trodatf 02.10.07, 14:58 rozwazam kupno mieszkania na Waszym osiedlu i w zwiazku z tym prosba o opinie na temat osiedla, wspolnoty, lokalizacji przyszlej obwodnicy, korkow, halasu itp... Podzielcie sie waszymi opiniami. dziekuje pozdrawiam trodatf Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mirekczar Re: pare pytan odnosnie osiedla... 03.10.07, 13:33 Witaj potencjalny Sąsiedzie :) Będę wyrazicielem osobistej opinii... Na naszym osiedlu jest fajnie. Z lektury forum łatwo wywnioskujesz, że jako wspólota 'dopiero się docieramy'. Nie mamy na przykład jasnej koncepcji co do estetyki osiedla - na razie balansujemy między zatopieniem osiedla w bluszczu a stylem włoskich przedmieść obwieszonych sznurkami z kolorową bielizną... :) Więcej szczegółów łatwo znajdziesz na forum. Wbrew pozorom możesz spotkać tu świetnych ludzi. Otoczenie jest przyjemne, blisko las, boisko, miejsce na ogniska, nieźle zaopatrzone sklepy, pizzeria, basen, kina... pełna kultura :) Opiekę medyczną proponuje między innymi przychodnia WAT na Kartezjusza, Medycyna Rodzinna na Wrocławskiej, Medicaver na Bitwy Warszawskiej. Korki... na razie nie ma tragedii. Bemowo jest przejezdne. Trasa nam chyba bardzo nie zagraża. Więcej utrudnień może spowodować łącznik między planowaną trasą a Prymasa 1000-lecia. W Ratuszu można zobaczyć na mapie, że będzie przebiegał wzdłuż torów w rejonie Dywizjonu 303 ale nie jestem pewien czy to ostateczna wersja... Sporo się buduje w bliskim sąsiedztwie i to może wpłynąć na zagęszczenie ruchu na ulicach. Lekko dokuczliwe są komary, osy i dym z działek, które mamy za płotem ale stopień narażenia na ich działanie zależy pewnie do położenia Twojego przyszłego lokum. Podobnie jest z hałasem. Ja mam okna od podwórka i nie dokucza mi hałas, przynajmniej z ulicy... O innych źródłach głośnych dźwięków możez poczytać w wątku dotyczącym imprez... :o). Tyle ode mnie. Mam nadzieję, że do zobaczenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
monika19825 Re: pare pytan odnosnie osiedla... 03.10.07, 15:35 hej ja mieszkam od ulicy więc mogę się wypowiedzieć co do hałasu no jest dość głośno gdy się przebywa na balkonie choć w weekendy i popołudniami nie jest aż tak tragicznie...wewnątrz nic nie słychać bo dobrze są wyciszone okna. nie mieszkam tu od początku a od paru miesięcy i jestem zadowolona, polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
trodatf Re: pare pytan odnosnie osiedla... 24.10.07, 07:47 mysle ze halas mi nie zagraza, poniewaz okna sa od podworka a poza tym to najbardziej oddalony budynek od lazurowej wiec powinno byc ok. Do zobaczenia soon na osiedlu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anzelmina_mamrota Re: pare pytan odnosnie osiedla... 13.11.07, 21:04 Zanim zdecydujesz się na zakup mieszkania sprawdź, czy Twoi przyszli sąsiedzi nie zainwestowali w wypasiony sprzęt, którym będą Cię katować od rana do... rana. Zapewniam Cię, że okna od Lazurowej nawet z trasą szybkiego ruchu, to kaszka na mleczku w porównaniu z atrakcjami płynącymi z takiego sąsiedztwa. Anzelmina Dobra Rada ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_i_adam Re: pare pytan odnosnie osiedla... 14.11.07, 10:35 A ja bym proponowała w końcu zapukać do drzwi nieznośnego sąsiada i zwrócić mu porządnie uwagę. Powtarzanie cały czas tego wątku na forum przestało być już śmieszne, teraz powoli robi się irytujące... Odpowiedz Link Zgłoś
anzelmina_mamrota Re: pare pytan odnosnie osiedla... 14.11.07, 12:25 Edyto vel Adamie, Forum służy do wyrażania swoich opinii, sygnalizowania problemów, itp. Zgadza się??? Co tak bardzo Cię irytuje? Że próbuję różnymi sposobami zwrócić uwagę na problem? A może to, że nie masz pewności czy nie o Tobie mowa? Bo to Twój post w wątku "imprezy" w niezwykle butny sposób pinformował wszystkich, że każda próba uciszenia Was spełznie na niczym. Dziękuję za propozycję rozwiązania problemu, ale ani moja uprzejma prośba, ani zdecydowane żądanie, ani interwencja Pani Administrator nie przynoszą skutku. Więc daruj sobie uwagi na temat irytacji. A jeśli zaglądasz na fora internetowe w poszukiwaniu rozrywki, to rozejrzyj się za tematycznymi - tam szybciej zaspokoisz swoją potrzebę niż na forum naszego osiedla. No chyba że tutaj zainicjujesz coś o tematyce rozrywkowej. Trzymam kciuki za nową inicjatywę. Z tego co zdążyliście się napewno zorientować Policji nie udaje się nas uciszyć, więc bardzo prosimy nie róbcie tego więcej bo to i tak nic nie da :) Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_i_adam Re: pare pytan odnosnie osiedla... 14.11.07, 13:55 Twoja odpowiedź jest bynajmniej niegrzeczna. Jeżeli w taki sam sposób rozmawiałaś ze swoim sasiadem to wcale się nie dziwie że Twoje "prośby" spełzły na niczym. Szczerze jednak w to wątpię ponieważ z doświadczenia wiem, że takie osoby jak ty są wyszczekane ale tylko anonimowo. Tak jak juz kiedyś pisałam proponuje przeprowadzić się do domku. Tam będziesz miała ciszę i spokój od nie dających się okiełznać sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
anzelmina_mamrota Re: pare pytan odnosnie osiedla... 14.11.07, 14:39 Proponuję zakończyć prywatne wycieczki na forum publicznym. Może będziesz miała okazję popisać się kulturalną konwersacją i rzeczowymi argumentami w rzeczywistej sytuacji, gdy np. Twój mir domowy ktoś naruszy. I proponuję umiar w wyciąganiu wniosków, bo coś co dla Ciebie jest anonimowością wyszczekanych osób (a za akt odwagi uważasz podanie numeru swojego mieszkania), dla mnie jest ochroną prywatności, do której mamy prawo wszyscy - również ci, którzy zatracają granice przyzwoitości w korzystaniu z własności (mieszkania). I na koniec: zapewniam Cię, że są sposoby wyegzekwowania przysługujących każdemu z nas praw ("Słuchanie zbyt głośne muzyki stanowi bowiem immisję, czyli działanie na własnej nieruchomości ze skutkiem dla nieruchomości sąsiedniej" (art. 144 k.c.)i kawlifikuje się do powództwa o zaniechanie naruszenia własności) bez konieczności przeprowadzania się do domku pod Grójcem. A infantylne komentarze wrzucaj proszę na forum o wdzięcznej nazwie Misie - Patysie. Odpowiedz Link Zgłoś
pedro76 Re: pare pytan odnosnie osiedla... 14.11.07, 15:21 tyle że wyegzekwowanie spokojnego słuchania muzy od sąsiada nie jest wcale takie proste niestety jak by wskazywały na to przepisy, znam to ze swojego rodzinnego mieszkania, jak przychodziło co do czego to sąsiedzi udawali że nic nie słyszą :( Odpowiedz Link Zgłoś
anzelmina_mamrota Re: pare pytan odnosnie osiedla... 14.11.07, 16:17 Wszystko powinno opierać się na wzajemnym zrozumieniu i poszanowaniu cudzych potrzeb. Dlatego "tłukę" temat na tym forum od kwietnia, mając nadzieję, że może wspólnie uda nam się wypracować zasady umożliwiające nam normalne życie, a nie tylko wegetację. Przecież nie chodzi tu o uciążliwość wynikającą z tego, że sąsiad przed wejściem do własnego mieszkania wytrze buty o moją wycieraczkę. Albo że zostawi nan noc worek ze śmieciami pół metra od moich drzwi. Albo że przyciski w windzie są pomazane. Byłoby przyjemniej bez tego, ale co tam! W tej chwili jak sądzę mnie najbardziej daje się to we znaki (BASY), ale może za chwilę równie boleśnie doświadczy tego ktoś inny (oczywiście tfu tfu). Dlatego działania prawne traktuję jako ostateczność i przez te długie miesiące proszę, pytam, sugeruję... A kiedy już nie daję rady dzwonię na policję z zapytaniem, co mogę zrobić, nie zdecydowawszy się jednak na wezwanie patrolu i wracając spod drzwi komisariatu. I u Was szukam wsparcia licząc na to, że wspólnie łatwiej. Dlatego bolą mnie - już nawet nie denerwują - komentarze tych, którym to jest zupełnie obojętne, bo ich nie dotyczy. Ale może rzeczywiście nie jesteśmy żadną tam wspólnotą, a na pewno forum nie jest miejscem, które pozwoli nam poczuć się nią. Odpowiedz Link Zgłoś