Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty

21.05.08, 09:53
Z artykułu w Gazecie:
ulice.skroc.pl
Mieszkańcy budynków z adresem ul. Ciszewskiego Józefa Feliksa spać
spokojnie nie mogą... ;)
Młodzieżówka PIS przyjdzie i będzie namawiać na zmianę ulicy.
Przecież:
www.ursynow.waw.pl/przewodnik/ulice/CJozef.php
Więc? Jak będzie?
Warto robić demolkę ze zmianą adresu, dokumentów, pieczątek etc?
Co Wy na to?
    • jan-w Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 09:59
      Moim zdaniem - nie warto. Mało kto pamięta rozmaitych pomniejszych "patronów" i
      są to tylko nazwy ulic. Chyba że forsujący zmiany, zwrócą mieszkańcom koszty
      wymiany dokumentów łącznie z wartością straconego czasu. Czym innym jest
      ul.Nowotki, znanego zbrodniarza w śródmieściu Warszawy, czym innym
      ul.Ciszewskiego o którym mało kto słyszał.
    • areck Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 10:06
      Tych dwóch też jakoś... tak... ;)

      E. Dembowski
      www.ursynow.waw.pl/przewodnik/ulice/DEdward.php#s
      H. Raabe
      www.ursynow.waw.pl/przewodnik/ulice/RHenryk.php#s
      • jan-w Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 10:21
        Gdyby przeprowadzić ostrą lustrację, na Ursynowie ocalałyby głównie ulice o
        nazwach typu: Pustułeczki ;-) Filipina Płaskowicka była co prawda socjalistką
        (jak np Piłsudski), ale dla młodych wilczków lustracyjnych to bez róznicy.
        • wobo1704 Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 11:34
          Nazwy ulic nie są 'ku czci', ale 'ku pamięci'.
          Przy takim podejściu głęboki sens ma pozostawienie takich nazw ulic
          jak 'Marchlewskiego', 'Dzierżyńskiego' itp.
          Ku przestrodze, ku ich pohańbieniu.

          ??
          • jan-w Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 11:40
            Ciekawe podejście do tematu ;-) Już wiem dlaczego utrzymano nazwy ulic:
            Puławska i Natolińska. Przydałaby się jeszcze "Zbrodniarzy Stalinowskich" ;-)
          • areck Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 11:54
            A więc i nazwa "A. H. Platz" byłaby w porządku?
            • zulus1111 Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 15:53
              Nazwa ulicy "Cieszewskiego" jakoś zawsze kojarzy mi się ze wspaniałym Janem
              Ciszewskim, sprawozdawcą sportowym, zresztą mieszkającym kiedyś na Ursynowie,
              chyba gdzieś w okolicach Wiolinowej, Puszczyka.
        • magdaksp Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 22.05.08, 21:01
          na szczescie dybowski byl zoologiem i lekarzem:)
    • nessie-jp Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 17:00
      Postuluję moratorium na odosobowe i historyczne nazwy ulic! Precz ze świętymi,
      męczennikami, zgrupowaniami, socjalistami, komunistami, katolikami, faszystami,
      ekologami, malarzami, poetami i tfurcami!

      Niech nazwy ulic pozostaną tylko NAZWAMI, a nie tabliczkami typu kupa mięci.

      Ulice ptasie i muzyczne na Ursynowie tworzą fantastyczny klimat, podobnie jak
      'śródziemnomorskie' na Stegnach. Tak trzymać.
      • horpyna4 Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 21.05.08, 19:37
        Ulice ptasie i muzyczne były tu od dawna (prawie od pół wieku),
        często jako polne drogi o nieco innym przebiegu, niż dzisiaj. Ale
        dobrze, że coś z tych nazw zostało, bo jest to taka "ciągłość
        historyczna".

        • nessie-jp Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 23.05.08, 18:24
          Otóż to, dobrze że się ostały, że ani komuniści nie przemianowali na
          zasłużonych, ani prawicowcy nie zaszeleli ze świętymi i męczennikami :))

          Jak pięknie byłoby, gdyby wszystkie ulice w Warszawie miały takie neutralne
          nazwy...
    • protozoa Re: Młodzieżówka PiS na ulicy czerwonego bandyty 26.05.08, 10:37
      Nie warto! Bardzo duże koszty, także prywatnych osób, galimatias,
      zamieszanie. Poza tym boję się, że przy dzisiejszym podejściu do
      zmiany nazw , gdy zapytamy jak dotrzeć do jakiegos miejsca
      usłyszymy, że nalezy iść ulicą Kościelną, skręcić w prawo we
      Wszystkich Świętych, nastepnie w lewo w ulicę księdza takiego to a
      takiego i minąc skwer Bł. Faustyny. Potem już tylko prosto aleja
      Najświętszego Sakramentu i dojdzie sie pod poszukiwany adres. A, nie
      jest to juz ulica jakigo tam patrona ( miał dziadka komunistę) -
      zmieniła nazwę na Papieską.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja