gacek95
12.05.08, 19:44
Od kilku dni mamy rozwalone skrzynki pocztowe- każdy może sobie wyjąć co chce
i kiedy chce ze swojej i cudzej korespondencji regularnie dostarczanej przez
listonosza. Akurat nie mogę tam iść i próbuję zgłosić im to telefonicznie- ale
nikt nie odbiera telefonu ( choćby teraz wiszę na słuchawce już 25 minut i
nic) szlag mnie trafia (skarga wysłana mailem do dyrekcji PP niestety nie
przyniosła ani krzty ulgi).