Panie kandydacie Tyszkiewicz, mordo ty moja...

16.10.07, 15:00
Jak przy ulicy znajduje się znak B-36 "zakaz zatrzymywania się", to nie stawia
się tam przyczep z billboardami - a słupek słuzy do mocowania znaku "zakaz
zatrzymywania się" a nie do mocowania przyczepy.
Szanowna Platformo Obywatelska, jeszcze PiS nie odszedł do lamusa, jeszcze
zakazy obowiązują. Wszystich.
    • edytake1 Re: Panie kandydacie Tyszkiewicz, mordo ty moja.. 16.10.07, 19:50
      Pan Tyszkiewicz dzwonił dziś do mnie do domu zachecając do
      głosowania na niego :)
      jest 19. dzwoni. akurat rozmawiam przz komórkę. dzwoni i dzwoni
      krzyczy odbierz mnie. stacjonarny. mam tam jakas sekrtarkę z tpsa
      wiec czym prędzej oddzwaniam na pocztę glosowa bo to moze coś
      ważnego ... a jakże :) "dzien dobry. nazywam się krzysztof
      tyszkiewicz" o kurcze kto to? "kandyduję z ramienia PO ..." no no.
      jakież to ciekawe. nie znam pana, pierwszy raz słysze nazwisko, a
      pan przemilym glosem zachęca mnie do glosowania na niego. sposób
      dobry ale czy to zgodne z naszym prawem? mam nadzieję ze nie, bo jak
      jutro zaczna dzwonic panie i panowie z innych partii to sie
      powiesze, w najlepszym przypadku wyrzuce wysluzony stacjonarny:)
Pełna wersja