wrog.publiczny
30.10.07, 17:54
Pusty śmiech na to co w tej szkole się wyprawia.
Opisana sprawa nie dotyczy wyłącznie osób, które chcą zdawać poziom
rozszerzony z przedmiotu, z którego realizowały program w zakresie
podstawowym. W tej - zdaniem dyrekcji - ELYTARNEJ placówce oświadczenia były
wymuszane także na uczniach, którzy postanowili zdawać, będąc w klasie
humanistycznej, np. podstawową maturę z matematyki. Paranoja! Spokojnie można
zdać taką maturę, będąc po 3 latach trzygodzinnej matematyki w siatce
nauczania. Ale dyrekcji tej szkoły potrzeba papierów, które nie posiadają
żadnej mocy prawnej!
Ciekawe, czy gdybym zdawał sobie np. historię sztuki, wiedzę o tańcu lub też
jęz. rosyjskim (dajmy na to, że do 15 r. mieszkałem w Moskwie, szkoła ta nie
oferuje nauki tego języka ani tych przedmiotów) też wymagano by ode mnie tak
bzdurnych oświadczeń?
Jeszcze co najmniej kilka wątków, które budzą wątpliwości w tej szkole. Np.
obowiązkowe warsztaty, które pochłaniają 2 godz. tygodniowo (to naprawdę dużo,
bo program w LO jest przeładowany i ciężko godzić naukę ze sportem,
zainteresowaniami bez szwanku). Czemu uczeń jest zmuszany do chodzenia na
warsztaty, które niekoniecznie go interesują lub rozczarował się, patrząc na
sposób ich realizacji, niezgodny z opisem w materiałach informacyjnych szkoły?
Nie rozumiem też czemu uczeń, który jest w klasie humanistycznej, ale nie
zdaje nic na poziomie rozszerzonym z tych przedmiotów musi zostawać 2 godziny
tygodniowo na fakultety z historii, geografii czy WOSu? Skoro podpisał
oświadczenie i zdecydował się np. na chemię. Czysta strata czasu. To by było
na tyle, choć to nie wszystko co może niepokoić w Kamińskim.
Uczniowie tworzą tę szkołę, lansując ją na jedną z najlepszych w południowej
Warszawie i zdecydowanie najlepsze publiczne LO na Ursynowie. Jest tu sporo
zdolnej młodzieży z płd. satelit stolicy jak Piaseczno, Konstancin, Góra
Kalwaria oraz Ursynowa i reszty Warszawy. Szkoda, że dyrekcja rzuca im kłody
pod nogi, szkodząc wizerunkowi tej jakby nie było dobrej szkoły!