Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana?

06.03.08, 21:14
Czy ktoś słyszał o planach umieszczenia masztów Ery i Polkomtela na budynku
technicznym STOEN przy Wełnianej, tuż obok osiedla domków Villa Moderna?
Podobno w Urzędzie Dzielnicy Ursynów wisi ogłoszenie w tej sprawie i
ewentualne protesty trzeba zgłaszać do 10 marca. Co to znowu za szalony
pomysł? Pamiętacie pomysł budowy stacji Statoil w tej okolicy?
    • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 06.03.08, 21:35
      Dlaczego szalony?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=76654924&wv.x=2&a=76655900
    • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 06.03.08, 21:40
      bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Biura_Urzedu/OS/postepowania_decyzje/srodowiskowe_uwarunkowania/wydane_decyzje_2007/7624_373_18184_07.htm
    • yavorius Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 09:39
      Bardzo szalony, przecież wiadomo, że przekaźniki GSM śmierdzą
      benzyną!
      • makoc Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 10:13
        Ciekawe czy skakalibyście ze szczęscia, gdyby wam postawiono taki
        pod oknem???
        • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 10:20
          Oczywiście. Wreszcie nie miałbym problemu z zasięgiem. Dlaczego miałoby mnie to
          martwić? A podstacja energetyczna jest położona na uboczu i gdybyś zobaczyła jej
          liczne maszty i olbrzymie transformatory, śmiałabyś się z obaw o promieniowanie
          małego przekaźnika. Nawet gdyby rzeczywiście było niebezpieczne, czemu przeczą
          podstawowe zasady fizyki.
          • makoc Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 14:10
            A podstacja energetyczna jest położona na uboczu i gdybyś zobaczyła
            je
            > j
            > liczne maszty i olbrzymie transformatory, śmiałabyś się z obaw o
            promieniowanie
            > małego przekaźnika. Nawet gdyby rzeczywiście było niebezpieczne,
            czemu przeczą
            > podstawowe zasady fizyki.

            mam jedno i drugie pod blokiem. wcale mi nie do smiechu.
            • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 14:21
              Masz pod blokiem, podstację przy Wełnianej?
              • makoc Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 14:42
                inna ulica, też ursynów. mam podstacje, a od kilku tygodni stoi też
                na jej terenie maszt telefonii komórkowej.
        • yavorius Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 12:53
          Przez półtora roku pracowałem 10 metrów od masztu, który miał
          wysokość ze 25 metrów. Żyję.
          • makoc Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 14:06
            podobno promieniowanie z takiego masztu roznosi sie poziomo, a nie w
            dół, więc pod spodem jest w miare bezpiecznie. ale jak ktoś ma na
            wysokości okna na 8 pietrze w odleglosci 30 metrów, to juz może nie
            byc tak wesoło (tu mowa o innym nowowybudowanym maszcie na
            ursynowie).
            Osobiscie trzymam zwykle telefon jak najdalej od siebie, z obawy
            przed promieniowaniem. W nocy wylączam, bo leży obok łózka i służy
            jako budzik. Pewności, ze to promieniowanie jest nieszkodliwe nie
            mam, tak samo jak i nie mam dowodów, ze jest groźne.
            Poza tym coś co dorosłym nie szkodzi, może być groźne dla malutkich
            dzieci, dla płodu itp. A niestety żadnych badań sie nie robi w tej
            sprawie. Więc czemu się dziwic, że ludzie się boją nieznanego?
            no i jeszcze te pogłoski o wzroście zachorowań na raka mózgu w erze
            telefonów komórkowych...
            • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 14:18
              Policz. Nadajnik 30 metrów od ciebie, transformator żarówki halogenowej (a
              takich wiele osób ma w pokoju 10 i więcej) 0,5 metra od ciebie. Moc nadajnika,
              musiałaby być 3600 razy większa niż transformatora. A nie jest. Przy 5 żarówkach
              - 18 tysięcy razy większa. Jeżeli używasz kuchenki mikrofalowej (też częściowo
              tylko ekranowanej, a emitującej ten sam zakres fal co GSM) ta proporcja zbliża
              się do nieskończoności. Nie ma żadnych dowodów na szkodliwość przekaźników GSM
              na organizmy żywe. Co do dowodów na nieszkodliwośc - jak miałyby wyglądać? Czy
              znasz analogiczne badania dotyczące nieszkodliwośći używania widelców, albo
              spacerów z kotem?
              • makoc Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 14:39
                nie używam kuchenki mikrofalowej ani żarówek halogenowych. i nie
                wiem jaka jest moc tego nadajnika, zeby to przeliczyc. będę
                wdzieczna za uświadomienie.
                w ogóle z fizyką miałam kontakt na poziomie liceum
                ogólnokształcącego, już jakiś czas temu, wiec będe wdzieczna za
                wszelkie wyjaśnienia.
                Dla mnie, laika w tej kwestii, moc nadajnika, który wysyła sygnał,
                który musi przebyć kilka kilometrów musi być znaczna. Dlaczego wiec
                wieloletnie przebywanie w jego pobliżu, gdzie i sygnał jest
                najsilniejszy, na lini wysyłanego sygnału, nie ma miec żadnego
                znaczenia dla zdrowia człowieka?
                to tak jak dodawanie ulepszaczy i konserwantów do żywnosci - w
                małych ilościach nie szkodzą, ale spożywane długotrwale i owszem
                (już nie będę sie rozpisywac o ich szkodliwości u dzieci).
                • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 15:22
                  Moc nadajnika GSM 1800 to 20 W (wat), czyli 43 dBm, lub mniej w mieście, a na
                  budynku mieszkalnym - 10W do 14W (40 dBm do 41 dBm).
                  Czyli inaczej mówiąc, tyle co nic. Polska norma jest w tej sprawie wyjątkowo
                  rygorystyczna, w porównaniu z resztą świata.
      • jack.ryan Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 10:18
        na braci wagów widocznie śmierdziało..

        www.ursynow.waw.pl/ogloszenia/obwieszczenie310108.gif
        • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 10:26
          Niekoniecznie. Odmowy mogą mieć bardzo wiele powodów. Nawet uchybienia formalne.
          Kolejny poprawiony wniosek, może zostać rozpatrzony pozytywnie. A że ludzie
          wszystko oprotestowują, niezależnie od tego czy jest to sensowne, mamy przykład
          np z próbą zakazania używanie w Polsce żywności GMO. Wszyscy od dawna ją
          spożywamy, a nawet wśród naukowców, pojawiają się fachowcy którzy twierdzą że
          dzięki niej ludziom mogą wyrosnąć ogony. Dużo znacie ludzi z ogonami?
          • jack.ryan Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 11:11
            Nie wiem czy to szkodzi, nie jestem fizykiem. Z tego co czytałem, to
            nie ma oficjalnej wersji, że to promieniowane na pewno szkodzi, ani,
            ze na pewno nie szkodzi.
            To tak samo jak z ociepleniem klimatu. Jedni mówią, ze to przez
            człowieka, emisję CO2 itd, inni mówią że klimat się ociepla
            niezaleznie od działalnosci człowieka.
            I jedni i drudzy mają swoje argumenty.
            • wojks2 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 13:32
              No niestety.. telefon ma prawie kazdy. a jezeli Era chce zbudowac swoja stacje
              to nie po to aby komus zaszkodzic tylko po to zeby ludzie mieli zasieg w swoich
              telefonach, czy internet jezeli ktos korzysta z blueconnecta.
              • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 14:07
                Właśnie coś w tym rodzaju miałem napisać ;-)
                Coraz więcej ludzi ma ochotę na komórkowy internet, UMTS, wideorozmowy itp a to
                wymaga szerszego pasma, w efekcie więcej stacji bazowych. Sieć i tak jest
                przeciążona co widać już w Sylwestra i inne święta, a ludzi i telefonów ciągle
                przybywa. Nie sądzę żeby plus i era, budowały nowe stacje, wyłącznie żeby się
                pozbyć nadmiaru pieniędzy.
          • lemkos000 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 14:38
            Jakby się tak przyczepić, to właściwie nie zaglądam ludziom tam i ówdzie, więc
            może i trochę ogoniastych znam - nie wiem :). I tak, jak śmieszny wydaje mi się
            ten cały strach przed telefonią komórkową, to akurat żywności GMO jestem
            zdecydowanie przeciwny.
            A co do masztów, to byłem świadkiem pewnej ciekawej historii - gdzieś kiedyś
            (nie podam miejsca ani sieci, bo nie mogę) zamontowano stację bazową na dachu
            budynku, ale z różnych przyczyn odpalono ją dopiero po trzech miesiącach. W
            czasie, gdy anteny stały na dachu niepodłączone jeszcze, mieszkańcy zaczęli
            protestować. skarżąc się na znaczny wzrost różnych zachorowań, że niby od masztu :).
            • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 15:03
              Piękna i bardzo pouczająca historia :-)
              A co do GMO, radzę się dokładnie obejrzeć. Przecież ten proponowany zakaz miałby
              dopiero zacząć obowiązywać. Właśnie przesunięto proponowany termin o kolejne 2
              lata do przodu. Pasze inne niż GMO, praktycznie nie są używane. Jeżeli jesz
              mięso, drób, pieczywo, masło (że nie wspomnę o straszliwie przetwarzanej
              margarynie), powinieneś się dokładnie zlustrować ;-)
              • lemkos000 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 21:47
                Akurat jadam głównie żywność ekologiczną, a margaryna jest dla mnie nie do
                zaakceptowania ze względu na okropny smak, zapach itd. (jakbym miał wybór zjeść
                chlebek z margaryną lub bez żadnego smarowidła, wybrałbym tą drugą możliwość).
                Tak więc, drogi janie-w, akurat mam świadomość, co jadam. Nie wykluczam, że
                jakieś śladowe ilości tego syfu przyswajam, bo w końcu zdarzają się w moim menu
                odstępstwa od ekologii (np. sytuacje knajpowe, albo czasem pieczywo). Jednak
                staram się być od tego jak najdalej - może niekoniecznie z przyczyn jakiegoś
                szczególnego oszołomstwa na punkcie zdrowego życia, bo daleko mi do takich
                klimatów, ale żywność uzyskiwana naturalnymi metodami jest na prawdę dużo
                smaczniejsza.
                • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 22:19
                  A mięsko?
                  • lemkos000 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 22:31
                    A mięsko najchętniej ze Smaku Natury (Al. KEN) - mają zamrożone, więc można
                    dłużej przechować, albo ze sprawdzonej budki na bazarku przy Wałbrzyskiej (jeśli
                    akurat mam po drodze). To drugie może nie eko, ale smaczne i wielokrotnie
                    sprawdzone.
                    • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 22:59
                      Bardzo słusznie :-), ale ja nie o tym. Czy wiesz że praktycznie nie stosuje się
                      w Polsce innej paszy niż GMO? Od kilkunastu lat.
                      • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 23:00
                        Założę się że te krowy które zjadasz, miały ogony ;-)
                        • lemkos000 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 23:53
                          Czy zatem mam rozumieć, że te niekarmione GMO latają po łące bez ogonów??? Całe
                          życie wydawało mi się, że jednak nie :).
                          • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 08.03.08, 00:13
                            Te niekarmione paszami GMO, może nie mają ogonów. Są spotykane równie często jak
                            jednorożce, więc trudno powiedzieć.
                            • lemkos000 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 08.03.08, 00:48
                              A ja osobiście widziałem taką krowę, która nie żre tego świństwa, i miała ogon.
                              I wcale mi się to nie przyśniło :).
                            • lemkos000 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 08.03.08, 00:58
                              A to szanowny jan nie bywał na wsi? Nie takiej z producentami, tylko z
                              gospodarzem, który na własny użytek trzyma kilka krówek (ogoniastych) i nie
                              karmi syfem?
                              • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 08.03.08, 08:57
                                Byłem i widziałem. Czym ten rolnik karmi krówki (pomijając trochę trawy)? Śrutą.
                                A skąd śruta? Z Argentyny. Potem to mięso (niewątpliwie lepsze, gdyż nieskażone
                                chemią chroniącą rośliny) sprzedaje (i słusznie) jako ekologiczne. Ja wolę
                                zdrową żywność bez chemicznych środków ochronnych, niż zatrutą następcami
                                azotoksu i DDT.
                      • lemkos000 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 07.03.08, 23:51
                        Nie wiedziałem, ale nie przeraża mnie to jakoś szczególnie. Tam, gdzie mogę,
                        wybieram smaczne i zdrowe, tam gdzie nie mogę, jem to, co dostępne. A dam sobie
                        rękę uciąć, że wszystkich trzech producentów żywności , którzy w tym kraju mają
                        certyfikat eko, nie używa tej paszy, a w moim przypadku to 100% wędlin, które
                        jadam, i jakieś pewnie 70% mięsa nieprzetworzonego. W sumie to na wiele aspektów
                        zdrowego środowiska w dzisiejszych czasach i tak nie mamy szans, trzeba by się
                        wynieść do amazońskiego buszu (choć jego też coraz mniej), więc chyba nie ma
                        czym się przejmować. Zresztą, jak mi urośnie trzecia ręka, może będzie mi
                        łatwiej w życiu, kto wie :).
                        • jan-w Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 08.03.08, 00:11
                          Właśnie to miałem na myśli. Nie ma sensu, przerażać się jedzeniem żywności GMO,
                          w sytuacji, kiedy wszyscy od kilkunastu lat, się nią odżywiamy.I zapewne będzie
                          tak nadal. Kolejne terminy wprowadzenia zakazu są przesuwane. Gdyby chcieć
                          egzekwować taki zakaż, Polska zużywałaby ok połowę światowej produkcji pasz
                          niemodyfikowanych. To by drakońsko podniosło koszty rolników i ceny żywności.
                          • lemkos000 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 08.03.08, 00:56
                            Zgadzam się, generalnie jestem przeciw wydumanym zakazom, od tego mamy
                            gospodarkę rynkową, żeby człowiek mógł wybierać, a przedsiębiorca produkować to,
                            na co jest zbyt. Przydałaby się natomiast jakaś regulacja, narzucająca na
                            producentów (sklepy?) obowiązek informowania o GMO w przypadku np. warzyw -
                            myślę, że w przypadku rośliny problem jest większy, niż w przypadku świnki,
                            która to pożarła, przetrawiła, wydaliła, a 5% syfu zostało w środku. Tej
                            informacji brakuje, a w przypadku roślin to już nie jest tak, że większość jest
                            GMO. Podsumowując ten żywnościowy epizodzik w komórkowo-masztowym wątku, nie
                            jestem za zakazem, ale rzetelna informacja, co się naprawdę kupuje, bardzo by
                            się przydała (choćby w przypadku warzyw).
        • endzu.1 Re: Maszty telefonii komórkowej ul. Wełniana? 14.03.08, 13:59
          Co to kogo obchodzi co sobie postawi na dachu jago właściciel i co będzie żarła
          krowa sąsiada
      • pyckal Apage satanas! 14.03.08, 23:55
        yavorius napisał:
        > Bardzo szalony, przecież wiadomo, że przekaźniki GSM śmierdzą
        > benzyną!

        A także siarką piekielną. Apage satanas!
Pełna wersja