Gdzie jest "Nasz Ursynów"?

04.06.07, 18:58
Nie, zebym się stęsknił, ale jakoś tak po wyborach aktywność ich odrobinkę
zmalała, nie sądzicie? A chciałem się zapytać jak tam losy sygnalizacji
świetlnej na rogu KEN i Dzwonniczej? Bo chyba ich działalność w Radzie nie
ogranicza się tylko do tych trzech punkcików z programu, ale coś tam było o
"sąsiadach", to ja się pytam, bo jestem sąsiad a i co nieco mi się z pensji
ściąga na ich głodowe diety.
Na błyskotliwej stronie można sobie poczytać listy kandydatów na radnych -
tych, co się dostali i tych, co na szczęście nie. A dokonania? Na razie tylko
zręcznie się podczepili pod nocne metro.
    • silvio1970 Re: Gdzie jest "Nasz Ursynów"? 05.06.07, 08:40
      swego czasu pan Guział szczycił się tym że cały swój wolny czas spędza w pubie
      w Tesco. podejrzewam, że od kiedy metro kursuje nocą spędza tam zdecydowanie
      więcej czasu opracowując z lokalnym aktywem kolejne szczytne inicjatywy.
      Mniemam, że tłuszcza zostanie o szczegółach tychże poinformowana tuż przed
      następnymi wyborami.
    • neuroup Re: Gdzie jest "Nasz Ursynów"? 06.06.07, 15:34
      Tak dużo obiecywali tak dużo dostali głosów co ciekawe procentowo najwięcej w
      Polsce jeśli chodzi o takie incjatywy polityczne.
      No, ale chyba gdzieś mają nasze głosy i nie chcą być wybrani na następną
      kadencje.
      Szkoda

      Pewnie nie mogą utworzyć koalicji rządzącej na Ursynowie :)
      • zakosio Re: Gdzie jest "Nasz Ursynów"? 07.06.07, 05:45
        polecam www.ursynow.waw.pl/ratusz/interpelacje.php
        ludzie z nu złożyli 11 interpelacji na 42 czyli jakieś 26% wszystkich. to mniej
        więcej tyle ile procentowo dostali głosów :) a taka platforma tylko 8 czyli
        19% - znacznie poniżej wyniku wyborczego. prowdzi lid i pis. trudno powiedzieć
        jak mierzyć jakość radnych. może liczbą wypowiedzi w prasie? albo na sesji? a
        może na komisji? cholercia trudna sprawa. a co do nu to są napewno
        najaktywniejsi w radzie dzielnicy spośród kluów. z fajnych rzeczy doprowadzili
        do zorganizowania sesji tematycznej w sprawie wyścigów. była pełna sala. ale
        swoją drogą zastanawia mnie obiektywizm inerlokutorów. jesli nu działa słąo to
        kto działa dobrze. krytykanctwo jest takie polskie. podobnie jak krętactwo
        • jan-w I co z tego że 11 interpelacji? 07.06.07, 11:34
          Gosiewski zapowiedział wczoraj 100 ustaw, które złoży pis, aby ułatwić
          działalność gospodarczą. Tymczasem robi dokładnie odwrotnie. Naprawdę efekty
          działalności, liczy się wg dokonań, a nie według ilości złożonych (sensownych,
          lub nie) papierków. Efektów działania nu, nikt nie widział, a on sam, jakoś nie
          miał ochoty się chwalić swoimi "dokonaniami". Interpelacji w sejmie, najwięcej
          złożyli chyba Karol Karski i któryś z zadymiarzy z samoobrony. Czy to oznacza,
          że to najlepsi posłowie?
          • zakosio Re: I co z tego że 11 interpelacji? 07.06.07, 19:06
            nie bądź polaczkiem. miej jaja. jesli nu jest tak fatalny to kto jest lepszy?
            oczekuje konstruktywnej krytyki komietetu na który głosowałem. uważam że są
            najlepsi z tych które mamy. a dlaczego? bo inni sa gorsi, mniej skuteczni,
            bardziej bierni. można to zmierzyć dowolnym parametrem, łacznie z dokonaniami.
            a że można byc jeszcze lepszym? pewnie że tak. i dzieki takim zaczepkom jak ta
            na forum, na którą zwrócę im uwage, będą jeszcze lepsi. bo oni chociaz
            wsłuchują się w głos blokowiska. reszta mało co robi i jest dodtakowo głucha.
            ale czego innego można oczekiwać po żółnierzach partyjnych i ich poplecznikach
            oecnych niestety także tu na forum?
    • jan-w Re: I co z tego że 11 interpelacji? 07.06.07, 20:11
      W tej konwencji (nie bądź polaczkiem, miej jaja), nie podejmuję się prowadzić
      dyskusji.
      Na marginesie: Trudno o konstruktywną krytykę, ludzi którzy NICZEGO nie dokonali.
      • zakosio nu ukochany przez lud :) 08.06.07, 07:47
        rozumiem, że wzorem autorytetów morlanych z niszowej dzis partyjki będącej
        papierkiem lakmusowym dla powracającego kwacha, uzasadnianie czegokolwiek
        brzydzi cię w myśl zasady, że przecież każdy twój osąd jest aksjomatem wiec
        tłumaczenia zbędne. bardzo proszę o wskazanie mi na ursynowie tych którzy TAK
        WIELE dokonali. może zaślepiony jestem miłością do nu i tego nie widze? a może
        podeprzesz sie konkretnymi nazwiskami? bo ja mam takie nieodparte wrażenie, że
        jakbyśmy przeprowadzili sonde uliczną jakiego radnego mieszkańcy kojarzą, to
        niewątpliwe radni nu zdominowaliby podium
Inne wątki na temat:
Pełna wersja