Kto jest zadowolony z SM Przy Metrze ?

25.03.08, 12:29
Czy ktos z Natolina jest zadowolony z polityki tej Spoldzielni ?
    • frek Re: Kto jest zadowolony z SM Przy Metrze ? 25.03.08, 12:33
      Bez wątpienia prezesi, członkowie rady nadzorczej i kilku członków,
      którzy korzystają z dotychczasowej działalności spółdzielni
      • milena.borkowska Re: Kto jest zadowolony z SM Przy Metrze ? 25.03.08, 12:54
        Ale to jest tak we wszystkich spółdzielniach czy tylko w tej ? Nie
        ma na nich bata ? Przecież chyba są jakieś organy kontrolujące to
        wszystko. Ja się nie chce emocjonować, bo zaczynam sie trząść jak
        pomyślę jakie kroki robia, np: wymiana okien w części bloku. W
        drugiej części zostają stare. A kaloryfery na full i zablokowany
        termoregulator, zeby lokatorzy płacili dużo za ciepło. Albo remont
        balkonów metodą, które sypna się za 2 lata (tak prznała kobieta z
        komisji). Ręce opadają.
        • frek Re: Kto jest zadowolony z SM Przy Metrze ? 25.03.08, 19:18
          Niestety, ale tak jest w większości spółdzielni mieszkaniowych w
          Polsce - wystarczy zapoznać się z wątkami dotyczącymi spółdzielni
          mieszkaniowych na róznych forach regionalnych - Katowic, Warszawy,
          Radomia, Olsztyna itp.
          Bat na zarządy i rady nadzorcze i jest i go nie ma! Bo w
          obowiazującym praawie oczywiscie bat taki jest, ale problem polega
          na tym, że spółdzielcy nie chca tego bata skutecznie użyć, bo albo
          są tego nieświadomi albo wola powtarzac w kółko, że jakiekolwiek ich
          dzialania nic nie dadzą! I tak ten stan trwa latami.
          Opisywane przez Ciebie sytuacje mają miejsce w wielu spółdzielniach
          w kraju. Zwłaszcza celowe odwalanie prac w taki sposób, aby po dwóch
          latach je powtarzać. Powinnaś wiedzieć, ze od każdej roboty
          pracownikom spółdzielni i nie tylko wpada działka do kieszeni i
          dlatego obecnie tak ochoczo spółdzielnie robią wszelkie potrzebne
          czy nie, prace.
          Zwróc uwagę, ze normalnie np. pracownicy samorządowi odpowiadają
          często za jakies stosunkowo drobne niegospodarności a w
          spółdzielnaich potężne przewały uchodzą na sucho. Bo spółdzielnia
          traktowana jest przez wszystkich wokół jako własność prywatna, do
          której nikt praktycznie nie chce się mieszać(prokuratury, urzędy
          skarbowe, instytucje antykorupcyjne, sądy itp.)
          • gojapio Re: Kto jest zadowolony z SM Przy Metrze ? 27.03.08, 10:48
            a może, zapytam naiwnie, byśmy się skrzyknęli i zrobili jakąś
            rewolucję? :-) jak patrzę, jak rozkwita wspólnota w starej kamienicy
            w Gdyni mojej mamy i w jakie cuda-wianki,podnoszące wartość
            nieruchomości, można inwestować wspólną kasę, to mnie krew zalewa...
            uwielbiamy tu mieszkać (raabego), widzimy, że ta wielka płyta jednak
            ma swój urok (dużo zieleni, rzadka zabudowa), ale można by zrobić
            tyle rzeczy, by zwiększyć jej atrakcyjność.
            Przykład? Zupełnie futurystyczny - czytałam gdzieś o projekcie
            rewitalizacji wielkiej płyty z ex NRD, gdzie dobudowywano zewnętrzne
            przeszklone szyby do niskich bloków, by mieszkania na 3-4 piętrze
            były bardziej atrakcyjne (takie czasy, nikomu nie chce się wspinać).
            Ech, można tylko pomarzyć...
            Gosia
Pełna wersja