Ważne dla wszystkich członków spółdzielni!

18.03.08, 17:11
Dozorcy nie mogą upominać dłużników
kos 18-03-2008, ostatnia aktualizacja 18-03-2008 08:11

Informacje o zadłużeniu mieszkańców w spółdzielniach powinny roznosić tylko
osoby, które mają do tego wyraźne upoważnienie

Trzeba też dokładnie zabezpieczać korespondencję, aby jej treści nie mogły
poznać osoby trzecie – tak uważa generalny inspektor ochrony danych osobowych
Michał Serzycki. Chodzi o popularne w wielu spółdzielniach roznoszenie przez
pracowników spółdzielni (najczęściej dozorców lub ochroniarzy) rozliczeń,
zwrotów, nadpłat, zmian opłat eksploatacyjnych, upomnień dla dłużników itp.
Nierzadko praktyki takie pozwalają zapoznać się z treścią tych pism osobom
trzecim, a także osobom, które nie mają specjalnego upoważnienia do
przetwarzania danych osobowych. Tak może się zdarzyć, gdy przekazuje się te
pisma w otwartych kopertach lub też w formie luźnych kartek.

Na podstawie art. 36 – 37 ustawy o ochronie danych osobowych (DzU nr 101, poz.
926 ze zm.) spółdzielnia mieszkaniowa ma też inne obowiązki. Osoby roznoszące
taką korespondencję powinny być upoważnione do przetwarzania danych osobowych,
trzeba też zapewnić odpowiednie środki techniczne i organizacyjne.

– Administrator danych osobowych (którym tu jest spółdzielnia) powinien tak
zabezpieczyć dane, aby nie dostały się one w ręce osób niepowołanych –
podkreśla Michał Serzycki w swoim wystąpieniu do jednej ze spółdzielni
mieszkaniowych. Sugeruje zaklejane koperty.

Osoby wyznaczone do przekazywania takiej korespondencji powinny także mieć
upoważnienia nadane przez administratora danych. Muszą być imienne i określać
zakres przetwarzania danych. Co więcej, spółdzielnia powinna prowadzić
ewidencję osób upoważnionych. Tak wynika z art. 39 ustawy. W ewidencji powinny
się znaleźć następujące informacje: imię i nazwisko osoby upoważnionej, data
nadania i ustania uprawnień, zakres upoważnienia do przetwarzania danych
osobowych, a także identyfikator, jeśli dane przetwarzane są w systemie
informatycznym.

Zadłużeniem w spółdzielniach GIODO zajmował się już kilkakrotnie. Nie wolno
np. wywieszać na klatkach schodowych imiennych list zadłużonych lokatorów ani
nawet numerów mieszkań. W lutym GIODO stwierdził, że nie wolno też wywieszać
podziękowań dla regularnie płacących, bo jest to omijanie przepisów.
Mieszkańcy łatwo mogą się dowiedzieć, kto nie płaci, a ponadto na takie
przetwarzanie danych trzeba mieć zgodę zainteresowanych osób.
Źródło : Rzeczpospolita
www.rp.pl/artykul/108409.html
    • 0golone_jajka Re: Ważne dla wszystkich członków spółdzielni! 19.03.08, 15:49
      W lutym GIODO stwierdził, że nie wolno też wywieszać
      > podziękowań dla regularnie płacących, bo jest to omijanie przepisów.
      > Mieszkańcy łatwo mogą się dowiedzieć, kto nie płaci, a ponadto na takie
      > przetwarzanie danych trzeba mieć zgodę zainteresowanych osób.

      Moim zdaniem to jest skandal. Znów większe prawa ma oszust niż oszukiwany!
      • super-anuszka Re: Ważne dla wszystkich członków spółdzielni! 26.03.08, 11:16
        dlaczego od razu oszuści? dlaczego banki i inne instytucje
        zobowiązane są do ochrony danych osobowych i tajemnicy
        korespondencji a Spóldzielnia nie? Nie każdy życzy sobie aby
        korespondencja adresowana do niego była czytana przez obce ,
        trzecie osoby. Spóldzielnia jak zwykle wykorzystuje sytuację aby
        było taniej. Po co bowiem wysyłać listy do lokatorów i za nie
        placić jak mogą je roznieść administratorzy domów.
        • agatka_s Re: Ważne dla wszystkich członków spółdzielni! 26.03.08, 12:20
          ale to chyba dobrze ze Spoldzielnia oszczedza ? oszczedza pieniadze
          spoldzielcow, czyli Pani ,Pana....

          Moim zdaniem to jak zwykle przerost formy nad trescia. Napewno Ci
          dozorcy jak ten Aniol z Alternatywy tylko czychaja aby przeczytac co
          tam spoldzielnia do mnie pisze...szczegolnie jak lokatorow w bloku
          kilkuset i niektorych nawet nigdy na oczy nie widzieli.

          Ja tam mam czyste sumienie, niech sobie Pani dozorczyni (to chyba
          tez niezgodny z prawem termin, a conajmniej niezgodny z poprawnoscia
          polityczna) czyta ze place regularnie i ze wody zuzywam wiecej niz
          norma bo myje sie ponad statystycznie.
Pełna wersja