poczta Szolc Rogozińskiego-szlag by ich...

12.05.08, 19:44
Od kilku dni mamy rozwalone skrzynki pocztowe- każdy może sobie wyjąć co chce
i kiedy chce ze swojej i cudzej korespondencji regularnie dostarczanej przez
listonosza. Akurat nie mogę tam iść i próbuję zgłosić im to telefonicznie- ale
nikt nie odbiera telefonu ( choćby teraz wiszę na słuchawce już 25 minut i
nic) szlag mnie trafia (skarga wysłana mailem do dyrekcji PP niestety nie
przyniosła ani krzty ulgi).
    • jan-w Re: poczta Szolc Rogozińskiego-szlag by ich... 12.05.08, 19:50
      Na odpowiedź dyrekcji raczej nie licz. Ja wysłałem kilka miesięcy temu.
    • margeritta.goth Re: poczta Szolc Rogozińskiego-szlag by ich... 14.05.08, 10:16
      gacek95 napisała:
      Akurat nie mogę tam iść i próbuję zgłosić im to telefonicznie- ale
      > nikt nie odbiera telefonu ( choćby teraz wiszę na słuchawce już 25
      minut i
      > nic) szlag mnie trafia (skarga wysłana mailem do dyrekcji PP
      niestety nie
      > przyniosła ani krzty ulgi).


      Próbujesz coś załatwić na tej poczcie telefonicznie albo mailem? To
      życzę powodzenia! :))))) Odkąd tam mieszkam jeszcze nie zdarzyło mi
      się nawet odebrać przesyłki awizowanej w normalnym trybie - zawsze
      musiałam gonić jeszcze raz. A to nie może znaleźć, a to przez
      pomyłkę odesłane jako zwrot. Takie numery są tam na porządku
      dziennym, że nie wspomnę już o czekaniu na swoją kolej średnio ok.
      godziny. Z jednej strony rozumiem, że rąk do pracy brak, a ten urząd
      obsługuje wciąż rozbudowujące się osiedla, ale swoją drogą mogliby
      skomputeryzować to dziadostwo, od razu by to sprawniej szło.
      Urządniczki wsmarowują wszystko ręcznie do swoich kapowników, jak za
      króla ćwieczka. Albo otworzyć nową placówkę, ale na to bym jużnie
      liczyła.
      • gacek95 trzeba to napisać.. 15.05.08, 08:37
        skrzynki naprawione, odpowiedzieli na maila!
        może jednak doczekam jakichś zmian zanim stąd zejdę...
        • hanka92 Re: trzeba to napisać.. 29.05.08, 09:39
          To jest totalny dramat i mozecie mi wierzyc nie ma to nic wspolnego
          z brakiem ludzi tylko z poprawieniem organizacji pracy. panie
          szukaja w przegródkach przesylek po kilkanascie minut a gdy
          odbierasz paczke pytaja sie czy jest duza czy mala -nie mogliby
          sobie tego jakos uporzadkowac! tragedia. ostatnio spedzilam tam 40
          minut i wierzcie ze jestem chora jak mam cos odebrac.
          • magdaksp Re: trzeba to napisać.. 29.05.08, 10:09
            zgadzam sie -nienawidzę tej poczty
          • marek.dumle Żałosne, niekompetentne... 29.05.08, 10:20
            Żałosny sposób zarządzania przesyłkami do wydania na pocztach
            wyraźnie wskazuje na kompletny, systemowy brak koncepcji i brak
            rozwiązania tego tematu. Że oni w końcu cokolwiek znajdują w tym
            bałaganie to i tak cud. Okienko wydawania poleconych i przesyłek to
            na wszystkich pocztach wąskie gardło.
          • jan-w Re: trzeba to napisać.. 29.05.08, 10:22
            Jeśli do mnie przychodzą czasem awiza na Mokotów, jest na nich kod paskowy który
            skanują na poczcie. Dlaczego nie może tak być na Ursynowie?
            BTW: EAN stwarza inne problemy. Urzędniczki na poczcie strasznie kręcą nosem
            jeżeli ktoś przyjdzie bez awiza ;-)
          • gacek95 Re: trzeba to napisać.. 29.05.08, 21:29
            z tym szukaniem przesyłek to nie mogę wyjść ze zdziwienia- te biedne panie już
            dawno powinny wymyślić sobie jakiś system, umówiłyby się ze sobą, kazały zrobić
            jakiś nowy regalik czy półki- przecież one mogą między sobą się dogadać nie? nie
            rozumiem tego- czy ich samych to nie wkurza? nie głupio im przed klientami, że
            się tak bezradnie miotają?
            • lawendowata Re: trzeba to napisać.. 30.05.08, 16:34
              Ja miło wspominam pocztę przy Jastrzębowskiego, panie tam wręcz biegły po
              polecone, jak ostatnio byłam to 6 poleconych wysłałam w dwie minuty, a nie w 10
              jak na Szolc-Rogozińskiego... i nie musiałam w okienku paczkowym tłumaczyć co
              się nakleja na przesyłkę wartościową ;) z paczkami to już w ogóle dramat -
              miałam nieszczęście ostatnio dostać paczkę i jak widziałam w jakim tempie
              zmieniają się numerki... aaa
            • agatka_s Re: trzeba to napisać.. 30.05.08, 16:57
              Chodzi o skrzynki w bloku ? Te gdzie sa wkladane listy, tak ?

              To one chyba nie sa wlasnoscia poczty, tylko spoldzielni, ew
              developera. U mnie w bloku to Spnia je wymieniala na te zgodne z
              wymogami unijnymi, nie poczta.
              • marek.dumle Re: trzeba to napisać.. 30.05.08, 17:38
                agatka_s napisała:

                > Chodzi o skrzynki w bloku ?

                Chodzi o wydawanie poleconych i paczek
                • agatka_s Re: trzeba to napisać.. 30.05.08, 17:57
                  marek.dumle napisał:

                  > agatka_s napisała:
                  >
                  > > Chodzi o skrzynki w bloku ?
                  >
                  > Chodzi o wydawanie poleconych i paczek


                  "Od kilku dni mamy rozwalone skrzynki pocztowe- każdy może sobie
                  wyjąć co chce
                  i kiedy chce ze swojej i cudzej korespondencji regularnie
                  dostarczanej przez
                  listonosza. "

                  Autorowi watku chodzilo o skrzynki.

                  Tak czy siak doczytalam pozniej ze skrzynki juz naprawione.
                  Chcialam pomoc, tylko.


                  • marek.dumle Re: trzeba to napisać.. 30.05.08, 18:19
                    Masz rację. Wątek zaczął się od skrzynek, a skończył na poleconych.
                    • lawendowata strajk? 09.06.08, 09:40
                      Skoro już przy poczcie jesteśmy - widział ktoś listonosza w zeszłym tygodniu? Bo
                      ja czekam na kilka rzeczy i mam wrażenie że nawet listonosz nie chodzi...
                      • jan-w Re: strajk? 09.06.08, 14:12
                        Dzisiaj widziałem :-)
                        • jefferson2 Re: strajk? 09.06.08, 14:58
                          Od 2 czerwca listonosze z Szolc -Rogozinskiego nie chodza ,poniewaz
                          jest strajk. Nie ma nawet rent i emeryturt,Z poczty Glownej nic nie
                          wychodzi ,nawet zaden przekaz ani list polecony ani priorytet,nie
                          wiem wiec jak mogles widziec listonosza
                          • jan-w Re: strajk? 09.06.08, 15:13
                            Normalnie. Oczami. Obawiam się że twoje informacje są niezbyt dokładne. W
                            czwartek dostałem pocztę do skrzynki. W piątek paczkę. Strajkuje tylko ok 10%
                            pracowników poczty.
                            • jefferson2 Re: strajk? 09.06.08, 15:49
                              Otyle sa bardzo dokladne bo dotycza mnie.Poniewaz czekam na wazny
                              przekaz pojechalam na poczte glowna na swietokrzyska. Poinformowano
                              mnie ze przekaz nie wyszedl od 2.06.08 z pocztyb glownej. Zapytalam
                              sie czy moge go odebrac poinformowano mnie ze strajkuja i nie.Na
                              szolc rogozinskiego poczta od 2.06.07 swieci pustkami nie wydaja
                              listow ,pacze itd ponieweaz nicv nie wyszlo z sortowni. Prosze
                              sprawdzic,dotyczy to poczty na Lanciego ,na szolc-rogozinskiego i na
                              kabatach
                              • lawendowata Re: strajk? 09.06.08, 17:10
                                Mam nadzieję, że przez to wszystko nie zginie mi żadna z angielskich
                                przesyłek... czekam na kilka rzeczy z ebay, zawsze było ok, ale teraz może jak
                                tam takie góry paczek przewalają się na jakiejś sortowni...

                                piekło i szatani :[[[[
Pełna wersja