Zaginął sznaucer miniatura na Kabatach

30.06.08, 13:14
W niedzielę, 29 czerwca, około godziny 15.00 na rogu Ekologicznej i
Rybałtów
zaginął sznaucer miniatura. Wabi się Grom, ale reaguje głównie na
dźwięk
otwieranej lodówki ;)

Jest maści pieprz i sól (tj. szarej), jest krótko ostrzyżony, ma 13
lat i jest
bardzo łagodnym, przyjacielskim i ciekawskim pieskiem.

Na pachwinie posiada wytatuowany numer A418!!!

Błagam, jeśli ktoś coś wie o Gromie to proszę o kontakt na numer
0606 97 44 68
lub ewentualnie mejlem na stanczewski@op.pl

Będę wdzięczny za wszelka pomoc!
    • tvtotal2 Re: Zaginął sznaucer miniatura na Kabatach 30.06.08, 14:20
      śmieszna sprawa... pies na smyczy (pewnie i w kagańcu) i zaginął O_o
      Nie wiem kogo mi bardziej żal - "zaginionego" psa, czy właściciela niedbalca..
      • pete_waw Re: Zaginął sznaucer miniatura na Kabatach 30.06.08, 14:30
        a czy ktoś napisał że zaginął pies na smyczy i w kagańcu? Twój post
        nosi albo znamiona braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, albo
        zwykłej ironii tyle, że użytej w bardzo niestosownym miejscu i
        czasie.

        Do właściciela psiaka: don't worry sznaucer zawsze wróci do swojego
        właściciela:)
        • tvtotal2 Re: Zaginął sznaucer miniatura na Kabatach 30.06.08, 18:36
          pete_waw napisał:

          > albozwykłej ironii

          brawo ten pan!

          > tyle, że użytej w bardzo niestosownym miejscu i czasie.

          tu już mniejsze brawa :/ Dla mnie normą jest iż wszelkie kundelki wyprowadzane
          są na smyczy, więc co się stało w przypadku "caffeine.addict"? Zwierzątko
          zerwało się z tej smyczy? Skoro właściciel miał w nosie szacunek wobec reszty
          społeczeństwa wyprowadzając na popsutej smyczy, bądź totalnie bez niej, to
          dlaczego sie tym publicznie chwali? Tak czy inaczej właściciel zakładając ten
          wątek pokazuje jak nie należy sie opiekować pieskiem...
          • pete_waw Re: Zaginął sznaucer miniatura na Kabatach 30.06.08, 20:10

            Każdy sam dla siebie (w pewnym sensie) ustala normy postępowania.
            Możesz więc mieć takie normy jakie Ci sie podobają, a jaka jest
            norma prawna w tym zakresie? Otóż taka, że właściciel psa jest
            odpowiedzialny za jego zachowanie i powinien powziąć wszelkie
            niezbędne środki zabezpieczające przed jego niebezpiecznym
            zachowaniem.

            Jeśli więc dla jakiegoś psa słowo jest wystarczającym środkiem
            zapobiegawczym to nei musi on chodzić na smyczy i w kagańcu.
            tvtotal2 napisał:

            > pete_waw napisał:
            >
            > > albozwykłej ironii
            >
            > brawo ten pan!
            >
            > > tyle, że użytej w bardzo niestosownym miejscu i czasie.
            >
            > tu już mniejsze brawa :/ Dla mnie normą jest iż wszelkie kundelki
            wyprowadzane
            > są na smyczy, więc co się stało w przypadku "caffeine.addict"?
            Zwierzątko
            > zerwało się z tej smyczy? Skoro właściciel miał w nosie szacunek
            wobec reszty
            > społeczeństwa wyprowadzając na popsutej smyczy, bądź totalnie bez
            niej, to
            > dlaczego sie tym publicznie chwali? Tak czy inaczej właściciel
            zakładając ten
            > wątek pokazuje jak nie należy sie opiekować pieskiem...
            • tvtotal2 Re: Zaginął sznaucer miniatura na Kabatach 30.06.08, 22:43
              zmiażdżyłeś mnie swoimi argumentami, pasuję..
              • pete_waw Re: Zaginął sznaucer miniatura na Kabatach 30.06.08, 23:37
                no widzisz....czasem zdarzają się argumenty, na które brak
                kontrargumentów...
                tvtotal2 napisał:

                > zmiażdżyłeś mnie swoimi argumentami, pasuję..
Pełna wersja