Omijajcie TESCO !!!!!!!!

IP: 157.25.130.* 14.07.03, 11:44
nie róbcie tam zakupów !!!!! Nie wierzcie w promocje - to kłamstwo i
oszustwo!!!!!!! Nie napychajcie portfeli Anglikom !!!!! Tam wcale nie jest
taniej !!!! W rzeczywistości wydajeciwe wiecej i za co ???????? syf i kupa
bakterii - popatrzcie jak rzucają pieczywem - a mialo byc pakowane hahahahah
    • Gość: Ewa Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! IP: *.chello.pl 14.07.03, 12:58
      Popi
      eram. Sama nie robie tam zakupów i ODRADZAM WSZYSTKIM ZNAJOMYM I SĄSIADOM.
    • Gość: ? Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! IP: *.acn.pl 03.01.04, 09:36
      ?
    • Gość: karolek Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! IP: *.chello.pl 06.01.04, 14:49
      Odpowiadasz na :

      Gość portalu: blok przeciw Tesco napisał(a):

      > nie róbcie tam zakupów !!!!! Nie wierzcie w promocje - to kłamstwo i
      > oszustwo!!!!!!! Nie napychajcie portfeli Anglikom !!!!! Tam wcale nie jest
      > taniej !!!! W rzeczywistości wydajeciwe wiecej i za co ???????? syf i kupa
      > bakterii - popatrzcie jak rzucają pieczywem - a mialo byc pakowane hahahahah

      P O P I E R A M ! ! ! ! ! ! ! !
    • Gość: ? Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! IP: *.chello.pl 06.01.04, 17:15
      ?
    • Gość: m Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! IP: *.chello.pl 30.01.04, 13:00
      Nie przesadzajcie, lepiej napychać portfel anglikom niż francuzom. W geancie to
      dopiero jest syf i burdel
    • Gość: omen Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! IP: *.chello.pl 02.02.04, 18:19
      Tesco jest spoko co wy chcecie ja tam robię zakupy przed każdą bibą...

      ps. Tylko niektóre kasjerki o dowodzik się pytają ale i tak nie są tak
      upierdliwe jak w żubrze...
      • Gość: jangcy moze ciut wiecej w temacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 12:30
        Szczerze powiedziawszy mam pewne opory przed wysluchiwaniem takich oskarzen
        nie popartych praktycznie zadna argumentacja. Troche to brzmi jak zabawa internetem
        jednego z pracownikow francuskich supermarketow (zwlaszcza w kontekscie
        "angielszczyzny" TESCO).
        Nie regularnie ale zdarza mi sie kupowanie w TESCO (zwlaszcza w srodku nocy) i do
        tej pory jakis skandalicznych roznic jakosci w porownaniu do innych hipermarketow
        nie spotkalem. Moim zdaniem Leclerc jest o wiele gorszy (nagminna sprzedaz
        paczkowanej zepsutej zywnosci - zgnile warzywa i owoce).
    • Gość: niezadowolony Re: TESCO PROMUJE GMO!!!!!!!! IP: 212.76.37.* 09.02.04, 21:43
      Popieram! Od dawna mięso (jeśli muszę) kupuje gdzie indziej. W Tesco jest
      fatalne!!! O warzywach nie wspomnę - pędzone i bez smaku. A produkty firmowe
      oznaczone logo TESCO też szczerze odradzam odradzam. Nabrałem się na ogórki i
      coś tam jeszcze. Od razu DO KOSZA! Poza tym nawet z art. tzw. przemysłowych nic
      ciekawego nie można znaleźć - tani chłam do szybkiego wyrzucenia i zapomnienia.
      Że też za taki syf tyle kasy wyciągają i nie płacą podatków. Brzmi to jak nie
      daj Boże propaganda ZCH ale cieszy mnie rosnąca świadomość obywatelska!? LUDZIE
      nie kupujcie byle g. u byle kogo (żeby nie powiedzieć dosadnie i orbaźliwie)!!!
      Fakt - piwo zawierające organizmy genetycznie zmodyfikowane kupicie może o parę
      groszy taniej. SWOJĄ DROGĄ KIEDY DOROBIMY SIĘ SZACUNKU DLA KLIENTA ABY PRODUKTY
      GENETYCZNIE ZMODYFIKOWANE (GMO) BYŁY OZNACZANE??? To temat na następny wątek.

      • Gość: omen Re: TESCO PROMUJE GMO!!!!!!!! IP: *.chello.pl 17.02.04, 16:27
        Dobra ale tak jest w większości supermarketów więc TESCO nie wyróżnia się
        tutaj nie ma na co nażekać po ppostu takie są supermarkety i już jak chcesz
        mieć świerze warzywak kup w warzywniaku jak chcesz mieć dobre wędliny idz do
        mięsnego niegdy w żadnym supermarkecie nie będzie tak dobrze jak byśmy chcieli
        więc nie ma co narzekać...
        • Gość: piotrek__ Re: TESCO PROMUJE GMO!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.04, 19:37
          Sprawa jest bardzo prosta. Chcesz kupować tanio idziesz do hipermarketu. Chcesz
          jeść świeże produkty idziesz do sklepu, jak to nadmienił mój przedmówca.

          Raz kupiłem w hmarkecie wędlinę, następnego dnia nie nadawała się do niczego, a
          najmniej do jedzenia. Więc niskie ceny, tak, ale ryzyko istnieje. Lepiej więc
          chyba zapłacić trochę więcej, ale raz, niż płacić dwa razy.

          Ponadto w małym osiedlowym sklepie klient nie jest anonimowy, więc odpływ kilku
          zawiedzionych jakością, klientów powoduje błykawiczny spadek obrotów. Dlatego
          właśnie bardziej ufam małym osiedlowym sklepom i świadomie płacę te kilka
          procent drożej. Nawet jeżeli zdarzy się wpadka, to zgłoszona uwaga przy okazji
          następnych zakupów na pewno nie zostanie zignorowana.

          W markecie klienci to masa, jeden w tę czy wewtę, nie robi takiemu gigantowi
          różnicy. Z pojedynczym klientem taki sklep się po prostu nie liczy.

          W dniu dzisiejszym czytałem artykuł ("Metro"), w którym napisano, że z jakością
          produktów z ograniczoną przydatnością do spożycia jest podobnie (czyli syf).
          Kontrole hipermarketów wykazały skandaliczne uchybienia niemal we wszystkich
          tego rodzaju placówkach.

          O uciązliwości hipermarketów dla ich bezpośredniego otoczenia, napisano na tym i
          wielu innych forach wiele złego i nie ma tu dyskusji.

          Co do stwierdzenia, czy lepiej jest nabijać kabzę Anglikom niż Francuzom, to...
          ech, szkoda gadać ;-7

          wszytkim forumowiczom, życzę udanych zakupów, niezaleznie od tego, gdzie je robią.
          • Gość: Tom TESCO PRL IP: 200.60.77.* 01.03.04, 20:41
            > Sprawa jest bardzo prosta. Chcesz kupować tanio idziesz do hipermarketu.
            Chcesz
            > jeść świeże produkty idziesz do sklepu, jak to nadmienił mój przedmówca.

            Nie do końca. Chodzi o to, że Tesco jest GORSZYM hipermarketem od innych. Ma
            gorsze towary i gorszą obsługę. Tylko lokalizację ma lepszą, bo usadowiło się
            toto na Kabatach i blokuje miejsce dla innego sklepu.
            Dlaczego tak piszę? Bo ciągle spotyka mnie tam jakiś PRL. Pasaż handlowy jest
            otwarty do 22, ale jak byłem o 21.20, to mnie nie obsłużyli, bo "przecież
            trzeba policzyć pieniądze". Pani w stoisku mięsnym bez pardonu wyławia z
            kolejki swoją koleżankę (po 22 bardzo często pracownicy robia zakupy przed
            wyjściem do domu) i obsługuje ja poza kolejnością PRZYNOSZĄC JEJ Z ZAPLECZA
            WĘDLINĘ, BO KOLEŻANKA NIE CHCIAŁA TEJ STAREJ Z LADY CHŁODNICZEJ!!! Nie musze
            chyba dodawać, że pozostali klienci dostawali wędlinę z lady, tę gorszą. Inna
            sprawa: sklep jest całodobowy, ale w nocy przez godzinę kasy nie działają (to
            jest całodobowy czy 23-godzinny?), a po 22 ZAWSZE są gigantyczne kolejki do
            kas. Tak dużo klientów? Nie, po prostu otwarte są dwie lub trzy kasy. Takich
            przykładów moge podać dziesiątki. Ktoś zapyta: dlaczego tam kupuję? Odpowiadam:
            bo nie mam wyboru. Zakupy robie zawsze po 22 (taka praca) i wtedy zostaje mi do
            dyspozycji tylko Tesco, zresztą pod oknami mojego domu.
            PS. Jak znowu zdarzy się tam coś ciekawego (czytaj: żenującego), to opiszę. W
            ogóle powinienem chyba juz dawno założyć taki wątek: "Pamiętnik klienta Tesco".
    • wozimek miodzio made in TESCO 26.02.04, 15:09
      z życia wzięte:

      "Śmiertelnie tanio

      Trujący miód w warszawskim hipermarkecie

      Miód sprzedawany przez hipermarket Tesco zawiera toksyczną substancję, która
      może powodować uszkodzenia szpiku kostnego oraz wzroku i słuchu.

      Produkt miał zniknąć z półek. Mimo to kupiliśmy go wczoraj w Tesco przy ul.
      Połczyńskiej. - W poniedziałek dostaliśmy informację o szkodliwych substancjach
      w miodzie i w ciągu kilku godzin wycofaliśmy go ze sprzedaży - mówi Agnieszka
      Suszko z biura prasowego hipermarketu. Mimo jej zapewnień toksyczny miód można
      było kupić bez problemu. Słoiczki ze słodką trucizną nadal stoją na półkach w
      hali przy ul. Połczyńskiej.

      Szkodliwy miód wyprodukowało Przedsiębiorstwo Wielobranżowe API-EKO w
      Prałkowicach koło Przemyśla. To najtańszy z wszystkich dostępnych w
      hipermarkecie miodów - kosztuje jedynie 3,65 zł. W dodatku Tesco firmuje ten
      produkt własną marką. Jak wykazała kontrola Inspekcji Handlowej, miód ten
      zawiera niebezpieczny antybiotyk - chloramfenikol. Lek jest silnie toksyczny i
      powoduje spustoszenie w organizmie.

      - Każda jego ilość może powodować niebezpieczne skutki - tłumaczy prof. Jan
      Żmudzki z Zakładu Farmakologii i Toksykologii Państwowego Instytutu Weterynarii
      w Puławach. Dodaje, że specyfik może wywoływać nawet anemię aplasyczną. Szpik
      kostny chorego na ten rodzaj anemii nie wytwarza już żadnych komórek krwi. Poza
      tym antybiotyk może uszkadzać słuch i wzrok.

      Skąd trucizna wzięła się w miodzie? Antybiotykiem były leczone pszczoły i w ten
      sposób trująca substancja przedostała się do miodu. Wiadomo także, że nie mogły
      to być polskie pszczoły.

      - Chloramfenikol znajduje się na liście zakazanych środków. W krajach Unii
      Europejskiej nie można go podawać zwierzętom, z których produkuje się żywność -
      mówi prof. Żmudzki. Potwierdza, że jego laboratorium już od dłuższego czasu
      wykrywało toksyczny lek w miodach dostępnych w kraju. Okazuje się, że polscy
      producenci mieszają miód krajowy ze szkodliwym dla zdrowia, ale niezwykle tanim
      miodem z Chin. W ten sposób obniża się cenę produktu. "
    • Gość: tomi Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! IP: 217.98.123.* 29.02.04, 09:39
      Wszystkim klientom Tesco,życzę dużo zdrowia !
      Będzie Wam potrzebne po ich mięsku,wędlinie i rybkach.
      Już od dawna kupuję w małych sklepach i na bazarkach - jakość perfekt,ceny o.k.
      i można pogadać ze sprzedawcą, który zamówi na konkretny dzień co trzeba.
    • Gość: aga Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! IP: *.OrG / *.org 01.03.04, 01:42
      a ja robie tam zakupy i nie narzekam wiem co i jak wybrac ja kupuje cukier mąke
      czasem warzywa wszystko jest od tych samych producentow co w mniejszych
      sklepach i na bazarze.jablka kupuje od sprawdzonego faceta ktory ma chlodnie
      gdzie indziej jablka gnija po 2 dniach ale w tesco ostatnio maja pyszne
      starkingi mimo ze sa pod inna nazwą kupuje tam ser żółty bo jest za 11-13 zl a
      ja jestem biedna, i mimo ze jestem biedna to nigdy nie kupilam nic w niebieskie
      paski ale sa jeszcze biedniejsi ktorzy musza to kupic bo inaczej zdechliby z
      glodu.co to w ogole za hasla?nie macie sie czym zajmowac tylko agitacją przeciw
      kupowaniu?Kazdy kupuje tam gdzie go stac albo tam gdzie lubi.
      a
      • polnow Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! 01.03.04, 14:34
        Racja. popieram. ostatecznie na cos trzeba umrzec... mozna z powodu zabojczego
        miodziku. a z drugiej strony mysle, ze czegos, co kosztuje ok.4zl nie mozna
        nazwac miodem.
    • wichura Re: Omijajcie TESCO !!!!!!!! 09.03.04, 12:13
      Jako ze mieszkam w srodku miedzy Leclerciem, Geantem i Tesco na Ursynowie,
      odwiedzam wszystkie trzy. Moje spostrzezenia:
      -> wedlin z Geant nie daje nawet psu. W Tesco i Leclercu niewiele lepsze
      -> w Leclercu najwiekszy wybor wod mineralnych, za to maly sokow
      -> produkty wlasne (TKZ, ECO, LeaderPrice) to zawsze gowno, nie do spozycia!
      -> jedynie w Tesco jest porter Krolewskie (i glownie po niego tam wpadam). Za
      to co druga wizyta po kajzerki konczy sie fiaskiem!
      -> za to serca indycze i kacze sa tylko w Geant
Inne wątki na temat:
Pełna wersja