korki na trasie Ursynów-Wola?

16.05.08, 19:14
w ogóle nie orientuję się w sytuacji na warszawskich ulicach, ponieważ jeżdżę
praktycznie tylko metrem - dlatego proszę Was o pomoc. czy korki w godzinach
szczytu na trasie Ursynów-Wola, a konkretniej ulicami: krótko
Puławską-Rzymowskiego-Marynarska-Sasanki-Hynka-Łopuszańska-Kleszczowa-Dźwigowa
- Połczyńska-Wolska to chleb powszedni czy też taka trasa jest raczej łatwa do
przejechania?

Z góry dziękuję za odpowiedzi!
    • jan-w Re: korki na trasie Ursynów-Wola? 16.05.08, 20:08
      Zależy w jaki dzień i o jakiej porze. Z reguły są większe lub mniejsze. Można je
      częściowo ominąć jadąc na Okęcie ul. Poleczki i nową trasą przy lotnisku.
    • aagaa85 Re: korki na trasie Ursynów-Wola? 16.05.08, 20:32
      Ja jeździłam tą trasą przez 2 lata potem przeprowadziłam sie na Ursynów i
      problem odpadł ;)
      Z Woli na Ursynów jeździłam Al Solidarności, odbijałam za wiaduktem przy
      Zamkowym w prawo ale nie jechałam Wisłostradą tylko równoległymi tak, że
      wypadałam przy Legii. Kawałek Czerniakowską a potem w prawo (Sobieskiego?),
      dolinką i albo w Rosoła albo w KEN.
      Powrót trochę inaczej; dolinka, Czerniakowska i na Łazienkowską (żeby nie stać
      przy Żwirkach, objeżdżałam Filtrową), potem Towarowa.
      To była najbardziej efektywna trasa jaką wypracowałam :)
    • marek.dumle Re: korki na trasie Ursynów-Wola? 16.05.08, 22:58
      easnadh napisała:
      > czy korki w godzinach szczytu na trasie Ursynów-Wola,
      > a konkretniej ulicami: krótko Puławską-Rzymowskiego-Marynarska-
      > -Sasanki-Hynka-Łopuszańska-Kleszczowa-Dźwigowa-
      > -Połczyńska-Wolska

      Taka trasa to ZUPEŁNA TRAGEDIA chyba, że zdecydowanie poza szczytem
Pełna wersja