Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN.

11.07.08, 18:19
To, że na odcinku K.E.N za Płaskowicką w kierunku Belgradzkiej jest budowa i
nie ma chodnika, to jeszcze nie powód, żeby na ścieżkę rowerową wyłazić całymi
taborami, z wózkami i psami na smyczy! Po drugiej stronie ulicy jest chodnik!
Niech Wam się chce pokonać dodatkowo te parę metrów. Teraz trwa sezon letni =
dużo szybko jeżdżących rowerów. Rower jadący 30 km/h w zetknięciu z dziecięcym
wózkiem = poważny wypadek. A ścieżka rowerowa to autostrada dla rowerów, mają
tam prawo jeździć szybko, w przypadku kolizji to Wy jesteście stroną, która
naruszyła przepisy.
    • dziewczynka_do_bicia Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 11.07.08, 18:29
      popieram!
      ale jednoczesnie podepne swoj apel do rowerzystów
      Drodzy rowerzysci jadacy od strony Plaskowickiej w kierunku lasu kabackiego -
      SCIEZKA ROWEROWA jest po prawej stronie - taka w kolorze "brundorozowym" - do
      ciezkiej cholery nie jezdzijcie w te i we wte strona lewa gdzie jest chodnik
      dla pieszych!!!
    • neuroup Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 11.07.08, 18:37
      Niestety MATKI Z WÓZKAMI sądzą, że ścieżka rowerowa ma specjalną powierzchnie,
      która sprawia, że idzie się szybciej. Chodnik jest do tego, żeby właśnie matki z
      wózkiem tamtędy się poruszały a nie na ścieżkach rowerowych bo siebie i swoje
      dzieci narażają na niebezpieczeństwo.
      No ale matki z wózkami sądzą, że są pojazdami uprzywilejowanymi i mogą chodzić
      wszędzie.
      Pozdrawiam
      • wilkicztery Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 11.07.08, 23:15
        A ja apeluję do DROGICH ROWERZYSTÓW: przy KEN na Stokłosach ścieżka
        jest po jednej stronie. Więc raczcie jeździć tą ścieżką, a nie po
        chodniku po drugiej stronie ulicy i nie dzwońcie na pieszych
        chodzących po chodniku!
        • asinek68 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 12.07.08, 09:23
          Na KEN ścieżka dla rowerzystów jest TYLKO PO JEDNEJ STRONIE! Patrząc
          od m. Kabaty po lewej stronie KEN. Więc proszę nie jeździć po prawej
          stronie i nie dzwonić na matki z wózkami.
    • machman Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 11.07.08, 22:46
      Matki z wozkami - zgadzam sie, temat rzeka.
      Ale rowerzysci nie sa lepsi, skorzystam wiec z okazji i zaapeluje:
      jezeli na przejscu nie wymalowana jest sciezka, nalezy zejsc z
      roweru! Ale nawet jak jest namalowana radzilbym zwolnic przy
      przejedzaniu, przez ulice, bo po spotkaniu na masce i tak sie
      kiepsko dyskutuje nad pierszenstwem.
      Aha jeszcze jedno: pieszy na sciezce ma takie same prawa jak
      rowezysta na ulicy, wkoncu to autostrada dla samochodow... I to ze
      jest malo sciezek to jeszcze nie powod...
      • nessie-jp Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 17.07.08, 20:06
        > jezeli na przejscu nie wymalowana jest sciezka, nalezy zejsc z
        > roweru! Ale nawet jak jest namalowana radzilbym zwolnic przy
        > przejedzaniu, przez ulice, bo po spotkaniu na masce i tak sie
        > kiepsko dyskutuje nad pierszenstwem.

        Swięta prawda, podnoszę i przypominam i apeluję!

        Nawet uważny kierowca samochodu może mieć problemy z zatrzymaniem się na
        zakręcie, gdy nagle przed maskę wyskoczy mu zza krzaków rowerzysta w pełnym
        galopie.

        Szanujcie swoje zdrowie i nerwy kierowców :)
    • machman Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 11.07.08, 22:47
      (...) w przypadku kolizji to Wy jesteście stroną, która
      naruszyła przepisy (...)

      Jakie???
      • turtle3 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 12.07.08, 10:59
        Moim zdaniem ścieżkę pomiędzy Płaskowickiej i Belgradzką trzeba
        traktować w trochę inny sposób. Sam bardzo szybko jeżdżę na rowerze
        i irytują mnie okrutnie matki, ojcowie, dzieci i psy na ścieżkach,
        ale jednak trzeba pamiętać, że tam NIE MA CHODNIKA i sam pokonując
        ten odcinek zawieszam myślenie redykalnego rowerzysty i wykazują się
        większą tolerancją:-) W końcu to tylko 200-300 metrów. Wszyscy się
        pomieścimy.
      • zielona_wrozka Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 12.07.08, 16:05
        machman napisał:

        > (...) w przypadku kolizji to Wy jesteście stroną, która
        > naruszyła przepisy (...)
        >
        > Jakie???

        a takie:
        www.rowerowy.bialystok.pl/index.php?id=subkat&subkat=43
        i jeszcze to:
        rowery.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=22810
        to akurat z gdańska sytuacja ale ostatni akapit dotyczy wszystkich od morza do tatr

        Policja przypomina: drogi rowerowe przeznaczone są wyłącznie dla rowerzystów, obowiązują na nich analogiczne przepisy jak w ruchu samochodowym. Wchodzenie pieszych na ścieżki rowerowe jest wykroczeniem, które grozi mandatem w wysokości 50 zł.
        • wilkicztery Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 12.07.08, 20:14
          A ile wynosi kara dla rowerzystów jeżdżących po chodniku?
          • jan-w Re: Do rowerzystów jeżdżących po chodnikach 13.07.08, 09:16
            Kara dla rowerzysty korzystajacego z chodnika to 50 zł. Mogą z nich korzystać
            tylko w wyjątkowych sytuacjach:

            Jazda rowerem po chodniku
            Tak, jak dotychczas rowerzysta może korzystać z chodnika w wyjątkowych
            przypadkach. Ostatnio zmieniły się jednak warunki, które muszą zostać spełnione,
            aby rowerzysta mógł wjechać na chodnik.
            Rowerzysta może korzystać z chodnika, gdy:
            * dozwolona prędkość dla pojazdów na jezdni przekracza 60 km/h
            * szerokość chodnika wynosi min. 2 m.
            Jadąc po chodniku, rowerzysta powinien jechać powoli, zachować szczególną
            ostrożność i ustępować miejsca pieszym zapewniając im swobodę korzystania z
            chodnika.
        • ogi.wawa Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 13.07.08, 11:07
          Szkoda ze rowerzyści nie pamiętaja o tym że jazda po chodniku nie
          jest dozwolona, nie przejeżdza sie po przejściach dla pieszych.
          A swoja drogą do szału doprowadzaja mnie rowerzysci którzy przed
          skrzyzowaniami z sygnalizacja świetlną przeciskaja sie pomiędzy
          samochodami, a potem paraliżują ruch bo trzeba ich jakoś bezpiecznie
          wyprzedzić.
          • ogi.wawa art 33 PoRD 13.07.08, 11:13
            Oddział 11
            Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów
            zaprzęgowych

            Art. 33. 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany
            korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych.
            Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest
            obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca
            pieszym.

            1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych
            kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza,
            z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z
            jezdni.

            2. Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod
            warunkiem że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku
            zapewniającym bezpieczną jazdę.

            3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:


            jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu;


            jazdy bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg
            na pedałach lub podnóżkach;


            czepiania się pojazdów.

            4. Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się:


            wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd;


            zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny.

            5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego
            rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:


            opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub


            szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest
            dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i
            brakuje wydzielonej drogi dla rowerów.

            6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych,
            jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i
            ustępować miejsca pieszym.

            7. Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach
            określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli
            opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.
    • gale Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 13.07.08, 21:09
      Jestem ojcem z wózkiem i całkowicie popieram apel Kolegi. Pakując się na ścieżkę
      dla rowerów pakujemy swoje Dziecko w potencjalne tarapaty. Na własne życzenie.
      Miejmy tę elementarną odrobinę rozsądku i spacerujmy tam, gdzie nasze miejsce.
    • jezeli.tylko.ja Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 13.07.08, 22:10
      Natomiast ja chciałabym pozdrowić gorąco Pana który dziś jechał na rowerku
      porządnie sygnalizując swoje zamiary środkiem ronda kolo straży pożarnej. Nie
      chciałam doprowadzać do zawału tegoż Pana trąbiąc na niego ale obok jest ścieżka
      rowerowa. Dodatkowo chciałabym poinformować niektórych rowerzystów, że taki
      odcinek drogi który odchodzi od wspomnianego ronda wprost w osiedle Kazury to
      jednak jest ulica którą jeżdżą samochody, ścieżka rowerowa jest tam gdzie
      większość osób jedzie na rowerze i fajnie by było żeby jednak z tego korzystali
      tez inni - to nie boli!
      Wracała dziś ze wsi i poczułam się jakbym nadal tam była: dzieci ścigające się
      na skuterach i rowerzyści jadący środkiem drogi - niczym na Podlasiu.
    • tvtotal2 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 14.07.08, 12:54
      w takim zachowaniu, jak na obrazku:
      >> tinyurl.com/6kqq7t <<
      nic wiecej poza bezczelnością i arogancją nie zauważam. Narażanie niemowlęcia na
      ryzyko zderzenia z cyklistą to skrajny idiotyzm matek/opiekunek...
    • drugi.stary.grzyb Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 14.07.08, 21:41
      Czy jeśli musiałbyś przyhamować przed psem albo matką z wózkiem, to
      Twoi koledzy wypisaliby Cię z Masy Krytycznej? Jakoś jeżdżę rowerem
      i nie mam takich problemów.Bab ani psów nie rozjeżdżam.
      Pierwszeństwa na samochodach nie wymuszam. Kiedy jadę po chodniku a
      jeżdżę często, bo życie mi miłe, też jakoś w konflikty z
      przechodniami nie wchodzę. To, o czym piszesz,to są raczej problemy
      z zakresu "ogłady towarzyskiej" a nie przepisów ruchu drogowego.
      • killa22 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 15.07.08, 10:59
        Drogi grzybie stary,
        jeśli jeździsz 5 km na godzinę to dla Ciebie takie sytuacje nie są problemem bo
        wystarczy, że przestaniesz pedałować a zatrzyma Ciebie opór powietrza. Na
        szczęście niektórzy bardziej dbają o kondycję i o to aby nie mieć takiego
        brzucha jak Ty :P i jeżdżą trochę szybciej (24-30 km/h) no i wtedy gdy po raz
        kolejny muszą hamować bo jakaś "durna baba" nie myśląc wlazła na ścieżkę, robi
        im się trochę żal tych niemyślących osób. A tak w ogóle to jeśli masz samochód
        to ciekawe czy jesteś tak samo uprzejmy dla uczestników ruchu, którzy są
        zawalidrogami czy też dla pieszych, którzy czekają czasami 10 minut po to aby
        jakiś cwaniak przepuścił ich na przejściu dla pieszych ???

        Jeśli zaś chodzi o ten odcinek to ja też jeżdżę tam wolniej i uważam na
        spacerowiczów, bo wiem, że są w trudnej sytuacji. Ja sam też chodzę czasami po
        ścieżce wzdłuz Pileckiego bo akurat tak jest wygodniej, ale jak idę to trzymam
        się samej krawędzi i non stop uważam na komfort rowerzystów, bo sam nim jestem.
        :) Na pewno nie idę jak za przeproszeniem "stado krów z wózkiem" na przytoczonym
        wcześniej zdjęciu.

        a tak w ogóle to przepisy są po to aby je respektować. Wtedy panuje porządek i
        ład. Na uprzejmości owszem czasami zezwalam, ale jeśli nie psuje to ładu i
        porządku w rażący sposób.
        • jan-w Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 15.07.08, 15:15
          Czy przestrzegasz przepisów także w zakresie nie jeżdżenia po chodniku tam gdzie
          prawo tego zabrania (czyli chyba cały Ursynów) i przeprowadzania roweru przez
          przejście dla pieszych? Sporadycznie się takich widuje.
          • killa22 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 16.07.08, 11:05
            czasami zdarza mi się jechać po chodniku, ale tylko wtedy gdy nikomu nie
            zagrażam czy też przeszkadzam, i to tylko wtedy, gdy muszę dojechać do jakiegoś
            sklepu.
            po przejściach też czasami przejeżdżam, ale tylko wtedy gdy widzę, że nie ma na
            nim pieszych i ruch samochodowy wokół przejścia jest zerowy.
            na pewno nigdy nie przejadę na rowerze kilku przejść gdzie kierowcy mają gdzieś
            zwalnianie i przepuszczanie pieszych a co dopiero mówić rowerzystów, np. Wokół
            wszystkich ursynowskim rond.
            • jan-w Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 16.07.08, 11:39
              Czyli świadomie, z premedytacją łamiesz prawo. Jak to godzisz ze swoją
              wypowiedzią we wcześniejszym poście:
              "a tak w ogóle to przepisy są po to aby je respektować. Wtedy panuje porządek i
              ład"?
              Przestrzegam przepisów wtedy kiedy uważam że ma to sens, a kiedy mi wygodniej to
              nie? To jest anarchia nie praworządność. Musisz się zdecydować.
              • nessie-jp Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 17.07.08, 20:11
                Janie, a może odczepmy się na chwilę od litery prawa i zajmijmy się tym, o czym
                w wątku chodziło
                • jan-w Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 17.07.08, 20:24
                  Ale po chodniku, nie wolno jeździć rowerem. Nie można apelować: popełniajcie
                  przestępstwa kulturalnie.
                  • nessie-jp Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 18.07.08, 01:48
                    jan-w napisał:

                    > Ale po chodniku, nie wolno jeździć rowerem. Nie można apelować: popełniajcie
                    > przestępstwa kulturalnie.

                    A po ścieżkach rowerowych nie można chodzić. I tak w koło macieju, wojtku czy
                    kto to tam był, ten z kołem. Tylko do czego to prowadzi? Do niczego.

                    Popatrz na to w ten sposób: rowerem WOLNO jechać po chodniku wtedy, gdy prędkość
                    dozwolona na ulicy przekracza ileś tam km/h. Bodajże 60. Widziałeś na Ursynowie
                    kierowców, którzy przestrzegają ograniczenia prędkości do 50 km/h? Bo ja
                    widziałam jednego. Miał L na dachu...

                    W ten sposób kierowcy samochodów wymuszają na rowerzystach poruszanie się po
                    chodniku (tam gdzie nie ma ścieżek), bo większość rowerzystów jednak ma zdrowy
                    instynkt samozachowawczy.

                    A co powiedzieć o instynkcie samozachowawczym matki, która wystawia wózek na
                    ścieżkę rowerową? Niech go wystawi na ulicę, zobaczymy, jak długo sobie postoi :/
            • anakama Re: Do rowerzystów 16.07.08, 11:43
              A ja apeluję do szanownych rowerzystów, żeby zwalniali kiedy ścieżkę
              przecina ulica, niejednokrotnie mkniecie z zawrotną prędkością nie
              zważając na zbliżające się samochody. Przy KEN 49 tam gdzie nie ma
              chodnika (mam nadzieje że juz niedługo) droga zastawiona jest
              samochodami co utrudnia dodatkowo widoczność, zwolnijcie jesli nie
              chcecie znaleźć się na masce jakiegoś samochodu, w końcu wjeżdżacie
              na ulicę. Ponadto nie zachowujcie sie jak świete krowy i zwalniajcie
              przed przejściami dla pieszych na ścieżkach rowerowych ze względów
              bezpieczeństwa. Jeśli już porównujecie drogi rowerowe z ulicą to
              pieszy ma pierwszeństwo na przejściu przez pasy na dróżce więc
              zachowujcie się kulturalnie i zatrzymajcie swój pojazd żeby
              przpuścić matkę z dziecmi.
              • bazylea1 Re: Do rowerzystów 16.07.08, 13:48
                i jeszcze jeden apel: jeżdząc o zmierzchu uzywajcie odblasków/
                światełek. z samochodu rowerzysta bez powyższych wygląda jak szary
                cień na szarym tle.
                • machman Re: Do rowerzystów 17.07.08, 00:08
                  Właśnie, już wiem, że chodzenie po ścieżce rowerowej kosztuje 50zł,
                  a czyżby się coś zmieniło w przepisach dot. oświetlenia
                  i "olusterkowania" roweru? Bo z jednym i drugim mam wrażenie, że
                  jest problem - ciekawe ile to kosztuje...
                  • xyz1973 Re: Do rowerzystów 28.07.08, 13:39
                    a ja mam prośbę do "bogów na rowerach" nie spychajcie małych
                    rowerzystów ze ścieszki, dziecko-też człowiek ma prawo na chwilę
                    przyjemności a to manewrowanie z zawrotną prędkością miedzy
                    członkami rodziny, która wybrała się na przejażdżkę i może nie pędzi
                    jak by niektórzy chcieli jest po prostu wkurzające
    • machman Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 17.07.08, 00:06
      Padło tu fajne stwierdzenie, "to są problemy z zakresu ogłady
      towarzyskiej a nie przepisów". Zgadzam się z tym całkowicie, zdrowy
      rozsądem i odrobina empatii po obu stronach wszystkim ułattwi zycie.

      Zwłaszcza w sytuacjach, jak podczas dni ursynowa pod kopą cwila.
      Gdzie szlak komunikacyjny pomiędzy namiotami poprowadzony był na
      ścieżce rowerowej. Faktycznie, zakazu wjazdu nie było, ale na
      pierwszy rzut oka było widać o co chodzi, jednak nie przeszkodziło
      to kilku gó..arzom w próbie przejechania mnie, z zaciętą mina i
      dzwonkiem w zębach - rozsądku!!! Matki też się opanujcie, zostawcie
      chociaż przejazd!

      Nawiasem mówiąc park pod końskim jarem jest kolejnym dobrym
      przykładem, przez środek jest puszczona bardzo malownicza i bardzo
      sensownie ułozona ścieżka, w przeciwieństwie do chodników, i aż się
      prosi o spacer tamtędy.

      Roweżyści, błagam nie róbcie tej głupoty co skutery i nie
      wyprzedajcie pomiędzy samochodami, zmuszając wszystkich do
      niebezpiecznego manewru (ja np, starm się zjechać z pasa
      przynajmniej do polowy) inaczej bedziecie dociskani do krawężnika.
      O zachowaniu podczas masy krytycznej nie wspomne.... bo wyprzedzanie
      na pasach, stojącego pojazdu i przekraczanie ciągłej linii kosztuje
      więcej niż 50 zł.

      Reasumijąc: wszyscy bądźmy normalniejsi...
      Aha, jeżeli myślicie, że jesteście dyskryminowani, to spróbujcie
      pojezdzic na rolkach...
    • koszatek Pieszy na ścieżce rowerowej... 17.07.08, 14:23
      Mało kto chyba o tym pamięta (i wśród pieszych i wśród rowerzystów), ale jest
      taki przepis:
      Art 11.
      [..]
      4. Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie
      braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z
      wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany
      ustąpić miejsca rowerowi.
    • vesper77 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 31.07.08, 21:18
      A ja zwracam uwagę na rowerzystów na odcinku belgradzka - przy
      bażantarni. mimo wytyczonej ścieżki rowerowej ciągle spotykam
      miłośników dwóch kółek pędzących po stronie gdzie tej ścieżki nie ma
      czyli od strony gal. ursynów. myślę ze zarówno matki z wózkami jak i
      rowerzyści powinni bardziej respektować ustalone zasady. dla
      własnego bezpieczeństwa.
      • tvtotal2 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 31.07.08, 23:06
        vesper77 napisała:

        > myślę ze zarówno matki z wózkami jak i
        > rowerzyści powinni bardziej respektować ustalone zasady. dla
        > własnego bezpieczeństwa.

        salomonowe rozwiązanie i chętnie mu przyklasnę
    • arnise Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 09.08.08, 20:53
      Czytałem i czytałem wypowiedzi za i przeciw. I stwierdzałem, że właściwie obie strony mają poniekąd rację. Ale na dzisiejszej wycieczce rowerowej trochę mnie wyprowadziła z równowagi pewna sytuacja.
      Rzecz działa się na ścieżce rowerowej między Relaksową a Nowoursynowską. Układ taki, że jest ścieżka rowerowa, 50 cm(!) trawki, chodnik, znowu trochę trawki, ulica. No i proszę sobie wyobrazić na ścieżce rowerowej trafiam na matkę i babcię z dwoma wózkami. Zatrzymałem się przy krawężniku przed nimi. I wywiązała się rozmowa:
      [J]a: Proszę pani, co to jest? (pokazałem na chodnik)
      [M]atka: ... (cisza)
      J: Czy Pani wie, że to, po czym Pani jedzie z wózkiem to ścieżka rowerowa?
      M: ... (cisza i wciąż patrzy się na mnie)
      J: Czy mogę prosić o przejście na chodnik?
      M: ... Nie. Mnie rowerzysta w centrum o mało co nie przejechał.
      J: ? Ale tu obok ma Pani chodnik.
      M: Nie zejdę. Poza tym tu dalej jest lepszy zjazd dla wózków.
      J: ??? (odjechałem, wzruszając ramionami)

      Od komentarza się litościwie powstrzymam.
    • rrosemary Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 16.08.08, 03:10
      a ja korzystając z okazji mam kilka pytań:
      1. czemu rowery nie mają dzwonków, tak jak kiedyś? teraz widzę takie tylko w
      dziecięcych?
      2. czemu większość rowerów nie ma świateł?
      3. jeśli na ścieżce rowerowej są pasy czyli przejście dla pieszych to kto ma
      pierwszeństwo?
      4. czy są ograniczenia prędkości dla rowerzystów jadących po ścieżce lub chodniku?
      5. na drogach wewnętrznych i parkingach są ograniczenia prędkości bodajże do
      20km/h rozumiem, że dotyczy to wszystkich pojazdów?

      Od razu uprzedzę, że nie mam nic do rowerzystów, po prostu powyższe kwestie mnie
      ciekawią i będę wdzięczna za odpowiedź :)
      • jan-w Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 16.08.08, 08:23
        1. Tylko te których właściciele nie kupili ich sobie.
        2. Jak wyżej.
        Mam jednak poważne wątpliwości czy pnt 1 i 2 dotyczą większości.
        3. Oczywiście na przejściu dla pieszych, *zawsze* pierwszeństwo mają piesi.
        4. Rowerzystom nie wolno jeździć po chodniku wzdłuż ulic na których prędkość
        maksymalna nie przekracza 60 km/godz, czyli chyba na całym Ursynowie.
        5. Wszystkich.
      • marek.dumle Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 16.08.08, 11:53
        1.O ile wiem wszyscy producenci sprzedają rowery z dzwonkami.
        2.Jak jeżdżę wieczorem to przynajmniej 50-70% rowerzystów na
        Ursynowie jest oświetlone. Powinno być 100% i nie rozumiem dlaczego
        ludziom nie chce się kupić oświetleń, których najprostrze wersje są
        bardzo tanie.
        3.Na pasy na ulicy też kierowcy samochodów nie chcą reagować.
        • jan-w Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 16.08.08, 13:02
          marek.dumle napisał:
          > 1.O ile wiem wszyscy producenci sprzedają rowery z dzwonkami.
          Możliwe. Ale te tanie w zestawach, często się rozpadają jeszcze w transporcie.
          • rrosemary Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 16.08.08, 16:05
            dzięki za odpowiedzi :)
    • rav107 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 25.08.08, 23:42
      Przyłączam się do apelu. Abstrahując już od łamania prawa, jest to
      strasznie niebezpieczne - dla wszystkich, ale przede wszystkim dla
      dziecka.

      Drugi apel dotyczy generalnie pieszych w różnym wieku, którzy często
      zupełnie bez powodu spacerują sobie ścieżką rowerową.

      Jak już wspomniano, rowerzyści również nie są święci i trzeci apel
      do rowerzystów, aby nie przejeżdżali z dużą prędkością po
      przejściach dla pieszych. Jeżeli już nie chce Wam się zgodnie z
      przepisami zsiąść z roweru, to przynajmniej nie wjeżdżajcie na ślepo
      pod jadący samochód i przejeżdżajcie z prędkością poruszania się
      pieszego.
      • doktorhardcore Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 04.09.08, 12:31
        najlepsze sa 80 letnie babcie wpier......(bo jak to nazwac???) sie
        na rowerowa z wozkiem w jednym i z rozpuszczonym bachorem w drugim
        reku. nie wiem, chyba obojetne im jest zycie ich wnuczkow. pol biedy
        jezeli zakonczy sie to zgonem, gozej jezeli wpadniesz na takiego i
        zostanie kaleka. sprobuj zwrocic uwage to od razu sie ze 4 inne
        mohery z siedmiorgiem dzieci przylacza (w tym 4 wozki, obowiazek) i
        masz zamiecione. wszystko jest do ogarniecia ale tego czemu wola
        wszyscy prawie lazic po rowerowej jak obok jest chodnik . . . a z
        tego co mi wiadomo to pieszy na rowerowej ma pierszenstwo przed
        rowerem. . .
        • monikahp1 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 04.09.08, 13:14
          Kochani rowerzyści wytłumaczcie mi prosze dlaczego wolicie jeździć
          chodnikiem przy ulicy Rosoła (kierunek kabaty-centrum), rozganiajac
          ludzi na przystankach jeżeli po drugiej stronie jest ścieszka
          rowerowa?. Jak to jest zapisane w Bibli z tym źdźbłem w oku
          bliżniego?. Obłudnicy Baby z wózkami wam przeszkadzają i Ci wolniej
          jeżdżący ścieszkami rowerowymi i dzieci na rowerach, ale najbardziej
          podobają mi się rowerzyści którzy jadą ulica Rosoła utrudniając ruch
          samochodom mimo, że obok jest wasza ukochana ścieszka rowerowa.
          Troche samooceny zanim ocenia sie innych
          • dorala Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 04.09.08, 13:33
            To w końcu ci rowerzyści jeżdżą po jezdni w kierunku Kabat czy
            Centrum. I jeśli jeżdżą po ulicy to w jaki sposób "rozganiają"
            pieszych na przystankach (czyli na chodniku jak mniemam). Tak...
            szkoda, że nie jeżdżą po ŚCIEŻKACH.
          • bogucjusz Spuść trochę z tonu, koleżanko... 04.09.08, 13:42
            I nie nadużywaj drugiej osoby liczby mnogiej. Skierowujesz w ten sposób rozmowę
            na wycieczki osobiste. O ile pamiętam, nikt Cię babą włażącą na ścieżki rowerowe
            nie nazywał, więc daruj sobie określenia "obłudnicy" i nie imputuj zachowań,
            których żadnej konkretnej osobie nie jesteś w stanie udowodnić.

            Temat wątku jest o osobach, wchodzących z wózkami na ścieżki rowerowe i
            stwarzających tym realne zagrożenie dla siebie, dzieci i rowerzystów. Fakt
            istnienia piratów rowerowych, którzy gazują po chodnikach absolutnie w niczym
            nie usprawiedliwia postępowania tychże osób z wózkami.
            Również absolutnie nie masz prawa sugerować, iż dyskutanci-rowerzyści, którzy
            zabierają głos w tym wątku, pochwalają zachowania rowerowych piratów, albo do
            nich należą.
            • monikahp1 Re: Spuść trochę z tonu, koleżanko... 05.09.08, 14:05
              Nie jestem Twoją koleżanką a mój ton nie odbiega od "innych tonów" w
              tym wątku. Mam inne zdanie od twojego i od razu "mój ton" Ci nie
              odpowiada. Nie sugeruje również tego, że wypowiadający sie tu
              rowerzyści należą do piratów drogowych. Zwróciłam tylko uwagę na
              fakt, że nie przestrzeganie zasad ruchu drogowego przez niekótych
              rowerzystów tzn utrudnianie życia innym użytkownikom drogi może
              powodować, że inni utrudniają życie rowerzystom. Zapraszam na
              wspominaną prze ze mnie ulice Rosoła na odcinku od ul. Belgradzkiej
              do Płaskowickiej, tam często zdarza się, że rowerzysci korzystają
              zarówno z chodnika jak i ze ścieżki tworząc sobie dwupasmówkę.
              Odbierając dzieci ze szkoły i przedszkola trudno jest czasem
              korzystać z tego chodnika. Ja nie bronie pieszych na ściezkach
              rowerowych zwracam tylko uwagę na to, że rowerzyści nie są "święci"
              pozdrawiam Monika
              • bogucjusz Re: Spuść trochę z tonu, koleżanko... 05.09.08, 17:20
                monikahp1 napisała:

                > Nie jestem Twoją koleżanką

                Przyjąłem do wiadomości. Nie potnę się :-)

                > a mój ton nie odbiega od "innych tonów" w
                > tym wątku.

                To nie jest usprawiedliwienie

                > Nie sugeruje również tego, że wypowiadający sie tu
                > rowerzyści należą do piratów drogowych.

                Sugerujesz. Rama modalna Twojej wypowiedzi jest w tej kwestii jednoznaczna.

                > Zwróciłam tylko uwagę na
                > fakt, że nie przestrzeganie zasad ruchu drogowego przez niekótych
                > rowerzystów tzn utrudnianie życia innym użytkownikom drogi może
                > powodować, że inni utrudniają życie rowerzystom.

                Taki związek przyczynowo-skutkowy jest alogiczny i szkodliwy. Nieprzestrzeganie
                prawa przez innych nie może kształtować postaw wobec tego prawa.
                Czy fakt nagminnego przekraczania dozwolonej prędkości przez kierowców na
                obszarze zabudowanym ma powodować, że piesi będą przechodzić przez ulicę na
                czerwonym świetle?

                > Ja nie bronie pieszych na ściezkach
                > rowerowych zwracam tylko uwagę na to, że rowerzyści nie są "święci"
                > pozdrawiam Monika

                "Bo u was Murzynów biją".
                Wątek jest o niesfornych pieszych. Koniec, kropka. Chcesz pogadać o niesfornych
                rowerzystach - załóż oddzielny wątek. Chętnie podyskutuję, ma własne obserwacje
                na ten temat.
          • yavorius Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 04.09.08, 13:54
            ścieszka!
            • monikahp1 Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 05.09.08, 09:05
              Panie profesorze nie wiedziałam, że sprawdza pan "wypracowania' na
              forum ale fakt ścieszka zamiast ścieżka i to aż w trzech miejscach
              dobrze, że moje dziecko tu nie zagląda
              pozdrawiam monikahp
    • rubeus Re: Do matek z wózkami na ścieżce rowerowej KEN. 04.09.08, 17:02
      całe szczęście, że już wkrótce będzie chodnik na całej długości, a i
      ścieżka zostanie odgordzona pasem zieleni
    • jan-w Do ojców z wózkami na ścieżce rowerowej nie KEN. 04.09.08, 18:32
      A mnie taki inteligentny inaczej zmusił do czesania się gałęziami drzewa.
      Postanowił odpocząć na ścieżce rowerowej, naprzeciw drzewa, blokując przejazd.
      Musiałem przytulić się do kierownicy, ale i tak zostałem człowiekiem z liśćmi na
      głowie ;-) Baran nawet nie zauważył problemu.
      • allija Re: Do ojców z wózkami na ścieżce rowerowej nie K 05.09.08, 11:24
        Dyskusja, jak zwykle na ten temat, jest bezowocna.
        Kiedy prowadzę samochód to zwykle po jezdni, nie po chodniku czy
        scieżce rowerowej. Kiedy jadę na rowerze to, tam gdzie to mozliwe,
        po scieżce, nie po jezdni czy po chodniku.
        Do szału doprowadzaja mnie spacerowicze na ścieżce i rowerzyrzyści
        na jezdni podczas gdy obok biegnie ścieżka. W godzinach porannego
        szczytu spotkałam takiego na Wołoskiej ale i w środku nocy na
        Rosoła.
        Niestety, cecha dominujacą w społeczenstwie jest bezczelność, z
        która spotykamy sie wszędzie. Ta ogólna bezczelność, myślę, jest
        owocem zmian w latach 90 kiedy to tylko ona pozwalała przetrwac np
        na rynku pracy. Niektórzy w swojej perfekcji dzieki niej zaszli
        nawet bardzo wysoko w hierachii i stali sie wzorcem dla innych. A
        ludzie nie głupi ucza się szybko, dla mlodszych pokoleń to juz nie
        cecha nabyta ale wrodzona niejako. Stąd pełno dookoła takich zachowań
        juz w zyciu codziennym i skutecznie je utrudniajace.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja