the_cause 26.01.08, 11:54 Dziś od rana co chwila widzę samoloty podchodzące do lądowania na Okęciu. Czasami nic takiego się nie dzieje. Od czego to zależy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: samoloty nad Imielinem 26.01.08, 12:53 Prawdopodobnie podchodzą na krótki pas, żeby nie lądować od południa. Silny wiatr od tyłu przy lądowaniu raczej nie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpinellanisum Re: samoloty nad Imielinem 26.01.08, 16:45 Samoloty podchodzą nad Ursynowem w czasie silnego wiatru, zbliżającej sie burzy, oraz w czasie majowego remontu...oczywiście przed tym wszystkim należy dopisać magiczne słówko zazwyczaj. Przynajmniej z mojego ponad 20 letniego doświadczenia w mieszkaniu tutaj doszłam do takich wniosków. Aha... one już tak latają nad Ursynowem od wczoraj :) Odpowiedz Link Zgłoś
tvtotal2 samoloty nad Natolinem, gdzie jeszcze? 26.01.08, 21:13 > oraz w czasie majowego remontu... zawsze mi sie wydawało że to jednak jest wrześniowy remont po wakacyjnym szczycie. Fakt że w kontekście katastrofy wojskowej maszyny, te loty nad osiedlami Ursynowa mogą być lekko stresujące. Do tego ten przygnębiający wiatr :/ Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.grzybowski Re: samoloty nad Natolinem, gdzie jeszcze? 28.01.08, 10:53 Uznajmy może jednak, że to po prostu remont :) Ani wrześniowy, ani majowy, ani lipcowy (jak mi się wydawało). Po prostu raz w roku na 2- 3 tygodnie wszystkie samoloty są puszczane na "ursynowski" pas. No i w przypadku silnych wiatrów z zachodu (czyli 99% silnych wiatrów)... Odpowiedz Link Zgłoś
zk-oc-112 jakie zagrożenie - samoloty nad Imielinem 26.01.08, 23:09 IHHO należy postawić pytanie jakie zagrożenie powodują dla mieszkańców, dla gęsto zamieszkałych terenów Ursynowa, podchodzące do łądowania co kilka minut, przez cała dobę, samoloty. W świetle wielu tragicznych doświaczeń w lotnictwie wiadomo, że zdarza się. Kiedyś mogliśmy mówić, że stare radzieckie złomy, stąd tragedia po drugiej stronie lasu. Ale teraz wiadomo - i nie mówię tylko o Polsce - że najnowsze, najbardziej niezawodne maszyny też spadają. Gdy spadaja na las gina pasażerowie. Gdy spadają na miasto grzebią miasto. Mówiąc o tym od strony zarządzania ryzykiem mozna dac przykład. Gdy własciciele Auchan budowali hipermarket w Piasecznie świadomie centrum przetwarzania danych umieścili w innym miejscu. Ryzyko zniszczenia budowli można ubezpieczyć. Ryzyko utraty danych nie mieściło się w ocenie ryzyka. Jak długo władze Warszawy mają zamiar narazać obywateli na ryzyko? Jakie jest to ryzyko? Jak ryzyko rośnie ze wzrostem natęzenia ruchu w obecnych (niespokojnych) czasach? Jakie beda skutki? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: jakie zagrożenie - samoloty nad Imielinem 26.01.08, 23:31 Podchodzące co kilka minut przez całą dobę? To Ursynów, nie Ibiza. ;-)) Właściciele Auchan itd. - Auchan nie leży na Ursynowie. Skąd masz takie zadzwiające informacje? Wiele tragedii w lotnictwie? Ze statystyk wynika, że to najbezpieczniejsza forma podróżowania. Natomiast bardzo "medialna". Dużo znasz upadków samolotów pasażerskich na gęsto zaludnione tereny, jeśli pominąć ataki terrorystyczne? Dlaczego starasz się rozpętać bezpodstawną panikę? Temat był tutaj i nie tylko, wielokrotnie omawiany. Masz większą szansę, że cegła podskoczy i cię zabije, niż że samolot spadnie na ciebie. Czy nie jeździsz koleją, gdyż zdarzają się katastrofy? Naprawdę masz pytania do władz? To zapytaj władze. Odpowiedz Link Zgłoś
lepanto jan-W , jesteś tu "moderatorem" 27.01.08, 14:58 i mozesz wywalić kazdy mój post. Robiłeś to parę razy. Ale....., ale prawda jest taka że samoloty czasem spadają. I jak podchodza do lądowania nad gęsto zaludnionymi osiedlami to moze się zdarzyc najgorsze. I czy wtedy ty, zwolennik lotniska w srodku miasta, posypiesz głowę...? Spadło już dwa samoloty ,podchodzące do Okęcia. Szczęśliwie bez ofiar na ziemi. Ale kto zagwarantuje że następny nie zwali się na Ursynów ?. Statystyka mówi że musi byc następny. To tylko kwestia czasu. Chyba że wolisz się pokopać z statystyką. A tak z ciekawosci - jak łączysz swoją "miłość" do Ursynowa z propagowaniem samolotów nad naszymi głowami ?? I jak można byc moderatorem forum Ursynów z takimi poglądami? Własciwie to dla kogo pracujesz ? Bo chyba nie jestes tutejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: jan-W , jesteś tu "moderatorem" 27.01.08, 16:18 lepanto napisała: > i mozesz wywalić kazdy mój post. > Robiłeś to parę razy. > Posty usuwam wtedy, kiedy są niezgodne z regulaminem, lub netykietą. Wiesz o tym znakomicie. Zawsze jeśli się z tym nie zgadzasz, możesz odwołać się do administracji zawodowej. Ale nigdy tego nie robiłeś, ze znanych nam obu powodów. > Spadło już dwa samoloty ,podchodzące do Okęcia. Szczęśliwie bez > ofiar na ziemi. SpadłY jak słusznie zauważasz bez ofiar na ziemi. > Ale kto zagwarantuje że następny nie zwali się na Ursynów ?. Nikt nie zagwarantuje. Podobnie jak nikt nie zagwarantuje, że w twój dom nie wjedzie ciężarówka, albo że nie zaksztusisz się coca-colą. Czy to powód, aby wszczynac panike i domagać się likwidacji ciężarówek i coca-coli? > Statystyka mówi że musi byc następny. > To tylko kwestia czasu. Statystyka nic takiego nie mówi. Szczególnie nie mówi, że skoro dotychczas żaden samolot nie padł na mieskańców Ursynowa, to musi spaść. Każdy lot, to oddzielne zdarzenie. Proponuję ci powtórkę ze statystyki, zamiast formowania obiegowych, błędnych poglądów na jej temat. > A tak z ciekawosci - jak łączysz swoją "miłość" do Ursynowa z > propagowaniem samolotów nad naszymi głowami ?? To chyba oczywiste. Wspaniały Ursynów dookoła mnie, piękne i interesujące samoloty nademną. Wolę patrząc w niebo oglądać ładne samoloty, niż kominy elektrociepłowni, albo przewodu wysokiego napięcia. > I jak można byc moderatorem forum Ursynów z takimi poglądami? W obowiązkach moderatora nie ma obowiązku siania bezpodstawnej paniki, ani nienawiści do wszystkiego co nowoczesne. > Własciwie to dla kogo pracujesz ? ;-)) To nie żart? Jeszcze się nie zorientowałeś? Dla Klubu Bilderberg (planujemy ograniczyć ilość mieszkańców Polski do 2 milionów) i międzynarodowej mafii masońsko-cyklistowskiej. Gratuluję przebiegłości Maksymie Maksymowiczu Stirlitz! > Bo chyba nie jestes tutejszy. Słuszne spostrzeżenie obywatelu Stirlitz. Potrafisz rozszyfrować mój IP: 86.57.250.253 ? To ci wszystko wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
oblesnik Re: jan-W , jesteś tu "moderatorem" 28.01.08, 12:29 Nieprawda, janie-w, usuwasz "posty", ktore ci sie nie podobaja i tyle. Ten tez pewnie usuniesz... Odpowiedz Link Zgłoś
lepanto Re: jan-W , jesteś tu "moderatorem" 28.01.08, 13:37 jan-w napisał: > Posty usuwam wtedy, kiedy są niezgodne z regulaminem, lub netykietą. Wiesz o ty > m znakomicie. NIEPRAWDA -usuwasz głównie posty własnych polemistów i przeciwników siskomu. >Zawsze jeśli się z tym nie zgadzasz, możesz odwołać się do admini > stracji zawodowej. Ale nigdy tego nie robiłeś, ze znanych nam obu powodów. Oczywiście że nie robiłem , bo brak mi czasu na pieniactwo Dalej podtrzymuję -osoba taka jak ty ,zupełnie nieobiektywna w wielu kwestiach nie powinna być moderatorem. To są pewnie te znane ci powody. > > Ale kto zagwarantuje że następny nie zwali się na Ursynów ?. > Nikt nie zagwarantuje. Podobnie jak nikt nie zagwarantuje, że w twój dom nie wj > edzie ciężarówka, albo że nie zaksztusisz się coca-colą. Ale nowomowa. Gadanie wykłamczucha jak z trybuny ludu. Jak mieszkasz tuż przy autostradzie to masz szanse na ciężarówkę i skażenie chemiczne. Ale jak nie mieszkasz , to nie masz szans na tira w łóżeczku. Podobnie z colą - trudno się nią zakrztusić jak jej nie pijesz. A samoloty mam czy chcę je mieć czy nie. I jak mam gwarancje odnośnie ciężarówek i coli to samoloty ciągle stwarzają realne zagrożenie. Mało tego zdecydowanie psują komfort życia na Ursynowie. I dlatego domagam się przeniesienia lotniska z centrum miasta. A nie jego rozbudowy co postulują głupy z ppl. To nie żadne panikarstwo - tylko obiektywne stwierdzenie faktu. Są tacy co lubią hałas silników- niech sobie kupią mieszkania we Włochach. > Czy to powód, aby wszczynac panike i domagać się likwidacji ciężarówek i coca-c > oli? > > > Statystyka mówi że musi byc następny. > > To tylko kwestia czasu. > Statystyka nic takiego nie mówi. Szczególnie nie mówi, że skoro dotychczas żade > n samolot nie padł na mieskańców Ursynowa, to musi spaść. > Każdy lot, to oddzielne zdarzenie. Proponuję ci powtórkę ze statystyki, zamiast > formowania obiegowych, błędnych poglądów na jej temat. Każdy lot to rzeczywiscie oddzielne zdarzenie. I kazdy ma ryzyko katastrofy. I jesli lotów jest dużo i trwają długo to prawdopodobieństwo zdarzenia rośnie. No chyba że pojedyńczy przelot ma zerowe prawdopodobieństwo katastrofy. A tak nie jest. By ci przyblizyć -to tak jak z ptakami. Jesli mieszkasz w okolicy gdzie żyją to masz jakąś szanse na kupę na płaszczu. Bo ptaki robią to w locie. I jak z gołębiem jest to drobną przykrością to katastrofa lotnicza jest horrorem. Przyblizyłem,pojąłeś ? > > A tak z ciekawosci - jak łączysz swoją "miłość" do Ursynowa z > > propagowaniem samolotów nad naszymi głowami ?? > To chyba oczywiste. Wspaniały Ursynów dookoła mnie, piękne i interesujące samol > oty nademną. Wolę patrząc w niebo oglądać ładne samoloty, niż kominy elektrocie > płowni, albo przewodu wysokiego napięcia. Aleś pokręcony. Choć są tacy co lubią mieszkać w śląskich familiokach. Tez pokręceni. Bo normalni to lubią patrzeć w niebo i słuchać ciszy.Bez samolotów,elektrowni i lini energetycznych. .......> Gratuluję przebiegłości Maksymie Maksymowiczu Stirlitz! takie żarciki to może śmieszą na zebraniach siskomu. Gratuluję "poczucia humoru". Wiec przestań się silić. Odpowiedz Link Zgłoś
gebhard Re: jan-W , jesteś tu "moderatorem" 28.01.08, 14:42 > Aleś pokręcony. Choć są tacy co lubią mieszkać w śląskich > familiokach. Tez pokręceni. > Bo normalni to lubią patrzeć w niebo i słuchać ciszy.Bez > samolotów,elektrowni i lini energetycznych. > > przepraszam ze sie wtrace w Wasza dysusje: taka cisze Lepanto znajdziesz w Bieszczadach a nad miastem czasem lataja samoloty, jezdza samochody, plynie prad elektryczny. jezeli te inwestycje nie lamia przepisow ochrony srodowiska,i sluza nam wszystkim, dlaczego chcesz je blokowac? Odpowiedz Link Zgłoś
lepanto Re: jan-W , jesteś tu "moderatorem" 28.01.08, 15:15 owszem wspaniale byłoby zyć w przyrodzie tak czystej jak w Bieszczadach. Ale pracę mamy tutaj.Mieszkania także. Co nie znaczy ,ze nie pwoinniśmy dążyć do poprawienia warunków naszego życia. I to się robi od lat. Są cichsze autobusy,ekrany przy drogach,hutę zamknięto. Wiele brudnych zakładów wyleciało poza miasto.Taki jest trend ogólnoswiatowy. Ludzie chcą wyraźnej poprawy "klimatu" w miejscu zamieszkania i pracy Ale... ale są też szaleństwa idące w odwrotnym kierunku. Jacyś faceci przeforsowali poprowadzenie autostrady poprzez Ursynów ,inni chcą rozbudowywać lotnisko w centrum. Śmiało mozna ich nazwać gnomami z innej epoki. A może by tak hutę i śmieciowisko w miejsce Lasu Kabackiego ? Bo to jest ten sam kierunek. Co to znaczy że inwestycje nie łamią przepisów? 50 lat temu zgadzano się na hutę i lotnisko , 150 akceptowano brak kanalizacji i wodociągów. A za 30 nie zaakceptuje się lotniska i autostrady. Tylko że rozbudowane lotnisko i autostrada pozostaną na lata. A przepisy są tylko wyrazem tej akceptacji. W latach 50-tych ppl ani się śniło płacić odszkodowań za hałas. Dziś płacą. Wkrótce będą płacić i za hałas nad Ursynowem. Ale ci "socjalistyczni menadżerowie" z ppl mają gdzieś takie bzdety jak koszty,czy ekologię. I dlatego forsują rozbudowę tego lotniska. I nie te głupy zapłacą za to tylko podatnicy. i z innej beczki -wszystko to przez brak nadzoru włascicielskiego.Bo włascicielem jest państwo czyli NIKT. I ten NIKT ,nigdy nie zapytał jak ci faceci wykorzystują ten horendalny majatek państwowy. Nawet nie próbowali go oszacować. Bo NIKT to się cieszy z tego że ci z ppl nie latają mu po ulicach wzorem górników,nauczycieli czy celników. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: jan-W , jesteś tu "moderatorem" 28.01.08, 15:03 lepanto napisał: > Bo normalni to lubią patrzeć w niebo i słuchać ciszy. A pamiętasz robaczku kto jest autorem poniższej wypowiedzi? > jak chcesz ciszy to na wiochę . A w miescie ma być hałas. I to tyle w kwestii wiarygodności twoich postów. Kolejne opinie na mój temat, możesz wysyłać do mnie e-mailem, albo do administracji. To jest wątek o samolotach, a nie o twoich kompleksach. Odpowiedz Link Zgłoś