Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów)

IP: *.chello.pl 07.09.03, 00:04
Przed chwilą doszło do serii jakichś eksplozji w okolicach
Pileckiego/Płaskowickiej na Ursynowie. W momencie wybuchów w powietrzu widać
było słupy ognia. Czy ktoś może jest bliżej i orientuje się co się tam dzieje?
Bo zadymiło z pół Ursynowa i kawałek Włoch.
    • Gość: Bemowiak Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) IP: *.acn.pl 07.09.03, 00:21
      Pewnie gaz bo kto miałby bombe podkładać.
      • Gość: beznazwy Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 07.09.03, 00:26
        albo jakby po kolei samochody.straz wzywala posilki...teraz juz prawie
        ugasili....jechalo tez pogotowie
        • Gość: ursynowianka Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) IP: *.chello.pl 07.09.03, 00:34
          Pileckiego/Plaskowickiej a wlasciwie ul. Hirszfelda. Przy szkole jest budowa,
          przy budowie byly baraki. Mowie byly bo wlasnie sie dopalaja. Mysle, ze w
          srodku byly butle z gazem i dlatego pokolei wysadzalo je w powietrze....
    • kimowiec Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) 07.09.03, 01:00
      Wybuchly butle z gazem w barakach przy budowie na Pileckiego boko L.O. im.
      Lajosa Kossutha. Aktualnie zablokowana jest Pileckiego na odcinku od hospicjum
      do prawdopodobnie Ghandiego. Z niezbyt dokladnych obserwacji moge powiedziec
      tyle, zesa na pewno 2 straze pozarne i jedna miejska. Informacji o rannych lub
      zabitych narazie brak. Moze w dzien bedzie cos wiecej wiadomo.
      • Gość: szemo Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) IP: *.acn.waw.pl 07.09.03, 12:44
        Z pewnoscia gaz, poniewaz bylo slychac charakterystyczny ssyk, i w miare, jak
        sadze, nagrzewania sie butli wylatywalo wszystko w powietrze kolejno - widok
        do obserwacji mialem dosc dobry poniewaz z ul.Miklaszewskiego (okno na LO)
        jakies 400m Co ciekawe juz przed pojawieniem sie ognia, jakies 10 min
        wczesniej bylo slychac glosna ekspolozje. Zingnorowalem to myslac ze to czyjs
        gaźnik, lub jak zwykle przelatujacy tu samolot. W powietrzu latalo sporo
        roznych rzeczy przy kazdej ekspozji. Palic - nie palilo sie dlugo, ale dymu
        zdrowo narobilo.

        Jestem ciekaw czy w LO szyby nie polecialy skoro u mnie w chacie lataly :], a
        tam bylo tylko moze 100m. Obserwacja poranna nic nie przynosi - cicho jak by
        sie nic nie stalo. W miejcu expl. widoczna jakas koparka - dziw ze sie tez nie
        sfajczyla.
        • Gość: beznazwy Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 07.09.03, 14:19
          Mieszkam naprzeciwko i u mnie tez sie szyby trzesly....rzeczywiscie troche
          wczesniej byl 1 wybuch...ja myslalem ze burza
        • Gość: art Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) IP: *.net.icm.edu.pl 08.09.03, 08:57
          Jeszcze tylko wspomnę, że wybuchy były naprawdę potężne.
          Słupy ognia sięgały wysokości kilkunastu pięter (były
          ponad 2 razy takiej wysokości, jak pobliski budynek,
          który ma chyba 5 pięter).
          Trochę mnie dziwi, że w prasie mniej o tym piszą, niż o
          szambie, w którym się rura zepsuła. Tak, tak, wiem, tam
          były ofiary śmiertelne, tutaj prawdopodobnie nie.
    • to.agusia Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) 08.09.03, 14:26
      Coraz bardziej mi sie tu podoba ;)
      W ciagu ostatniego miesiaca w najblizszej okolicy byla strzelanina, wypchniecie
      kolesia z 11 pietra i wybuch. Suuuper. A ciekawe, ile rzeczy przeoczylam, bo
      nie uslyszalam...
      • Gość: ciekawska Re: Cos pierdyknęło i teraz się pali (Ursynów) IP: *.acn.pl 08.09.03, 18:59
        to.agusia napisała:

        > Coraz bardziej mi sie tu podoba ;)
        > W ciagu ostatniego miesiaca w najblizszej okolicy byla strzelanina,
        wypchniecie
        >
        > kolesia z 11 pietra i wybuch. Suuuper. A ciekawe, ile rzeczy przeoczylam, bo
        > nie uslyszalam...




        jaka strzelanina?

        jakie wypchniecie kosie z 11pietra?

        widze, ze ja duzo przeoczylam;)
        uswiadom mnie jak mozesz!

        pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja