Które przedszkole państw. na Ursynowie polecacie?

16.12.07, 20:42
Wiem, że już było kilka wątków o przedszkolach, ale sytuacja zmienia
się przecież z roku na rok. Chciałam zapytać wszystkich rodziców
dzieci chodzących do przedszkól państwowych na Ursynowie, czy są
zadowoleni ze swego wyboru. Niedługo trzeba mi będzie podjąć decyzję
odnośnie do wysłania dziecka i chciałabym trafić na jakieś miłe
miejsce (Wilczy Dół, Lokajskiego, Warchałowskiego, Teligi ???). Mam
też takie pytanie - czym wlaściwie przedszkola państwowe różnią się
od prywatnych (oprócz oczywiście ceny i ilości dzieci w grupie?) .
Czy to prawda, że prywatne oferują więcej ciekawych zajęć i dają
lepszy start edukacyjny??? Obawiam się, że i tak mnie nie stać...
    • r0sie Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 16.12.07, 22:58
      Dla mojej obecnej 3,5 latki wybralismy przedszkole na Dembowskiego.
      Kiedy Kamilka skonczyla 3 latka chodzila jakis czas do klubu malucha w ramach
      takiej naszej adaptacji.

      Niestety mimo iz przedszkole polecane, to ja mam porownianie z tym prywatnym
      klubikiem i nietstety przedszkole publiczne prezentuje sie tak sobie, mimo iz
      ponoc najlepsze na Ursynowie i nie tylko..
      Owszem, widac ze sie staraja, ale stare przyzywaczajenia rodem z 'naszych'
      czasow przedszkolnych wychodza niestety..
      Przedszkole publiczne jest malo elastyczne i wolno reformowalne ogolnie rzecz
      biorac. Swiadcza o tym rowniez takie codzienne male wydarzenia..
      =>Przedszkole otwarte jest od 7-17.30. Od godz. 7 jest 3-4 dzieci na cale
      przedszkole, wiekszosc schodzi sie o 8.30 o ktorej to najpozniej mozna
      przyprowadzic dziecko. Tymczasem po poludniu trzeba leciec po dziecko, bo
      przedszkole juz zamykaja.
      =>Platnosci tylko gotowka w 4 wyznaczone dni i godziny w miesiacu.
      Panie, to zapewne zalezy od danej osoby, ale oddaja dziecko bez slowa, jak bylo
      w ciagu dnia itd.
      =>Koniecznosc lezakowania, w grupie 1 w pizamach. Moje dziecko spiace raz na
      jakis czas w dzien po pojsciu do przedszkola publicznego ma awesje do drzmek
      dziennych, nie da sie polozyc nawet bardzo zmeczone, a spanie wieczorem tez nie
      jest normalka jak to bylo wczesniej.
      Poziom edukacji na razie trudno mi ocenic, bo minely niecale 4 miesiace a na
      dodatek moje dziecko bardzo czesto choruje i w sumie malo chodzi do przedszkola.
      Tak sie zastanawiam jak jest w innych przedszkolach niepolecanych..
      • makoc Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 16.12.07, 23:17
        ja mam córke w trzylatkach na cybisa. jestem zadowolona, choć na razie niewiele
        sie dzieje i ciezko mi ocenic zwlaszcza poziom edukacji. ciocie są sympatyczne i
        córka od pierwszego dnia chodzi bardzo chetnie. natomiast przedszkole ma wady
        jak wiekszosc przedszkoli publicznych: ciasno (6 grup w budynku przeznaczonym
        dla 4), choc grupy licza 25-26 osob -czyli nie najgorzej jak na ursynów, ale
        salki sa raczej male :-/ za to dzieci dzien w dzien są na swiezym powietrzu,
        chyba ze pada deszcz. Poza tym płatnosci równiez gotowka, wyznaczone trzy dni w
        miesiacu. obowiazkowe lezakowanie w 3 i 4-latkach w piżamkach, obiad o godzinie
        12.30 - od razu dwa dania, dzieci można przyprowadzac do godziny 9.00, za to
        przedszkole, jako jedno z nielicznych jest czynne az do 18.00!
        • cz_darek Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 18.12.07, 08:24
          Witam. Mój trzyletni synek od września chodzi do przedszkola 352 na Teligi.
          Jestem bardzo zadowolony. Grupa liczy 27 dzieci i opiekują się nimi 3 panie -
          bardzo ciepłe i zaangażowane w pracę z dziećmi. W przedszkolu odbywają się
          koncerty i teatrzyki. Polecam.
          • zulam3 Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 18.12.07, 10:13
            Czy to jest przedszkole specjalne/integracyjne i czy te panie są
            nauczycielkami czy jedna nauczycielka i dwie pomocnicze?
            Może jakaś opinia o przedszkolu na Hirszfelda?
            • anakama Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 18.12.07, 10:37
              Hirszfelda - jestem zachwycona, a to zapewne za sprawą przewspaniałych pań (2 nauczycielki i 1 pomoc)- myślę to jest najważniejsze, kontakt z nimi jest świetny, zawsze wiem co synek zjadł i ile, czy był wesoły, czy smutny itp...dużo zajęć, dzieciaczki wychodzą na dwór, leżakowanie jest ale wiem że to zależy od rodziców. Sale niezbyt duże ale przytulne, telefon bezpośrednio w sali. Jestesmy bardzo zadowoleni.
            • cz_darek Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 18.12.07, 23:04
              Mój synek nie chodzi do przedszkola integracyjnego. Jest to "normalne"
              przedszkole. Co do ilości opiekunek to drobne sprostowanie (od mojej lepszej
              połowy). Opieka składa się z dwóch nauczycielek, pomocy nauczyciela i Pani Woźnej.
          • zytka.mala Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 18.12.07, 17:14
            A na którego Teligi, bo tam są zdaje się aż trzy przedszkola???
            • cz_darek Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 21.12.07, 22:35
              Jest to przedszkole, które graniczy ze szkołą. Jeżeli idziemy uliczką dojazdową
              do przedszkola (od ulGandhi) to jest po lewej stronie (nr352).
              • irka15 Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 22.12.07, 20:34
                Moja corka tez chodzi na Teligi i jest rewelacyjnie!
                Super Panie, swietne warunki, bez problemu mozna przyprowadzic dziecko pozniej.
                Moja corka uwieeelbia tam chodzic. Ciagle cos sie dzieje, maja mnostwo zajec,
                prowadza lekcje pokazowe dla rodzicow, a takze wspolne zajecia z rodzicami.
                Oferuja baaardzo duzo zajec dodatkowych, a cena naprawde nie jest wygorowana.

                Pozdrawiam
      • redbell Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 27.12.07, 18:57
        Droga Rosie
        moje Dziecko uczęszczało do przedszkola 401 na Dembowskiego . I mam
        bardzo dobre zdanie o tym Przedszkolu. Polecam goraco wszystkim
        Mamom! Z perspektywy tych lat wydaje mi się, że przy wyborze
        przedszkola trzeba się kierować przede wszystkim dobrem Dziecka, a
        niekoniecznie Rodzica. Skoro przedszkole publiczne na Dembowskiego
        jest renomowane i polecane jako najlepsze nie tylko na Ursynowie jak
        piszesz, to coś w tym jest. Ja też spotkałam się z taką opinią o tym
        przedszkolu i to nie raz. Z Twoich uwag do przedszkola na
        Dembowskiego wynika, że ciągle patrzysz okiem Rodzica, a nie swojego
        Dziecka, a to zafałszowuje Twój obraz.
        - przedszkola i świetlice prywatne jak np "klubik malucha" tak
        naprawdę ukierunkowane są na osiąganie zysku i zaspokojenie potrzeb
        Rodziców, a nie Dziecka. Szkoda że tego nie dostrzegasz. Dlatego dla
        mądrych i kochających Rodziców prywatne klubiki nie są żadna
        alternatywą dla dobrych przedszkoli publicznych. Są owszem wygodne
        dla Rodzicow(często za ciężkie pieniądze), ale na tym konczy sie
        lista zalet, niestety. Ale to temat na osobna dyskusję.
        -Dziecko, zeby w pełni skorzystało z przedszkola powinno przychodzić
        w miarę wcześnie np. do 8.30. Inaczej opuści część zajęć i będzie
        się wolniej rozwijało. Każda Mama rozumie, ze to jest dla dobra jej
        Dziecka. No, ale czasmi może to być problem dla Rodzica,który musi
        zerwac sie rano żeby dowiesc do 8.30. Trudno, czego się nie robi dla
        naszych Pociech. Dla mnie to nie był problem.
        -Jako zapracowana Mama chciałabyś odbierać swoje Dziecko,
        elastycznie, póżnym wieczorem, ale nie bierzesz pod uwagę, że Twoje
        Dziecko potrzebuje chociaż kilka godzin dziennie spędzić z Mamą
        zanim pójdzie spać. I żadne przedszkole, i żadna niania-studentka
        choćby najlepsze na świecie nie zastąpią Mamy i Taty. Dziecko trzeba
        wychowywac i znalesc na to czas. Chyba nie uważasz, że wychowaniem
        powinno zająć się tylko Przedszkole a Rodzice powinni ograniczyć swą
        rolę do minimum, albo tylko wtedy, kiedy znajdą na to czas?
        -czy naprawdę chcesz zeby nie było w przedszkolu leżakowania? czy
        naprawdę chciałabyś, żeby Dziecko po powrocie z przedszkola wróciło
        zmęczone i szybko poszło spać? Czy nie odzywa się w Tobie znów
        zapracowana Mama, która chce wreszcie wieczorem odpocząć? A gdzie tu
        kończy się dobro Dziecka, a zaczyna interes Rodzica? Chyba wiesz o
        tym, ze 3-letnie Dziecko musi (kładę nacisk na słowo musi) odpocząć
        po intensywnej zabawie i najlepiej, zeby robiło to o tej samej porze
        w środku dnia. I nie przedszkole to wymyśliło, możesz o tym poczytać
        w podręcznikach pedagogiki. No, ale jak Dziecko odpocznie w
        przedszkolu to musi czasem poszaleć wieczorem, a tu Mama chce
        odpocząć i jest problem... Za jakiś czas Dziecko przyzwyczai się do
        leżakowania, i to dla jego dobra. Mądry Rodzic musi umiejętnie
        wdrażać od małego do pewnych "reżimów" np. snu, odpoczynku, posiłków
        czy zabawy. O tym tez mówią podręczniki.
        -jesli o mnie chodzi to zawsze mogłam się dowiedziec od wychowawcy
        co dziecko jadło, co robiło, jakie poczyniło postępy itd. Wystrczyło
        zapytać. Panie nauczycielki może czasami nie mówią Rodzicom jesli
        dziecko było grzeczne, jesli nie było problemów. Rozumiem je, bo po
        prostu trudno mówić codziennie to samo, a przedszkola na Ursynowie
        sa przepałnione, grupy liczą sobie az 25-28 dzieci. Gdyby wychowawca
        chciał codziennie zdac Rodzicowi tylko 2-minutową relację z tego
        co robiły ich dzieci przez 9-10 godzin to zajęłoby aż to jedną
        godzinę dziennie! I kto wtedy zająlby się dziećmi?
        Podsumowując, ja patrzę na przedszkole z perspektywy mojego synka. I
        muszę obiektywnie przyznać że opinie o przedszkolu na Dembowskiego
        wcale nie sa przesadzone. Liczy sie to ze moj synek teraz swietnie
        radzi sobie w szkole i dobrze sie rozwija, a ja nie mam problemow
        wychowawczych. Ale wychowanie zaczyna sie juz w przedszkolu i
        dlatego warto na to spojrzec obiektywnie i punktu widzenia Dziecka,
        a nie Rodzica bo to się po prostu opłaci.
        Pozdrawiam serdecznie wszystkie Mamy i życzą mądrych wyborów,
        Marta
        • lopeska Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 27.01.08, 22:53
          Moje dziecko również jest na Dembowskiego. Oboje z mężem, jak i nasze dziecko
          jesteśmy pod każdym względem zadowoleni. Nasza córka jest tam szczęśliwa,
          zadowolona, nie chce wychodzić z przedszkola. Dla mnie to najlepszy dowód na
          to, że dokonaliśmy słusznego wyboru.
          Pozdrawiam dzieciaki i rodziców.
        • finek22 Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 09.02.08, 13:19
          Zgadzam się, ze najważniejsze jest dobro dziecka i jeśli dziecko do przedszkola
          chodzi chętnie nie jest z tym przedszkolem tak źle. Ale uważam, że równie ważne
          jest wrażenie jakie placówka robi na rodzicach, to daje nauczycielom lepszy
          kontakt i większe szanse na przeprowadzenie różnych rzeczy. Z moich kilkuletnich
          już doświadczeń przedszkolnych wyciągam wnioski, że każde, nawet to super
          renomowane(prywatne czy państwowe) ma minusy i wpadki, a z kolei te "zwykłe"
          okazują się całkiem sensowne. Wynika to (niezadowolenie rodziców) też pewnie z
          tego, że po placówce ze świetną opinią spodziewają się samych dobrych pomysłów i
          wymagają więcej, skoro to takie niezwykłe przedszkole. Nie dyskryminowałabym
          klubików i prywatnych przedszkoli, argument konieczności zysku może działać na
          ich korzyść, bez dobrej opinii nie mają szans na "klienta", a przedszkola
          państwowe, zwłaszcza na Ursynowie i podobnie młodych dzielnicach, mogą
          przebierać w dzieciach jak w ulęgałkach. A jak widać na różnych forach, o każdym
          przedszkolu można znaleźć opinie dobre i złe. Nie jest się w stanie zadowolić
          wszystkich. Wydaje mi się, że przedszkola państwowe mają bardzo zbliżony
          standard edukacyjny, niektóre oferują więcej zajęć dodatkowych, wycieczek,ale tu
          też trzeba uważać, bo dzieciom nie jest potrzebny w tym wieku taki ogrom
          edukacji , nawet pod przykrywką zabawy. Zwykła zabawa spontaniczna też jest
          edukacyjna, na nią dzieci muszą mieć czas.
      • dada6 platności 28.12.07, 12:47
        < Platnosci tylko gotowka w 4 wyznaczone dni i godziny w miesiacu.

        To akurat chyba problem we wszystkich przedszkolach publicznych i
        sprawa nie jest mimo wszystko zależna od nich (przecież przedszkolu
        też byłoby wygodniej, gdyby zamiast gotówki dostawało przelew na
        konto)...
    • marek.dumle Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 23.12.07, 18:00
      Moja córka korzystała z przedszkola na Mandarynki, a ściślej Lasek
      Brzozowy. Wrażenia mam pozytywne. Nie oczekiwaliśmy cudów i cudów
      nie było :) Najważniejsze, że dziaciaki doglądnięte zaś mnogość
      zajęć standardowych i dodatkowych powoduje, że dzieciaki mają co
      robić. Dużo zależy też w sumie od konkretnej wychowawczyni. U mojej
      córki jedna była świetna, a druga do bani...
    • zulam3 Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 27.12.07, 21:28
      Droga Redbell , jeżeli ktoś pracuje od 9-17 pół godziny na odebranie
      dziecka to naprawdę mało. Samo dotarcie z pracy tyle zajmuje, nie
      mówiąc o drobnych codziennych sprawunkach które jednak wygodniej
      (patrząc przez pryzmat dziecka) lepiej załatwić wcześniej. A Rosi
      pisała o leżakowaniu w pidżamach, a nie leżakowaniu w ogóle.
      Mój najstarszy syn chodził do przedszkola na Hawajskiej, i
      stwierdzam że tam też pewne nawyki były z "dawnych" czasów. Ale
      ogólnie byłam z pań, i przedszkola zadowolona. Za wyjątkiem
      angielskiego, ten był kiepski.
      Mimo wszystko dla córeczki szukam innego przedszkola, chciałam
      w "rejonie" ale dyrektorka zrobiła wszystko żeby mnie do tego
      zniechęcić (mam dziecko częściowo niepełnosprawne=kłopot). No i
      szukam dalej, bo uważam że dobre przedszkole to takie, gdzie pracują
      fajni, przyjaźni dzieciom i rodzicom (!) ludzie. Jestem w stanie
      wozić dziecko dalej od domu jeśli trzeba, tylko niech miejsce gdzie
      będzie chodziła moja córeczka dawało jej radość i zadowolenie.
      • redbell Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 28.12.07, 03:47
        Droga Zulam
        z całym szacunkiem masz bardzo wiele racji, bo tu zawsze jest
        konflikt interesow Dziecka i Rodzica i niestety nie ma rozwiazń
        bezbolesnych. Nie gniewaj się Zulam, bo choć Cię rozumiem, ale ja w
        takim przypadku staję po stronie Dziecka, bo Rodzic zawsze znajdzie
        jakieś rozwiązanie. Są babcie, jest mąż, są nianie, sasiadki, można
        dogadać się z szefem co do godzin pracy i w ostateczności są też
        przedszkola prywatne (nie polecam z innych względów). Jesli chodzi o
        godziny pracy, to zawsze znajdzie się ktoś, kto pracuje np. w handlu
        do 20.00, albo jeszcze dłużej, w fabryce na drugą zmianę od 14.00
        do 22.00. No i co, czy też przedszkole powinno wykazać się
        elastycznością i pracować wieczorowo, albo cała dobę, żeby zadowolić
        wszystkich Rodziców? A czy Rodzice zaakceptowaliby podwyższone
        opłaty za wieczorowe albo całodobowe przedszkole? Ja odbierałam
        dziecko zawsze przed 17.00 i na pewno nie chciałabym finansować
        wieczorowej świetlicy komuś kto pracuje choćby tylko do 18.00. Czy
        słyszłaś kiedyś łkanie, bezradny szloch 3-latka, którego Rodzic nie
        odbiera i zostaje samo w przedszkolu choćby pół godziny? Czy wiesz
        jaka to trauma dla tego dzieciaczka, gdy inne dzieci już pójdą z
        Mamą do domu? I naraziłabyś 3-letnie dziecko, tak codziennie, na
        taki stres ? Przedszkolak nie rozumie, że Mama jest w pracy. Dziecko
        czuje się odrzucone i to musi odbić się na jego psychice. Potem sa
        tego fatalne konsekwencje i dla Dziecka, i dla Rodzica.
        A co złego jest w leżakowaniu w piżamkach skoro najmłodsze dzieci
        powinny się zdrzemnąć, a piżamka jest atrybutem higienicznego snu? O
        ile pamietam dotyczy to tylko 3 i 4-latków. Dzieci 5 i 6-letnie nie
        muszą spać ,jesli nie chcą. Wystarczy, ze posłuchaja bajki i się
        wyciszą, choćby na 10 minut, dla odpoczynku i higieny psychicznej.
        Zdecydowana większośc dzieci, po okresie adaptacji nie ma problemu
        ani z piżamkami ani z leżakowaniem.
        Nie robiłabym z piżamki problemu, bo tu problemu nie ma. Jest tu
        inny problem, że czesto Rodzice pozwalają dziecku na wszystko i to
        ze szkodą dla dziecka. Dziecko jada kiedy chce i co chce, spi kiedy
        chce i jak chce, ubiera sie jak chce i w co chce, wreszcie robi co
        chce, a Rodzice spełniają wszelkie zachcianki, często z miłości albo
        dla swietego spokoju. Potem jest konfrontacja z rezimami społecznymi
        i narastajacy konflikt w najpierw w przedszkolu, potem w szkole, i
        ostatecznie w dorosłym życiu w pracy. Osobiście jestem zdania, że
        dla dobra dziecka, im wcześniej, jeszcze w przedszkolu dziecko
        nauczy się rozsądnych norm współżycia społecznego tym lepiej i potem
        problem mniejszy. To się nazywa przystosowanie społeczne i
        dojrzałość szkolna. Mój synek, podobnie jak zdecydowana większośc
        jego rówiesników w przedszkolu nie miał żadnych problemów z
        przystosowaniem sie do "reżimu" leżakowania. I zawsze był radosny i
        bardzo chetnie chodził do przedszkola. I teraz też nie ma problemów
        w szkole a to najważniejsze. Spora w tym zasługa przedszkola na
        Dembowskiego za co jestem wdzięczna.
        Przedszkola publiczne tym sie miedzy innymi różnią od przedszkoli
        prywatnych, że w przedszkolach prywatnych nie ma problemów (za to w
        koncu płaca rodzice), ale za to potem pojawiaja się problemy w
        szkole, i to ze zdwojoną siłą. Odwrotnie w przedszkolach
        publicznych. Najpierw sa problemy z przystosowaniem do reżimów
        (chocby z leżakowaniem), ale potem w szkole lżej. Mądrych wyborów
        życzę Mamom. Dla dobra Waszego Dziecka. :). Pozdrawiam.


    • bazylea1 Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 28.12.07, 12:27
      moj syn chodzi na Warchałowskiego i jestesmy bardzo zadowoleni choc
      ostateczna ocena zależy najbardziej od wychowawczyń jakie się trafią
      w danej grupie. obejrzałam też kilka przedszkoli prywatnych i nie
      zdecydowałam się (choc czasem nie ma wyboru jak się dziecko nie
      dostanie do państwowego). nie wydaje mi się żeby prywatne oferowały
      lepszy start edukacyjny. na pewno są bardziej elastyczne a w
      państwowych jest pewna rutyna. ja jednak uważam że nauka dyscypliny
      przydaje się dziecku. leżakowanie jest do 4-latków ale nie w
      piżamach. godziny otwarcia standardowe. jesli chodzi o godziny
      otwarcia to też się powoli zmieniają, np w żłobku zmienili niedawno
      z 6:30-17 na 7-17:30.
    • klifciu Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 05.01.08, 14:24
      MOja dwójka dzieci chodziła na Teligi byłam zadowolona, dzieci są
      rożne i różnie się uczą. Wydaje mi się że nie można narobić sobie
      żadnych zaległości w przedszkolu. Przedszkole jest od zabawy. W
      szkole były dzieci po różnych przedszkolach i wcale te najlepsze nie
      były po prywatnych.Wszystko zależy od opiekunki która nauczy dziećko
      bycia otwartym i chętnym do podejmowania trudu w osiągnieciu do
      celu.Prywatne majatę przewagę że są dłuzej czynne i sa mniejsze
      grupy. Na temat nauczania nie mogę się wypowiadać ale gdybym uczyła
      w prywatnym przedszkolu czy w państwowym to swoja wiedzę
      wykorzystywałabym tak samo (jestem po wychowaniu przedszkolnym ale
      nie pracuję w zawodzie).Prywatna szkoła to tutaj dopiero mogą być
      widoczne różnice. ŻYCZĘ POWODZENIA
    • koral777 nowe kryteria :-( mnie to nie cieszy 11.01.08, 12:15
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4828011.html
    • bialka Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 15.01.08, 13:14
      MOje dziecko chodzi na Dembowskiego. Nic szczególnego w tym przedszkolu nie
      widzę, nie wiem może jaki jest standard skoro to mnie nie zachwyca. Pani
      nauczycielka edukacyjnie jest ok, robi z nimi barzdo ciekawe i rozwijające
      rzeczy. Druga pani mniej . Ale żadna nie jest kontaktowa. Każde pytanie jest
      odbierane jako atak osobisty. No i są dwie podstawowe rzeczy, które doprowadzają
      mnie i innych rodziców do szału: dzieci bardzo rzadko, zwłaszcza w tej grupie
      wychodzą na dwór. Zdarza się że dwa tygodnie kisną w sali bo temp -3 i
      pochmurno. No i dzieci przynoszą słodycze, nie tylko na urodziny. A mądra pani
      zamiast wytłumaczyć, że słodycze w domku, po przedszkolu, to częstuje wszystkie
      dzieci. Wiem to też wina rodziców, ale myślę, ze jasne reguły ze strony dyrekcji
      mogłyby ukrócić takie praktyki. Dzieci są uczulone na różne rzeczy, czasami, po
      prostu zjedzą za dużo słodyczy i brzuch boli. Poza tym najpierw daje się
      słodycze między posiłkami a potem biadoli, że na obiad mało zjadły. No i moim
      zdaniem menu jest bardziej pod kadrę niż dzieci. Bo czy łatwo trzylatkowi
      "obsłużyć" gołąbka, którym to zagryza fasolową na boczku? Są tygodnie, kiedy dwa
      razy jest kapuśniak : raz z kiszonej, raz ze słodkiej kapusty. Cóż, krokiety z
      barszczem, dania z sosem, mimo, że dzieci z reguły sosów nie lubią. Mam
      wrażenie, ze przy odrobinie wysiłku, można byłoby ułożyć posiłek zbilansowany,
      ale z bardziej "chodliwych" dań, tak żeby dzieci nie były głodne, a rodzice nie
      płacili bez sensu. Czasami są ciastka na podwieczorek. I bywa, że dziecko nie
      dostanie dokładki kanapki z nutellą (no, też uważam super pomysł na
      kształtowanie nawyków żywieniowych), bo nie wypiło mleka (do pani nie dociera,
      ze ktoś może mleka nie lubić, a jest głodny bo obiad mu nie smakował). W sumie
      żałuję, że nie wybraliśmy najbliższego przedszkola, bo nie sądzę, zeby było
      gorzej. Ale znajomi tak zachwalali, że daliśmy się uwieść. A prawda jest taka,
      ze wszystko zależy od wychowawcy. I od siły rady rodziców, my chyba tych sił
      nabieramy i czas się zorganizować.
      • barbaram1 Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 19.01.08, 15:16
        Nie wiem, czy jest duży sens pytania, które państwowe przedszkole jest najlepsze. Prawie do wszystkich przedszkoli państwowych na Ursynowie jest się bardzo trudno dostać i z reguły dziecko idzie do tego, w którym jest miejsce (przy dużym szczęściu będzie to Ursynów). Przestrzegam, bo sama miałam taką sytuację z przedszkolem na Lokajskiego - pani pokazała mnie i córeczce przedszkole, mała mogła pobawić się z dziećmi w sali i na podwórku, przygotowywałam dziecko, mnie też się podobało, a potem rozczarowanie. Dostaliśmy się na Wokalną, na zasadzie z braku laku....
        Prywtne przedszkola na Ursynowie niestety są drogie i w zdecydownej większości bez placów zabaw.
        • himalaya007 Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 19.01.08, 21:03
          A czy córeczka jest zadowolona z Wokalnej? Jak oceniacie to przedszkole. Właśnie
          o nim myślę dla swojej córeczki. Ewentualnie jeszcze ZWM. Może ktoś coś wie o
          tych przedszkolach.
          • barbaram1 Re: Które przedszkole państw. na Ursynowie poleca 20.01.08, 00:06
            Obecnie córka jest w 0, więc nasza pani Bogusia przejmie pewnie 3-latki. Jest to
            bardzo dobry pedagog przedszkolny, którego z całego serca polecam. Druga pani,
            która dopiero przejęła grupę przed kilkoma miesiącami wg mnie nie jest już tak
            fantastyczna, choć nie mogę się mocno czepiać, słabo ją tak na serio znam.
            Plusem przedszkola jest też bardzo miła p. dyrektor, która autentycznie
            przejmuje sie losem maluchów i jest otwarta na rozmowy z rodzicami.
            Minusem przedszkola jest ciasnota. Obecnie 3-latki maja salę przejściową bez
            własnej łazienki.
Pełna wersja