ten ursynow to jakies nieporozumienie!

19.06.07, 16:36
mieszkam tu od 3 miesiecy i co? nigdzie nie moge dac dziecka do przedszkola bo
nie ma miejsc, oczywiscie pisze o przedszkolach prywatnych nawet takich za
1,200zl!!!! bo o publicznych niema nawet co pomarzyc! zajec dodatkowych tez
nigdzie znalesc nie moge! ogloszenie o opiekunke mam od dnia gdy sie tu
wprowadzilam! czy w calej warszawie tak jest????
    • subcomm Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 19.06.07, 17:18
      ...a ile chcesz zaplacic opiekunce?
    • kosmosik Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 19.06.07, 17:26
      Zajęcia dodatkowe-

      www.pora-dnia.pl
      bądź
      www.hockiklocki.pl

      niania-
      www.niania.pl
      www.gumtree.pl

      a z jakiej to krainy miodem i mlekiem płynącej do nas przybywasz?
      • magda-wawa Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 19.06.07, 19:38
        nie wiem ile sobie zycza Panie opiekunki w Warszawie ale jestem w stanie sie
        dogadac w sprawie stawki problem w tym ze nie ma zadnych konkretnych ofert a z
        dziewczyna 16-to letnia dziecka nie zostawie. Dziekuje serdecznie za podanie mi
        tych stronek. na niania.pl i gumtree.pl jestem zarejestrowana. Wczesniej
        mieszkalam w Krakowie. opiekunke na niani znalazlam w ciagu tygodnia,
        przedszkole nawet krocej. Pozdrawiam!
    • weekenda Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 19.06.07, 23:09
      Kochana! mieszkasz w największej sypialni w Warszawie. Większość tu
      mieszkających to ludzie młodzi, pracujący. Co sie dziwisz, że nie możesz tu
      znaleźć niani. Szukaj dalej od Ursynowa! A poza tym znaleźć dobrą nianię to
      naprawdę sztuka. Albo ma się farta albo...

      Nie ma zajęć dodatkowych dla dzieci? jest ich od pyty. Nigdy nie miałam z tym
      kłopotu, tu na Ursynowie.

      Po prostu to dla Ciebie zupełnie nowy teren i jeszcze się w nim nie znalazłaś.
      Cierpliwości! :)

      Ursynów to piękna dzielnica. Mieszkam tu juz wiele lat w kolejnym już
      mieszkaniu i jeśli zmienię na następne to też na Ursynów :)
      • magda-wawa Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 20.06.07, 00:37
        tez mi sie tu podoba tylko te problemy z opieka dla dziecka przez to nie moge
        pojsc do pracy:( A czy moglabym cie poprosic zebys mi polecila jakies zajecia
        dodatkowe? mam 5 letniego syna.
        • weekenda Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 20.06.07, 14:44
          jakieś??? co mam napisać?: ściankę wsinaczkową? język chiński? Ty mi powiedz na
          jakie zajęcia chcecie go zapisać, Wy-Rodzice. Lub jeszcze inaczej i rozsądniej:
          jakie zainteresowania już przejawia ten maluch...

          baj de łej: czy to nie za wcześnie??? 5 lat i już jakieś zainteresowania??? no
          nie wiem... ja bym poczekała ze 3 lata. Daj mu szansę pobyć dzieckiem...
          jeszcze się będzie miał czas na dozajęciowanie i inne takie. Jest spora szansa,
          że pozapisujesz go na zajęcia jakoweś (jeśli znajdziesz) i on się tym będzie
          bardzo szybko nudził. Aby czymś się zainteresować trzeba wiedzieć, że to się
          lubi. Twój maluch już wie? W tym wieku i jeszcze przez parę ładnych lat zmienia
          się zainteresowania jak rękawiczki bo dziecko się rozwija, uczy i krystalizuje.
          Daj mu szansę mieć spokojne dzieciństwo... niech ma czas na zabawę i na nic nie
          robienie...

          Mój w tym wieku miał angielski w przedszkolu i chodziłam z nim na basen. Tyle.
          W pierwszych latach podstawówki dołączyłam mu modelarstwo (przestał chodzić po
          roku) i wytrzymał dwie lekcje tańca, które do dzisiaj mi wypomina ;), z zajęć
          sportów walki uciekł z pierwszych itd itp.

          W zasadzie sam wykazał zainteresowanie czymś tam jak był w 5 klasie (to chyba
          12 lat?) podstawówki. Potem dochodziły inne, inne się kończyły. I tak było u
          innych dzieci w jego wieku.

          Reaumując: wcale się nie dziwię, że nie możesz znaleźć zajęć dodatkowych dla
          takiego malucha. To jeszcze nie ten wiek. Te sprawy odwalane są w
          przedszkolach. Tam są różne zajęcia. Wystarczy takim dzieciom w zupełności.

          Ale to Wasze dziecko. Tylko uważaj żeby się nie wypaliło. Chyba, że masz w domu
          małego Fryderyka Ch. lub innego Wolfganga A.M.
          • magda-wawa Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 20.06.07, 18:16
            do weekenda: Dziekuje ci za odpowiedz! mialam na mysli bardziej zajecia
            dodatkowe takie gdzie bym mogla zostawic dziecko na pare godzin dziennie
            poniewaz jak narazie to nie ma miejsc w przedszkolach. naszczescie dzis
            znalazlam taka swietlice gdzie od lipca dla takich maluchow prowadza zajecia od
            9 do 15.
            • weekenda Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 21.06.07, 11:04
              aaa! :) to się nie zrozumiałyśmy :)

              oki. cierpliwości a odkryjesz Ursynów :) tu się naprawdę łatwo żyje :)
            • 1492007gazeta Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 21.06.07, 23:15
              Jak to nie ma miejsc w prywatnych przedszkolach, a Mali Odkrywcy? Jeszcze tworzą
              nowe grupy (to duże przedszkole).

              naursynowie.pl/dziecko/mali_odkrywcy___przedszkole_mojego_dziecka
      • monikahp1 Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 20.06.07, 14:47
        jeżeli chodzi o przedszkola to rzeczywiście z tym jest problem bo rekrutacja
        była tylko do konca marca, ale przeciez można dziecko oddać do przedszkola na
        Mokotowie lub w centrum
    • non_logos To po co się tu męczysz na siłe - wracaj 20.06.07, 13:37
      Nie ma przymusu żeby mieszkać w Warszawie,jak komuś nie pasuje to nic na
      siłe,zawsze można wrócić do macierzy.
      Nic Mnie tak nie wkurza jak marudzący przyjezdni,że drogo,duszno,głośno itp.

      ------------------------------------
      jak ja nie lubie przyjezdnych!!!!!!!!!!!!!!!
      • magda-wawa odpowiedz TYLKO do non_logos 20.06.07, 18:20
        kiedys slyszalam ze warszawiacy sa strasznie zarozumiali i chamscy! jak narazie
        z nikim takim sie nie spotkalam az do teraz:)
        • weekenda Dlaczego uogólniasz? 21.06.07, 12:15
          Sama zobacz jak zatytułowałaś Twój post i co nawypisywałaś w jego treści.

          Jak myślisz co odpowiedzieliby Krakowiacy gdybyś to samo napisała o Krakowie na
          portalu Krakowa? Też dostałabyś bańki.

          Poza tym dlaczego piszesz Warszawiacy z małej litery?

          Mieszkasz tu więc też już jesteś Warszawianką. Więc też jesteś zarozumiała i
          chamska?

          Zapamiętaj do końca życia: jaka akcja taka reakcja. Inaczej: jak sobie
          pościelisz tak się wyśpisz. Skoro weszłaś jak burza z gradobiciem na to forum i
          plułaś jadem już na wejściu na miasto, w którym mieszkasz i żyjesz i które Cię
          żywi i jest Twoim domem to co się dziwisz? Masz to co sama wywołałaś.

          Kocham i Warszawę i Ursynów. Tu mieszka cała moja rodzina. To miasto mnie żywi
          i tu jest mój dom. I wierz mi, nie spotkałam żadnego rodowitego Warszawiaka,
          któryby opluwał to miasto. Nie brudzi się we własnym gnieździe. Po prostu.
          Natomiast spotkałam mmnóstwo napływowych mieszkańców Warszawy, który bez
          przerwy i nieustannie plują jadem, złorzeczą, są chamscy, wulgarni i w stosunku
          do Warszawy i mieszkańców. To standard. I mają rację przedmówcy. Nie ma
          przymusu mieszkania i życia w Warszawie. Jeśli jest tu tak źle, mieszkańcy są
          tacy źli to przecież jest tyle miejsc innych. Nikt nikomu tu nie każde tu
          mieszkać.

          Popatrz na siebie zanim zaczniesz oceniać innych.
          • horpyna4 Re: Dlaczego uogólniasz? 22.06.07, 10:17
            Weekenda, nazwy mieszkańców miast pisze się z małej litery, w przeciwieństwie do
            mieszkańców krajów (narodowości).
            • weekenda Re: Dlaczego uogólniasz? 22.06.07, 10:30
              O nie. Warszawiak, Poznaniak, Wrocławianin itd... Z konieczności pisania małą
              literą zwalniają tylko przymiotniki związane z nazewnictwem.

              Ja jestem Warszawianką, Polką, a nie warszawianką i polką.
              • jan-w Re: Dlaczego uogólniasz? 22.06.07, 10:45
                Horpyna4 ma rację. Z małej litery.
                www.sciaga.pl/tekst/50186-51-zasady_pisowni_malej_i_wielkiej_litery
                • weekenda Re: Dlaczego uogólniasz? 22.06.07, 12:12
                  ok, dziekuję, nie wiedziałam, uczyli mnie inaczej. Mogę się nauczyć od nowa.
                  Ale nie podoba mi się to. Jestem zwolenniczką szanowania ludzi. Również w
                  nazewnictwie.
        • trg To nie warszawiacy 26.06.07, 23:19
          tylko neofici
      • ajo76 Re: To po co się tu męczysz na siłe - wracaj 20.06.07, 23:24
        zapewne nie masz nikogo znajomego wśród przyjezdnych, a tak wogóle to kto tu
        jest miejscowy,
        • ppo Re: To po co się tu męczysz na siłe - wracaj 21.06.07, 00:29
          Ja jestem miejscowy i też nie lubię przyjezdnych. Zwłaszcza marudzących i
          narzekających. Po co tu przyjeżdżali, skoro tak im tu źle?

          P.S. Nie lubię też przyjezdnych samochodów, które nie włączają migaczy przy
          zmianie pasa i zjeżdżaniu z ronda. Halooo! Tu jest Warszawa! Tu się włącza
          kierunkowskazy!
          • ajo76 Re: To po co się tu męczysz na siłe - wracaj 21.06.07, 23:16
            ja tez juz jestem miejscowa, ale jak przyjechałam to od razu zamieszkałam na
            Ursynowie, póxniej tu kupiłam mieszkanie, drugie z mężem, urodziłam dwoje
            dzieci i jestesmy tu szczęśliwi, dobrze pisze weekenda, to miasto daje nam
            prace i zycie i mimo że kocham Kraków okrutnie tu zyje bo mogę godnie,

            a kierunkowskazy włączam i wkurzaja mnie ci co nie włączają, albo Ci co
            wieżdzaja na rondo i juz wrzucaja kierunkowskaz
    • ajo76 Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 20.06.07, 14:18
      jak duże masz dziecko? ja znalazłam fajne przedszkole dla swojego 2 letniego
      syna, na Żołny, wydaje mi sie ze fajne bo Jasiek zaczyna od września, bedzie
      mnie kosztowało 880 pln w godz 8-16ta, do tej pory siedział z opiekunką
      • naranykota Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 26.06.07, 23:11
        A mozesz zdradzic kiedy zapisalas synka na Zolny?tez jestem na etapie poszukiwan
        czegos dla corki. jak wygladala sprawa miejsc gdy Go zapisywalas?

        pozdrawiam
    • bazylea1 Re: ten ursynow to jakies nieporozumienie! 21.06.07, 09:53
      wiesz co Magda, trudno żebys sie spotkała z innym przyjęciem niż - delikatnie
      mówiąc - ironiczne jesli zaczynasz od takiego wejścia. jak się zmienia miejsce
      zamieszkania i ma dziecko to trzeba się dowiedzieć o takie rzeczy jak
      przedszkole, szkoła a nie potem mieć pretensje. każdy Warszawiak - przyjezdny
      czy napływowy by Ci powiedział o tym że na Ursynowie są trudnosci z oddaniem
      dziecka do przedszkola. na pocieszenie, w Ursusie jest jeszcze gorzej.

      a opiekunkę można znaleźć bez większego problemu (inna sprawa czy dobrą) -
      zajrzyj np na niania.pl. przed wakacjami może byc ciezko ale po nich na pewno
      bedzie dużo chętnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja