jak dojechac do kosciola??

05.04.08, 20:52
czesc.mieszkam na ali ken 36, jakim autobusem dojechac do kosciola???
na jakim przystanku nalezy wysiasc? wielkie dzieki.
    • weekenda Re: jak dojechac do kosciola?? 05.04.08, 20:53
      a do którego?
      • gosia244 Re: jak dojechac do kosciola?? 05.04.08, 21:07
        kurcze nie wiem.do najblizszego. z okna swojego okna widze tylko
        jeden, a mieszkam w bloku galerii ursynow.
        • jan-w Re: jak dojechac do kosciola?? 05.04.08, 21:19
          Jeżeli widzisz z okna, a nie masz problemów inwalidzkich, proponuję - piechotą :-)
        • jan-w Re: jak dojechac do kosciola?? 05.04.08, 21:24
          Na początek, wybierz sobie któryś:
          www.zumi.pl/namapie.html?qt=ko%B6ci%F3%B3&loc=Warszawa%2C+Komisji+Edukacji+Narodowej+&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=25&y=18
        • weekenda Re: jak dojechac do kosciola?? 05.04.08, 21:42
          jak mieszkasz w bloku GU to do trzech kościołów masz na piechotę do
          10 minut... no może do 20... metrem też możesz podjechać jedną albo
          dwie stacje... nawet nie wiem czy wzdłuż KENu jeździ jakiś
          autobus... a mieszkam na Ursynowie już ho ho ! a może i dłuzej ;)
        • rubeus Re: jak dojechac do kosciola?? 05.04.08, 21:51
          Do najbliższego - 179, do ciut dalszego 166, 505, 504
          A najprościej na piechotę - 10 minut spaceru, dla zdrowia i relaksu
          • jan-w Re: jak dojechac do kosciola?? 05.04.08, 22:39
            Czyli przegłosowane - spacer!
        • horpyna4 Re: jak dojechac do kosciola?? 06.04.08, 14:17
          Najbliżej z Galerii Ursynów? Bierz kompas i szoruj skrótami na
          południowy wschód. Takie duże z kopułą i szpicem to właśnie
          najbliższy kościół.
          • horpyna4 Re: jak dojechac do kosciola?? 06.04.08, 14:51
            A konkretnie - przespaceruj się uliczką Raabego od budynku nr 7 do
            nr 1. I przejdź na drugą stronę ul. Przy Bażantarni.
          • gosia.wawa Re: jak dojechac do kosciola?? 09.04.08, 10:29
            To bardzo proste.Zjeżdżasz windą.Wychodzisz na ulicę.Dochodzisz do
            skrzyżowania K.E.N./Belgradzka kierunek południe prosto ul.Belgradzką
            do ul.Stryjeńskich i masz kościół.Drugi idziesz KEN w stronę Tesco
            ul Przy Bażanterii masz następny.Wszędzie masz blisko.Kościołów ci
            u nas dostatek
    • silvio1970a Re: jak dojechac do kosciola?? 06.04.08, 20:20
      gosia244 napisała:

      > czesc.mieszkam na ali ken 36, jakim autobusem dojechac do
      kosciola???

      najlepiej czerwonym.

      > na jakim przystanku nalezy wysiasc?

      to w zasadzie obojetne ale odradzam zjazd na pętle bo wtedy kierowca
      może sprawdzić bilet
      • yavorius Re: jak dojechac do kosciola?? 07.04.08, 10:45
        To kierowca ma uprawnienia do kontroli biletów?
        • silvio1970a Re: jak dojechac do kosciola?? 07.04.08, 13:13
          yavorius napisał:

          > To kierowca ma uprawnienia do kontroli biletów?

          tak ale tylko w zajezdni
          • yavorius Re: jak dojechac do kosciola?? 07.04.08, 13:18
            To zdecyduj się, czy w zajezdni, czy na pętli :]
            • silvio1970a Re: jak dojechac do kosciola?? 07.04.08, 16:07
              sorki, oczywisty błąd. kierowcy mogą sprawdzac w zajezdni. na
              pętli to juz tylko ksiądz proboszcz.
              • yavorius brzydki chłopczyk 07.04.08, 16:18
                • chandlerthedog Re: brzydki chłopczyk 07.04.08, 21:52
                  eeee, wjeżdzacie na koleżankę. A tymczasem wiemy o niej już mnóstwo
                  rzeczy:
                  - wynajmuje mieszkanie w GU
                  - wcześniej nie wiedziała, że na Ursynowie tramwaj jeździ tylko pod
                  ziemią
                  - chodzi do kościoła
                  - zjada mięso; dobre mięso
                  - lubi zadawać pytania
                  - Małorzato! zdje się, że jesteś bardzo interesującą osobą!
                  • chandlerthedog Re: brzydki chłopczyk 07.04.08, 22:03
                    hnmmm do wyżej wymienionych punktów można dodać jeszcze mnóstwo
                    innych - polecam lekturę archiwum. I tak właśnie na podstawie
                    zadawanych pytań na forach można kogoś bardzo blisko poznać nie
                    widząc go.
                    • jan-w Re: brzydki chłopczyk 07.04.08, 22:43
                      Niektórych tak. Są też tacy(psychopaci?), którzy pracowicie tworzą kilka swoich
                      zupełnie różnych, fałszywych tożsamości. Czasami, przypadkiem to wychodzi ;-)
                      Zapewne wielu, pozostanie niezidentyfikowanych.
                      • tvtotal2 Re: brzydki chłopczyk 08.04.08, 00:55
                        > Są też tacy(psychopaci?), którzy pracowicie tworzą kilka swoich
                        > zupełnie różnych, fałszywych tożsamości.

                        zgadza się, nawet mają nicki koloru czerwonego.
                        • silvio1970a Re: brzydki chłopczyk 08.04.08, 09:38
                          tvtotal2 napisał:

                          > > Są też tacy(psychopaci?), którzy pracowicie tworzą kilka swoich
                          > > zupełnie różnych, fałszywych tożsamości.
                          >
                          > zgadza się, nawet mają nicki koloru czerwonego.

                          ba, potrafia nawet zmieniac kolory!
                      • bzdurus Re: brzydki chłopczyk 08.04.08, 14:25
                        Zdarzają się też tacy (psychopaci?), którzy na każdym forum, do
                        prawie każdego wątku, wtrącają swoje trzy grosze i sprawiają
                        wrażenie bardzo zadowolonych z siebie. Niektórzy z nich mają dziwną
                        manierę oddzielania podmiotu od reszty zdania przecinkiem.
                        • yavorius Re: brzydki chłopczyk 08.04.08, 14:43
                          A jeszcze inni mają nicki, pasujące jak ulał do poziomu ich
                          wypowiedzi.
                        • jan-w Re: brzydki chłopczyk 08.04.08, 15:17
                          Uderz w stół... ;-) Ciebie właśnie miałem na myśli, jako przykład wręcz
                          kliniczny. Skąd się domyśliłeś? Pewnie po opisie, jak się niechcący zabawnie
                          zdemaskowałeś, zapominając się przelogować?
                          • bzdurus Re: brzydki chłopczyk 09.04.08, 11:41
                            Masz manię prześladowczą i urojenia. Ja z tobą mam łatwiej - nie
                            potrzebuję cię demaskować - jan-w, jaki jest, każdy widzi.
    • yavorius Re: jak dojechac do kosciola?? 08.04.08, 17:44
      Prosto i w czwartek w prawo
      • areck Re: jak dojechac do kosciola?? 09.04.08, 12:16
        Każdy w życiu ma jakieś marzenie, czegoś pragnie... o czymś myśli...
        coś co lubi, co chciałby jeszcze raz zobaczyć, usłyszeć... Pani
        Walentyna Wnuk jest salową od wielu, wielu lat. Co pani chciałaby
        najbardziej usłyszeć?
        - Piosenkie pana Kor...Koracza "O zdrowiu" bym chciała najbardziej
        usłyszeć.
        - Tak się szczęśliwie składa, że mamy pana Koracza na sali.
Pełna wersja