Dżiambo, drogie dzieci, czyli Afryka w ursynows...

26.01.08, 10:05
Bardzo chętnie żywimy się stereotypami:
O "brudasach" i leniach z Afryki
O "bambusach" z Wietnamu czy Chin robiących nieuczciwą konkurencję,
bo ZA TANIO sprzedają nam swoje wyroby
O "ruskich", ciągle pijanych, takich szujach, że ciągle chcą jakąś
rurę prowadzić przez Polskę - albo omijając nasz kraj
O "szwabach" chcących znowu z naszej ojczyzny zrobic swoją Generalną
Gubernię
O "Żydach-faszystach" i "Arabach-terrorystach"
Więc przyjemnie mnie dziś zaskoczyły wiadomości o tym spotkaniu w
przedszkolu, także o Dniu Islamu organizowanym przez polski Kościół
Katolicki.
Bo mniej boli ZROZUMIENIE niż ZABIJANIE
Ale kto z redaktorów i czytelników naprawdę zainteresuje się newsem,
gdzie nie ma ani jednego trupa?
    • drojb No nie martw się, ja się interesuję 26.01.08, 22:29
      właśnie w przedszkolu powinna zaczynać się edukacja do tolerancji.
      Bo jak dowiodły badania psych-socjologów, dzieci w wieku
      przedszkolnym nie są jeszcze socjalizowane w ksenofobii, a różnice w
      wyglądzie nie są dla nich problemem.
      Jeżeli jednak taka edukacja nie będzie kontynuowana i w szkole, to
      ta przedszkolna niewiele da.
    • jan-w Re: Dżiambo, drogie dzieci, czyli Afryka w ursyno 26.01.08, 22:45
      japolak napisała:
      > Ale kto z redaktorów i czytelników naprawdę zainteresuje się newsem,
      > gdzie nie ma ani jednego trupa?

      Wygląda na to, że zainteresowali się jedni i drudzy.
      I bardzo dobrze!
Pełna wersja