbywają się od strony al. Krakowskiej to samoloty lądujące są
      kierowane na pas Ursus – Wysoki Ursynów (czyli lewy górny róg X) a startują z
      pasa Włochy – Zielony Ursynów/Piaseczno (czyli prawy górny róg X).
      Zasadniczo starty są mniej uciążliwe, bo samoloty przeważnie od razu ostro
      skręcają (np. podczas remontu dłuższego pasa startujące w stronę Wysokiego
      Ursynowa samoloty w większości odbijały ostro w prawo nad Las Kabacki).
      Startujący samolot szybciej zyskuje wysokość niż przy lądowaniu ją traci tzn.
      startując leci pod większym kątem a lądujący leci bardziej płasko. W efekcie
      lądujący samolot przelatuje na niskiej wysokości nad większym terenem.
      Oczywiście jeśli samolot nie skręci i startując przeleci nad nami to hałas
      będzie znacznie większy niż przy lądowaniu (nawet gdy samolot jest nieco wyżej)
      bo silniki pracują z pełną mocą. Można to zobrazować na przykładzie samochodu.
      Gdy jedzie się pod stromą górę trzeba mocno cisnąć na gaz, gdy się z góry
      zjeżdża jedzie się bez gazu hamując silnikiem.
      Ci co mieszkają dalej od lotniska mogą być ‘w zasięgu’ lądujących samolotów, a
      startujące mogą już im nie przeszkadzać. Tak jest u mnie: słyszę każdy lądujący
      samolot, a startujących prawie w ogóle (bo wiekszość skręca w różne strony),
      ale jeśli już jakiś już przeleci to jest tylko nieco głośniejszy od lądującego.
      Tylko ‘nieco’, bo leci znacznie wyżej niż lądujący.

      Światła do lądowania są obowiązkowe niezależnie od warunków pogodowych i pory
      dnia. Tak samo przy lądowaniu podwozie opuszcza się bardzo wcześnie (daleko od
      lotniska). Wszystko po to, aby przy lądowaniu pilot miał już z głowy
      sprawdzanie czy wszystko OK z podwoziem. Manewr lądowania jest znacznie
      niebezpieczniejszy niż start, dlatego pilot musi skupić się tylko i wyłącznie
      na tym i nie zastanawiać się, że musi np. włączyć światła.
      Po starcie podwozie jest natychmiast chowane, aby zminimalizować opór powietrza.
      • ikaria3 Re: Samoloty - wyjaśnienie 14.01.07, 21:51
        No wreszcie się dowiedziałam co i jak z tymi samolotami :-) Nie wiem tylko jak
        one tak szybko zjeżdżają z pasa po wylądowaniu, skoro lądują średnio co 2 - 3
        minuty i w jaki sposób to jest rozplanowane już na płycie lotniska. A lądują
        naprawdę jeden za drugim, zobaczcie sami:
        www.lotnisko-chopina.pl/katalog/rozklad/en/rozklad_lotow_online.php?typ=przylot
      • jan-w Co to za dziwny samolot? 13.03.08, 16:52
        Co to za dziwny samolot, przeleciał około 13 nad Ursynowem?
        Bardzo głośno warczał (nie szumiał jak odrzutowce), był średniej wielkości,
        biały, ale co najciekawsze, z przodu, w okolicy dzioba, miał jakby stery
        poziome. Podobne jak czasem w łodzi podwodnej.
        • wsamrazek Re: Co to za dziwny samolot? 13.03.08, 18:55
          Może to ten?

          www.opole.airport.aero/pl/images/stories/piaggio4.jpg
          Piaggio Avanti P180 SP-MXH użytkownay przez SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

          pl.wikipedia.org/wiki/Piaggio_P.180_Avanti
          • jan-w Re: Co to za dziwny samolot? 13.03.08, 19:37
            Dokładniuteńko! :-)
            Jak na to wpadłeś? Tak znasz wygląd samolotów?
            • wsamrazek Re: Co to za dziwny samolot? 13.03.08, 20:07
              Jak samoloty lądują na krótszym pasie to czasem oglądam i fotografuję je z balkonu.

              Ten mnie zaciekawił więc kiedyś sprawdziłem w internecie co to za "dziwoląg".
    • tvtotal2 Dyrekcja Okęcia przeprasza mieszkańców... 02.10.07, 08:05
      www.lotnisko-chopina.pl/katalog/aktualnosci/pl/aktualnosci.php?id=1828
      Remont drogi startowej nr 3 - więcej lotów nad Ursynowem i Ursusem

      Uprzejmie informujemy, że w dniu dzisiejszym zakończą się prace remontowe
      prowadzone na krótszej drodze startowej warszawskiego lotniska, tzw. „jedynce”.
      Od jutra brygady remontowe rozpoczną działania na drugim pasie, tzw. „trójce”.
      Remont potrwa do 10 października.

      W czasie trwania prac zauważalny będzie wzmożony ruch lotniczy nad Ursynowem i
      Ursusem, gdyż samoloty będą operowały z pasa, w osi którego znajdują się dwie
      wyżej wspomniane dzielnice Warszawy.

      Prace remontowe są konieczne i muszą być wykonane przed nadchodzącą zimą. Aby
      zakończyć prace remontowe w jak najszybszym terminie służby techniczne lotniska
      będą pracować przez całą dobę, równocześnie w kilku miejscach.

      Dyrekcja Portu Lotniczego Warszawa im. F. Chopina przeprasza mieszkańców
      okolicznych osiedli mieszkaniowych za czasowe niedogodności.
      • kaaarooll Re: Dyrekcja Okęcia przeprasza mieszkańców... 10.10.07, 21:39
        no i mamy 10, samoloty lataja dalej, a na stronie lotniska zniknal dopisek, ze
        remont potrwa do 10...czyli pewnie pohalasuja jeszcze pare dni :(
    • mamap Re: Samoloty 08.10.07, 07:40
      Druga noc z glowy-samoloty ladujac leca nad Onkologia i osiedlem
      Dembowskiego. Czartery lataja nocami, a sezon wczasowy trwa wiec
      jest okropnie glosno. I strach patrzec-wydaje sie, ze kola ocieraja
      o wysokie bloki.
      • szablaq Chyba krótko mieszkacie na Ursynowie 08.10.07, 13:27
        Przez pierwsze kilkanaście lat od 1978 r samoloty podchodziły do
        lądowania TYLKO nad Ursynowem, trzeba sie cieszyć, że radzieckie
        samoloty to teraz rzadkość bo pamietam że trudno było sie dogadać
        gdy taki leciał, a bawiliśmy się na podwórku przy Janowskiego.
        • horpyna4 Re: Chyba krótko mieszkacie na Ursynowie 10.10.07, 19:17
          Oj, to prawda. Spacerowałam sobie kiedyś (ok. 30 lat temu) po
          Wyczółkach, czyli pomiędzy obecną ul. Janowskiego, a lotniskiem.
          I w pewnym momencie tuż nad głową przeleciał mi taki z wymalowanym
          CCCP na brzuchu. No cóż, była tam niziutka, "wsiowa" zabudowa, a
          lotnisko tuż-tuż.
          Pamiętam też katastrofę niemieckiego samolotu, podchodził do
          lądowania z zachodu na ten cholerny krótki pas. I dostał "kopa" od
          silnego, zachodniego wiatru. Nie wyhamował przed końcem pasa,
          prześliznął się w poprzek wału i przez jakiś czas jego nadpalony
          wrak mogli podziwiać pasażerowie pociągów do Radomia. Mieszkałam już
          wtedy na Ursynowie, wróciłam właśnie z pracy i dziwiłam się, co tak
          śmierdzi w okolicy palonymi tworzywami sztucznymi (cały czas był
          wiatr zachodni).
          Pamiętam jeszcze jedno. Jak zaczęto budować Centrum Onkologii, to
          było to robione zupełnie po wariacku. Gierek kazał, to budowano i
          nikomu nie przyszło do głowy, że wznoszą dość wysoki budynek na
          przedłużeniu pasa startowego, i to dość blisko. Dopiero w trakcie
          budowy piloci zaczęli alarmować, że coś pod nimi za wysoko wyrasta...
      • magdaksp Re: Samoloty 10.10.07, 18:50
        ja mieszkam przy centrum onkologii i to fakt ze z powodu remontu pasa lataja
        nad głową ale nie mam problemów ze snem:)no chyba ze przy otwartych oknach,przy
        zamkniętych jest cisza
    • boruta_wwa Re: Samoloty 13.03.08, 22:01
      a ja lubię jak latają samoloty nad Ursynowem :-)
      b.
      • jan-w Re: Samoloty 13.03.08, 22:53
        Ja też :-) Dzisiaj sporo latało.
      • nessie-jp Re: Samoloty 14.03.08, 15:29
        Ja też lubię. Już mi się chyba jakieś przystosowanie wyrobiło, w końcu to tyle
        lat... W ogóle przestałam zwracać uwagę (nie przeszkadza mi ten 'hałas'). Jak
        byłam mała i w nocy nie mogłam zasnąć, to czekałam, aż przeleci samolot i zaraz
        mnie to łagodne porykiwanie kołysało do snu... :)) I śniły mi się smoki
        wracające na noc do gniazda.

        Znacznie bardziej przeszkadzają mi samochody na Pileckiego, niż samoloty nad głową!

        Ostatnio jedynie przelot F16 przebił się przez próg nieświadomości --
        zauważyłam, że coś dziwnie grubo zaryczało, ale nie zdążyłam już zobaczyć, co :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja